Dodaj do ulubionych

Coś nie gra w moim 125p

08.10.04, 11:31
Może ktoś z Was mi podpowie, bo instynkt mi mówi, że to drobiazg i sam może
coś naprawię.
Jak jadę bez "ssania", to auto szarpie i brakuje mu mocy. Obroty podczas
postoju normalne, ale jazda bez ssania niemożliwa (gaśnie). Na ssaniu śmiga
OK, tak jak wcześniej bez.
Z góry dziękówa
Obserwuj wątek
    • rapid130 Re: Coś nie gra w moim 125p 08.10.04, 20:57
      A ma jakiś dodatkowy filtr paliwa przed gaźnikiem?
      Bo coś mi zdaje, że nie ma i przez to (albo raczej przez jakiś grubszy paproch)
      zatkała się dysza główna paliwa pierwszego stopnia gaźnika.
      • mixxxer Re: Coś nie gra w moim 125p 11.10.04, 12:46
        Filtr ma (między pompą a gaźnikiem), prawie nowy i czysty (wczoraj go dodatkowo
        wyczyściłem). Wymieniłem też świece (zamiast starych, poczerniałych Iskry
        wstawiłem trzyelektrodowe Boscha). Nie pomogło. Filtr powietrza czysty, olej
        świeżutki...
        Silnik co jakiś czas wydaje różne dźwięki, chyba zwiększyły się wibracje. Może
        zalewa świece? Bo silnik "dławi" się jak dodaję gazu?
        Pozdro i dzięki
        • vatseq Re: Coś nie gra w moim 125p 13.10.04, 07:34
          Filtr filtrem, ale należałoby przeczyścić dysze gaźnika. Fachowcy w serwisie
          robią to sprężonym powietrzem, amatorzy, aby NIE ROZKALIBROWAĆ DYSZ (mosiądz!)
          robią to wąsem kota. Nie żartuję, sam miałem 125p i woziłem kocie wąsy w
          pudełeczku - nie raz się przydały! Wąsy są na tyle sztywne (od strony skóry =
          cebulki), że bez problemu przetykają dysze, są jednak miększe od mosiądzu i nie
          uszkadzają dysz.

          Miau =^oo^=

          vatseq
    • marcin.klonowski Re: Coś nie gra w moim 125p 12.10.04, 14:54
      to na pierwszy rzut oka wygląda jak zbyt ubopga miesznaka, cztego powodem może
      być np. zapchanie dyszy głównej paliwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka