Dodaj do ulubionych

prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE

26.04.05, 13:19
Mam samochód Clio (rok.prod. VIII.2000), przebieg 28 000. Mechanik polecił mi
wymianę tarcz hamulcowych "przy okazji" wymiany klocków, nie mierząc
wcześniej ich (tarcz)grubości. Niegdy jeszcze nie były wymieniane. Czy
uważacie Państwo, że powinnam je wymienić, czy mechanik tylko mnie "naciąga"?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • hondziarz Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 13:40
      bujda na resorach. Po 28 tysiącach wymiana tarcz? Ja po 60-70 tysiącach klocki
      dopiero wymieniałem, a tarcze co drugą wymianę klocków. To jest w ogóle jakiś
      kretynizm, by przy 30 tysiącach niecałych wymieniąć tarcze. To jest tak, jakbyś
      po tygodniu jazdy olej wymieniał, a po dwóch spuszczał płyn hamulcowy i wlewał
      nowy.
      • bimbom Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 13:48
        Dzięki
    • vatseq Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 14:58
      Klocki po 28 000 do wymiany? Z plasteliny były, czy też PT mechanik chciałby
      sobie zarobić? Jedź do konkurencji z pytaniem, czy trzeba wymieniać klocki:
      odpowiedź zajmie 5 minut i dowiesz się wszystkiego :-)

      vatseq
      • bimbom Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 16:07
        Macie rację- pewnie trafiłam na naciągacza, ale od czego ma się net!;)
        • igab Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 16:47
          Miałem podobną sytuację.ClioII z 2000roku przejechane 40 000km .
          Tarcze zardzewiałe z powodu niewielkiego przebiegu właśnie.
          Mechanik wyjaśnił że w przypadku rzadkiego korzystania z samochodu tarcze
          rdzewieją.Widziałem te tarcz rzeczywiście zardzewiałe.Wymieniłem.
          • bimbom Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 17:12
            Hmmmm- tak też może być. Już sama nie wiem, czy je wymieniać, czy nie?
            Dziękuję za rady i wskazówki:)
          • hondziarz Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 17:19
            każda tarcza ci przyrdzewieje, ale nie zardzewieje. Jak trochę potem przejedzie
            to ta rdza się zwyczajnie wytrze.
            • macwall Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 26.04.05, 20:32
              Kazde tarcze i kazde klocki mozna zajezdzic. Nawet po 20 tys przy odpowiednich
              umiejetnosciach. Moze tarcze sa krzywe golym okiem? Moze powierzchnia jest
              wydarta w jednym miejscu gleboko przez zaklinowany kamien, moze tarcza jest
              peknieta, moze klocek jest pekniety. Przy wymianie tarcz na nowe wypada zmienic
              tez klocki na nowe....wypada...
              • hondziarz Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 27.04.05, 12:02
                oczywiście, że można i po 15 tysiącach i to oryginalne. Tak mi kiedyś próbował
                to tłumaczyć mój przedstawiciel handlowy, jeżdżący służbowym samochodem.
                Pieprzył, że to od nierównych dróg, ciągłej jazdy w korkach i cholera wie co
                jeszcze. Problem tylko w tym, że nierówne drogi g... wspólnego mają z klockami,
                w żadnych korkach nie jeździł - bo 90 procent jego jazdy to trasa. Przyczyna
                oczywiście była prozaiczna. Jazda typu gaz-hamulec.
    • jod23 Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 27.04.05, 09:24
      sciagnij koło i tarcze masz jak na dłoni...

      a to clio to moze ma 128k zamiast 28k, i tak bywa...
    • marcin.klonowski Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 27.04.05, 13:06
      Wszystko zaqleży od stanu tracz, ale tego nie oceni nikt przez internet
      • hondziarz Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 27.04.05, 15:05
        odpowiedź redaktora Klonowskiego po prostu rzuciła mnie na kolana. to jest
        oczywiste, że wymiana tarcz zależy od stanu tarcz, a nie od stanu alternatora.
        • marcin.klonowski Re: prośba o radę-TARCZE HAMULCOWE 28.04.05, 11:37
          No ale skoro ktoś pyta na forum to znaczy, że nie jest to dla niego oczywiste.
          Ktoś może po prostu nie zdawać sobie sprawy z tego, że ocena takiego faktu
          wymaga tylko i wyłacznie obejrzenia auta.
          A co do rzucania na kolana to chyba bardziej nadają się Pana wypowiedzi typu:
          "kuny można jeszcze odstraszyć przywiozując gościa zwanego kierowiec do
          samochodu.
          i jeszcze jedno. W jaki sposób mechanik rozpoznał ślady zębów od kuny? A może
          to były ślady zębów od krokodyla, albo niedźwiedzia himalajskiego?"
          To są dopiero rady. Proponuję większy dystans
        • pieniacz a co ty bys chcial od kolesia, ktory bredzi, a 29.04.05, 08:39
          krytyczne posty kasuje?
    • hondziarz Re: jesli to clio to na pewno musisz wymienic 28.04.05, 12:52
      golf najwyższa bezwaryjność? Jeśli nie liczyć padających klaksonów, pomp,
      rozlegulowanych zaworów, walniętych co chwila bezpieczników, korozji, wybitych
      sworzni i tolej, i nadmiernie zużywającego się wszystkiego, co może się zurzyć,
      to rzeczywiście, są to bezawaryje samochody.
      • bartoo Re: jesli to clio to na pewno musisz wymienic 29.04.05, 08:51
        Oj, to miało być forum experckie a nie pyskówka uliczna. Ludzie, opamiętajta
        się.
        • hondziarz Re: jesli to clio to na pewno musisz wymienic 29.04.05, 09:15
          to jest pyskówka. Gość pisze po prostu półprawdy i ktoś, kto nie ma pojęcia o
          tym temacie, jeszcze w to uwierzy i będzie tragedia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka