xant 23.02.06, 16:31 Co mi grozi jeśli nie będę wymieniał świec?? Może mi się coś od tego popsuć w aucie czy raczej nic się nie stanie?? Pzdr. Xant Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uki145 Re: Świece 23.02.06, 17:41 Witam! na poczatku nic ,potem silnik moze zaczac nierówno pracowac. najgorsze jest to ,ze jak przeciagniesz z wymiana bardzo długo to moze sie urwac ze swiecy jej nadpalony fragment i zrobic w silniku spustoszenie. znam przypadek silnika T.S z alfy romeo gdzie urwana elektroda weszła miedzy tłok i tuleje niszczac wszystko dokumentnie: efekt -koszt naprawy 3,5 tys zł. lepiej wiec nie ryzykowac i wymienia swiece zgodnie z zaleceniami producenta. w wiekszosci przypadków to tani zabieg ,wiec po co oszczedzac. Pozdrawiam Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
xant Re: Świece 23.02.06, 18:20 OK A to jest bardzo skomplikowana rzecz (tzn.. potrzebny mechanik) czy może dam radę zrobić to sam?? (Golf III 1.4) Pzdr. Xant Odpowiedz Link Zgłoś
uki145 Re: Świece 23.02.06, 18:32 Witam! dasz rade bo tam jest duzo miejsca,tylko musisz miec specjalna przedłuzke do klucza nasadowego ,zeby dosiegnac do swiecy.aha i jeszcze jedno ,bo to bardzo wazne. kup sprezone powietrze (sprzedaja na stacjach w pojemniczkach pod cisnieniem) i przed wyciaganiem swiecy dobrze to miejsce przedmuchaj .czynnosc ta jest potrzebna ,zeby do cylindra nie wpadł kawałek gwintu ,albo jakis brud, bo potem moga byc komplikacje(podobne do tych z elektroda ;-). .Pozdrawiam Łukasz Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Świece 24.02.06, 10:03 Prawda oświecach jest taka.Można jeżdzić nawet wiele lat na tych samych świecach dokąd istnieją na nich elektrody.Należy tylko raz na rok najlepiej jesienią wykręcać je czyścić ustawiać właściwy odstęp elektrod i smarować gwint smarem najlepiej grafitowym.Jeśli tego zaniedbamy auto nispodziewanie nie odpali w deszczowy jesienny ranek.Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś