Dodaj do ulubionych

Startery rozruchowe

13.11.06, 10:46
Pytanie do użytkowników ,posiadaczy urządzeń tego typu .Chodzi o startery
rozruchowe czy tez inaczej boostery.Czy są warte swojej ceny? Czy ktoś z was
ich używał?Chodzi mi o opinie itp Na allegro można kupić takie urządzenie za
170PLN ,przykład mamy tu
moto.allegro.pl/item139647037_nie_mozesz_odpalic_auta_starter_kompresor_.html
Sieć sklepów Norauto ma kilka w swojej ofercie ceny 119PLN ,179PLN 270PLN
.Różnica w pojemności bateri ,prądzie rozruchowym itp. Zastanawiam się czy to
warte inwestycji. Urządzenia profesjonalne tego typu kosztują ponad tys.zł i
lepiej. Dzięki z góry za wypowiedzi
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: Startery rozruchowe 13.11.06, 10:54
      To zwykły prostownik do ładowania akumulatora o wielokrotnie większej
      mocy.Dobre na duży mróz.Pozwala naładować akumulator w kilka minut.Ale najepszy
      jest poprostu dobry akumulator.
      • barionek Re: Startery rozruchowe 13.11.06, 15:29
        Ta maszynka nie jest prostownikiem, to jest zwykły akumulator (z "doczepionym"
        kompresorkiem i wyprowadzonymi przewodami), ładowany jest napięciem 12 volt z
        dołączonej ładowarki lub podczas jazdy z gniazda zapalniczki. Czy warto go kupić
        zależy od tego jaki akumulator kryje się w jego trzewiach. Za te pieniądze nie
        spodziewał bym się jednak czegoś nadzwyczajnego, oczywiście mogę się mylić.
        Zgadzam się z przedmówcą: dobry akumulator i sprawna instalacja to jest podstawa
        odpalenia auta w czasie mrozów.
        • polam5 Re: Startery rozruchowe 16.11.06, 21:56
          Sasiad kupil bo ma auto ktore rzeadko uzywa i czesto akumulator jest
          rozladowany. Opinia - "psu na bude" i strata pieniedzy. Jedno z tych urzedzen
          co ladnie wyglada i nic poza tym. Nie ma jak dobry prostownik...


          barionek napisał:

          > Ta maszynka nie jest prostownikiem, to jest zwykły akumulator (z "doczepionym"
          > kompresorkiem i wyprowadzonymi przewodami), ładowany jest napięciem 12 volt z
          > dołączonej ładowarki lub podczas jazdy z gniazda zapalniczki. Czy warto go kupi
          > ć
          > zależy od tego jaki akumulator kryje się w jego trzewiach. Za te pieniądze nie
          > spodziewał bym się jednak czegoś nadzwyczajnego, oczywiście mogę się mylić.
          > Zgadzam się z przedmówcą: dobry akumulator i sprawna instalacja to jest podstaw
          > a
          > odpalenia auta w czasie mrozów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka