Dodaj do ulubionych

POLONEZ Z SILNIKIEM ROVERA

03.07.03, 11:26
MÓJ POLONEZIK ROCZNIK 91 TO JUŻ STARY ZŁOM.CHCĘ KUPIĆ COŚ NOWSZEGO ALE
JEDNOCZEŚNIE POZOSTAĆ PRZY TEJ TANIEJ MARCE.DORADŹCIE MI PROSZĘ CZY POLONEZ Z
SILNIKIIEM ROVERA JEST DOBRY...CZY WARTO SIĘ W TO PAKOWAĆ...JAKA JEST
AWARYJNOŚĆ SILNIKA I POSZCZEGÓLNYCH KOMPONENTÓW,JAK KSZTAŁTUJA SIĘ CENY
CZĘSCI ZAMIENNYCH,CZY TRUDMO JE DOSTAĆ ITD ITD...Z GÓRY WIELKIE DZIĘKI...
Obserwuj wątek
    • rafal.gtv Re: POLONEZ Z SILNIKIEM ROVERA 03.07.03, 11:41
      Miałem to cudo . Awaryjność taka sama , jak każdego innego Poloneza, tyle że
      silnik jest niezawodny. Niskie zużycie paliwa i dość dynamiczny. Podobno
      krótsza żywotność sprzęgła , ale ja tego nie doświadczyłem. Polecam założyć
      lepsze amortyzatory , niż fabryczne.
    • switch1 Re: POLONEZ Z SILNIKIEM ROVERA 03.07.03, 13:11
      Miałeś Poloneza i następny samochód, który chcesz mieć to też Polonez?
      Dziwne?
      Chyba, że używasz samochodu jako obiektu do majsterkowania.

      p.s.
      Mimo taniego serwisu i części do tego auta to jego normalna eksploatacja jest
      zdecydowanie za droga.
      • frogman80 Re: POLONEZ Z SILNIKIEM ROVERA 03.07.03, 13:50
        switch1 napisał:

        > Miałeś Poloneza i następny samochód, który chcesz mieć to też Polonez?
        > Dziwne?
        > Chyba, że używasz samochodu jako obiektu do majsterkowania.
        >
        > p.s.
        > Mimo taniego serwisu i części do tego auta to jego normalna eksploatacja jest
        > zdecydowanie za droga.



        DLACZEGO UWAŻASZ ZE EKSPLOATACJA POLONEZA JEST ZA DROGA???????????
        JEXDZILEM WIELOMA SAMOCHODAMI I WIERZ MI NIE MA SAMOCHODU BARDZIEJ PRZYJAZNEGO
        KIEROWCY NIZ POLONEZ I HMMM EWENTUALNIE VW PASSAT (ROCZNIKI Z POCZĄTKU LAT
        90).SAME PLUSY: TANIE CZESCI, SERWIS (????) - CO TO TAKIEGO ??? JEST TAK PROSTY
        ZE NAWET JA NIE MAJĄC NA POCZĄTKU POJECIA O JEGO NAPRAWIE PO JAKIMS CZASIE A
        DOKLADNIE PO ZAKUPIE KSIĄZKI NAPRAWY OWEGO POJAZDU SAM RADZILEM SOBIE ZE
        WSZYSTKIM - I MOWIE O POWAZNYCH NAPRAWACH A NIE O JAKIS PIERDOLACH JAK NP
        WYMIANA LOZYSKA CZY USDZCZELKI POD POKRYWKA ZAWOROW,ZADNYCH PROBLEMOW Z
        DOSTEPNOSCIA CZESCI - PIERWSZY LEPSZY SKLEP MOTORYZACYJNY MA WSZYSTKO DO POLDKA
        A JAK NAWET NIE WSZYSTKO TO WYBIERASZ SIE NA ZLOM I Z JAKIEGOS GRATA WYCIAGASZ
        TO CO CIE INTERESUJE PLACAC ZA OWA CZESC GROSZE ALBO NIE PLACAC WOGOLE:)))))).
        AWARYJNOSC - HMMM - NIEWIELE WIEKSZA NIZ SAMOCHODY INNYCH MAREK Z TEGO SAMEGO
        ROCZNIKA CO MOJ (1991)OBECNIE (WYJATEK VW PASSAT- SAMOCHOD MOIM ZDANIEM NIE DO
        ZAJEZDZENIA-CHOC MOZE TRAFIL MI SIE ZAJEBISTY EGZEMPLARZ).
        POWYZSZE WNIOSKI WYSUNALEM NA PODSTAWIE WIELOLETNIEGO UZYTKOWANIA SAMOCHODOW
        ROZNYCH MARWEK I ICH NAPRAW OCZYWISCIE.JEZDZILEM M.IN VW TRANSPORTER,LADA
        NIVA,VOLVO 740;FORD COURIER,OPEL ASTRA;SUZUKI SWIFT;HONDA CIVIC,VW PASSAT,AUDI
        100 AVANT O MALUCHU NIE WSPOMINAJAC...WIEC WIEM CO MOWIE A WLACIWIE PISZE...

        POZDROWKA

        FROGMAN

        • switch1 Re: POLONEZ Z SILNIKIEM ROVERA 03.07.03, 14:09
          Chyba nie wiesz co mówisz (piszesz). Dobre maniery każą mówić, a ty krzyczysz
          tymi dużymi literami.
          Na klawiaturze jest taki przycisk Caps Lock, jak chcesz coś powiedzieć to
          dobrze go użyj.
          Pozdrawiam.

          p.s.
          Może się mylę, ale uważam, że auto służy do jeżdżenia, a z twojego wywodu
          wnioskuję, że jego głównym zadaniem jest psucie się aby użytkownik mógł go
          naprawiać (najlepiej tanio i ze złomowanych części).
          No cóż każdy ma prawo do swojej opini.
          • darkle Re: POLONEZ Z SILNIKIEM ROVERA 04.07.03, 08:04
            Oczywiście że każdy ma swoje zdanie. Ja także mam doświadczenia (byłem
            posiadaczem) maluchów, dużego fiata, poloneza. Służbowo jeżdziłem wieloma
            samochodami, mi.in nubirą, VW T4 i LT, obecnie mam opla vectrę. Ze wszystkich
            moich doświadczeń uważam że przy swojej cenie polonez jest bardzo dobrym autem.
            Owszem czasem jeśli trafi się na pechowy egzemplaż trzeba przy nim trochę
            pogrzebać, ale nie więcej niż przy autach zachodnich kupionych za te same
            pieniądze. Np. 7 lat miałem dużego fiata, robiłem nim 30k km rocznie i dopiero
            w oplu vectrze z r 90 dowiedziałem się że mogą występować w samochodzie
            problemy z wysprzęglaniem. O różnicy w kosztach naprawy przy tych samochodach
            nie muszę chyba pisać.
            Kiedy kupowałem obecny samochód, nie zdecydowałem się na poloneza z powodów:
            rdzy- nie do wytępienia w pol.z lat 1992-97. oraz z powodu spadku wartości w
            okresie eksploatacji w przypadku samochodów nowych.
            pozdr
          • frogman80 DO SWITCHA 07.07.03, 09:44
            "Może się mylę, ale uważam, że auto służy do jeżdżenia, a z twojego wywodu
            wnioskuję, że jego głównym zadaniem jest psucie się aby użytkownik mógł go
            naprawiać (najlepiej tanio i ze złomowanych części).
            No cóż każdy ma prawo do swojej opini."- NAUCZ SIĘ CZYTAĆ,BO WYSUWASZ BŁĘDNE
            WNIOSKI...

            "Chyba nie wiesz co mówisz (piszesz). Dobre maniery każą mówić, a ty krzyczysz
            tymi dużymi literami.
            Na klawiaturze jest taki przycisk Caps Lock, jak chcesz coś powiedzieć to
            dobrze go użyj." - WIEM CO PISZĘ,WIEM CO MÓWIĘ...DZIĘKI ZA INFO O CAPS LOCKU
            ALE WIESZ STRASZNIE UWIELBIAM GO UŻYWAĆ,M.IN. DLATEGO ZE NIE TRACE ENERGI NA
            WCISKANIE DWOCH KLAWISZY JEDNOCZESNIE-COZ TAKI LENIWY JESTEM...NIE PODOBA SIĘ
            TO ZEGNAM...



            • switch1 Re: DO SWITCHA 07.07.03, 14:39
              frogman80 napisał:

              > "Może się mylę, ale uważam, że auto służy do jeżdżenia, a z twojego wywodu
              > wnioskuję, że jego głównym zadaniem jest psucie się aby użytkownik mógł go
              > naprawiać (najlepiej tanio i ze złomowanych części).
              > No cóż każdy ma prawo do swojej opini."- NAUCZ SIĘ CZYTAĆ,BO WYSUWASZ BŁĘDNE
              > WNIOSKI...
              >
              > "Chyba nie wiesz co mówisz (piszesz). Dobre maniery każą mówić, a ty
              krzyczysz
              > tymi dużymi literami.
              > Na klawiaturze jest taki przycisk Caps Lock, jak chcesz coś powiedzieć to
              > dobrze go użyj." - WIEM CO PISZĘ,WIEM CO MÓWIĘ...DZIĘKI ZA INFO O CAPS LOCKU
              > ALE WIESZ STRASZNIE UWIELBIAM GO UŻYWAĆ,M.IN. DLATEGO ZE NIE TRACE ENERGI NA
              > WCISKANIE DWOCH KLAWISZY JEDNOCZESNIE-COZ TAKI LENIWY JESTEM...NIE PODOBA SIĘ
              > TO ZEGNAM...

              Tylko się Ci tak wydaje, że wiesz co piszesz i krzyczysz na wszystkich, którzy
              mają odmienną o Twojej opinię.
              Mam nadzieję, że admin cię zabanuje za te duże litery.
        • frogman80 DO SWITCHA 08.07.03, 15:21
          "Mimo taniego serwisu i części do tego auta to jego normalna eksploatacja jest
          > zdecydowanie za droga."-PIERWSZY LEPSZY BLEDNY WNIOSEK WYSUNIETY PRZEZ
          CIEBIE...MOZE WYJASNISZ DLACZEGO TAK UWAZASZ...??

          WYBACZ - CAPS LOCKA NIE WYLACZE...



          • switch1 Re: DO SWITCHA 08.07.03, 20:15
            frogman80 napisał:

            > "Mimo taniego serwisu i części do tego auta to jego normalna eksploatacja
            jest
            > > zdecydowanie za droga."-PIERWSZY LEPSZY BLEDNY WNIOSEK WYSUNIETY PRZEZ
            > CIEBIE...MOZE WYJASNISZ DLACZEGO TAK UWAZASZ...??
            >
            > WYBACZ - CAPS LOCKA NIE WYLACZE...

            Wyjaśnienie: dojeżdżam do pracy Polonezem jest chłodny zimowy poranek chcę
            odpalić i nie daje rady (kiepski układ zapłonowy). Oczywicie spóźniam się do
            firmy, szef zły kwartalną premię szlag trafił. Opisany przypadek nie jest
            wymyślony, jest to rzeczywiste doświadczenie moich sąsiadów właścicieli starych
            Fiatów, Polonezów itp. Kilku z nich kierując się prostym rachunkiem
            ekonomicznym zainwestowało w nowe auto i podpisują się pod moją opinią.

            Który jeszcze z moich wniosków uważasz za błędny?
            Pozdrawiam
            p.s.
            Odnośnie Twojego "ryczenia" dużymi literami to jest to poprostu chamstwo.
    • frogman80 DO SWITCHA 09.07.03, 08:17
      ZIMA....???? HMMM...WIDZISZ POLONEZ (SZCZEGOLNIE STARY) TO BESTIA KTORA
      WYMAGA ODROBINE INNEGO PODEJSCIA NIZ INNE SZCZEGOLNIE NOWSZE
      SAMOCHODY...WYSTARCZY KILKA SZTUCZEK JAK NP WZBUDZANIE AKUMULATORA PRZED
      ODPALENIEM PRZEZ ZAPALENIE NA KILKA SEKUND SWIATEL POZYCYJNYCH,CZY TEZ W
      PRZYPADKU POJAZDOW Z LPG ODPALANIE I GASZENIE NA BENZYNIE - NOTABENE ZDROWSZE
      DLA SILNIKA NO I NIESTETY WYMIANA SWIEC- USTAWIENIE ODROBINE MNIEJSZYCH PRZERW
      NA SWIECACH (WYMIANA SWIEC CO 10 KKM I KABLI (KOSZT KABLI 10 ZŁ))...
      ITP..ITP ... KOSZT DODATKOWY WLASCIWIE ZADEN...CZYNNOSCI TE I TAK DOKONUJE
      OKRESOWO KAZDY DBAJACY O SWOJ POJAZD WLASCICIEL...

      Z TYM ODPALANIEM TO I TAK NIE MA REGUŁY...PROBLEMY W ZIME MIALEM I HONDA CIVIC
      COUPE (1994) I Z ASTRAKIEM (1999) A NAJWIEKSZE Z AUDI 100 AVANT (DIESEL 1989)

      NIE TWIERDZE ZE POLDEK JEST DOSKONALY ALE PRZY ODROBINIE ROZUMU WLASCICIELA NIE
      USTEPUJE NAWET O KROK INNYM POJAZDOM...A JEGO EKSPLOATACJA NA PEWNO NIE JEST
      DROZSZA...

      ".........a z twojego wywodu
      wnioskuję, że jego głównym zadaniem jest psucie się aby użytkownik mógł go
      naprawiać (najlepiej tanio i ze złomowanych części)."- KOLEJNY BLEDNY WNIOSEK
      (PSUCIE)...BY THE WAY ROZUMIEM ZE TY WOLISZ NAPRAWIAC SWOJ POJAZD O ILE TAKOWY
      OCZYWISCIE POSIADASZ JAK NAJDROZEJ A NAJLEPIEJ W SERWISIE ASO, GDZIE NP WYMIANA
      OLEJU KOSZTUJE KOLO 200 ZŁ (NP PEUGOT) - DLA POROWNANIA MOJ KOSZT TO FILTR
      OLEJU - 12 ZŁ+WJAZD NA 20 MIN NA RAMPE - KOSZT 5 ZŁ+ KOSZT OLEJU -30 ZŁ (LOTOS
      CITY CZY JAKOS TAK)+ 47 ZŁ (!!!!)

      POZDRAWIAM

      PS / WIDOCZNIE CHAMEM JESTEM (AD CAPS LOCKA)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka