cereusfoto
02.02.05, 07:31
Podobno to zawilgocony pasek klinowy daje mi ostatnio popalić z samego rana
( w SC 900 ). Przechodzi mu po kilkudziesięciu metrach jazdy, ale czy to
normalne i czy powinnam coś z tym zrobić, czy raczej odpuścić? Pocieszam się
tylko, że takich piszczałek z rana spotykam codziennie po kilka na drodze.