merlott
08.02.05, 09:56
mam pytanko - niestety podczas jazdy naduzywam sprzegla. staram sie to
zmienic, ale nawyk to nawyk...
mam obsesje, ze to sprzeglo spale, ze cos sie stanie. gdy tylko przejezdza
obok samochod wydzielajacy dziwny spalony zapach - juz drze, ze to moje
sprzeglo. jestem totalnym laikiem, wiec sie na tym nie znam.
prosze wyjasnijcie mi czy naduzywanie sprzegla moze faktycznie je spalic? co
to znaczy, ze sprzeglo sie spali? czy jak zaczne czuc ten dziwny zapach w
samochodzie to nalezy od razu sie zatrzymac czy moge przejechac jeszcze 10-
20km?
bede wdzieczna za odpowiedzi i uspokojenie mnie troszke