Dodaj do ulubionych

Biegi w Cinquecento 700??

11.07.03, 15:09
Mam problem tego rodzaju. Jakiś czas temu w czasie jazdy po mieście nagle
problemem stało się zmienianie biegów, objawiało się to tym że bardzo ciężko
wchodziły biegi (zwłąszcza 2 i 3), bez zgrzytu ale trzba było wręcz na siłe
wbijać dżwignię. Mechanik stwierdził że rozsypała się kaseta zmiany biegów i
niby ją naprawił ale nie do końca bo powiedział że akurat tego jednego
elementu nie da się kupić osobno (krzyżak ?????). Od tego momentu niby jest
lepiej ale nie do końca. Na zimnym silniku zmiana biegów przebiega normalnie,
po nagrzaniu ze zmianą biegów jest gorzej. Trzeba poczekać aż spadną obroty
silnika do poziomu 800-1000 obr/min i wtedy bieg wejdzie. Na wysokich
obrotach nie da rady (dżwignia nie chce wejść na swoje miejsce:-( ). Dodam że
zmiana biegów nie powoduje zgrzytów. Dodatkowe dziwne objawy to takie że, gdy
przy rozpędzeniu auta na biegu (np 2) do wyższych obrotów po wciśnięciu
sprzęgła wyrażnie słychać, że silnik nie zwalnia tak jak powinien, dopiero po
wyjęciu biegu (z leciutkim oporem) prędkość obrotowa silnika maleje wyraźnie.
I druga rzecz na zimnym silniku po wciśnięciu sprzęgła słychać stukanie, po
puszczeniu sprzęgła znika. Z tego co zauważyłem jest to zależne od obrotów
silnika. Gdy silnik się zagrzeje i obroty trochę wzrosną , stukania znika. I
teraz moje pytanie czy te objawy wskazują na awarię skrzyni biegów, sprzęgła
itd.... , czy to może nadal wina kasety zmiany biegów ???
Będę wdzięczny za sugestie i pomoc :-)
Obserwuj wątek
    • nemesis44 Re: Biegi w Cinquecento 700?? 12.07.03, 01:44
      czytacz3 napisał:

      > ... Dodatkowe dziwne objawy to takie że, gdy
      przy rozpędzeniu auta na biegu (np 2) do wyższych obrotów po wciśnięciu
      sprzęgła wyrażnie słychać, że silnik nie zwalnia tak jak powinien, dopiero po
      wyjęciu biegu (z leciutkim oporem) prędkość obrotowa silnika maleje wyraźnie...

      Moze sie tak dziać z kilku powodów:zuzyty mechanizm pod dzwignią zmiany biegów,
      wyrobiony wybierak, "kończące" się synchronizatory w skrzyni biegów...
      Osobiscie zastanawia mnie to co napisałeś w powyższym fragmecie... Wygląda to
      tak jakby nie wysprzęglał do konca, w takim wypadku właśnie bieg cięzej by
      wchodziły a juz na pewno obroty nie spadałyby do końca... Na Twoim miejscu
      kupiłbym na szrocie ten mechanizm o którym mowi mechanik łacznie z całym
      wybierakiem, zeby nie ryzykować większych kosztów w postaci rozbierania
      skrzyni...
    • polokokt Re: Biegi w Cinquecento 700?? 12.07.03, 23:10
      Czesc
      Z tego co pamietam ze swojego CC700 to ta kasetka pod podloga w ktora wczodzi
      dzwignia zmiany biegow od skrzyni i od gory od drazka zmiany biegow ma w srodku
      plastikowe trybiki i sie wyrabia. U mnie pewnej zimy w ogole przestala chodzic
      i wystarczylo przeczyszczenie syfku ktory sie nazbieral i zamarzl (20 minut
      pracy). Kolega to wymienial i z tego co pamietam koszt tego elementu byl cos
      okolo 100zl.
      A obiawy jego zuzycia byly takie jakby w ogole sie nie dalo biegu wrzucic,
      jakby byl w innym miejscu (lekko przemieszczony np do pasazera) i trzeba bylo
      celowac i na zasadzie prob i bledow wrzucac biegi.
      Co do pozostalych obiawow to u mnie nie mialy miejsca wiec sie nie wypowiadam.
      Pozdrawiam
    • krwawy Re: Biegi w Cinquecento 700?? 13.07.03, 03:14
      Nie jestem żadnym ekspertem ale jedyną radą, która mi przychodzi do głowy to:
      sprzedaj cinquecento, dołóż parę złotych i kup na przykład starego golfa.
      Też się psuje, ale przewidywalnie. To znaczy, jeśli w instrukcji jest napisane,
      że taka to a taka część wytrzymuje tyle to a tyle kilometrów, to można na tym
      polegać.
      • czytacz3 Re: Biegi w Cinquecento 700?? 13.07.03, 18:06
        krwawy napisał:

        > Nie jestem żadnym ekspertem ale jedyną radą, która mi przychodzi do głowy to:
        > sprzedaj cinquecento, dołóż parę złotych i kup na przykład starego golfa.

        Bez urazy ale wole 9 letnie CC które nigdy mnie nie zawiodło niż starego golfa
        (pewnie złożone z dwóch rozbitków)
    • marcin.klonowski Re: Biegi w Cinquecento 700?? 14.07.03, 10:57
      Zazwyczaj zdecydowanie nie opłaca się nic naprawiać tylko kupić cały mechanizm
      na giełdzie samochodowej od handlarza. Te stuki związane z wciskaniem sprzęgła
      to może być uszkodzony docisk
    • darkle Re: Biegi w Cinquecento 700?? 15.07.03, 07:42
      Ja też myślę że to sprzęgło, czy bieg wsteczny i 1 bez problemów wchodzą na
      postoju? Jeśli wsteczny zgrzyta to napewno to.
      • czytacz3 Re: Biegi w Cinquecento 700?? 15.07.03, 09:40
        Na postoju biegi wchodzą lekutko :), raz na X razy zdaży się że wsteczny
        chrupnie, ale tak było już od dawna (przed tym całym zamieszaniem).Nawet w
        czasie jazdy potrafią się lekko zmieniać tylko muszę poczekać aż prędkość
        obrotowa silnika spadnie do poziomu biegu jałowego (ok. 800obr/min). Przy
        wyższych prędkościach się nieda. Jest takie zjawisko jakby nie było miejsca na
        wrzucenie biegu. Trzymam dzwignie na miejscu np. 2 i za cholerę nie można jej
        tam wbić dopiero jak obroty spadną to sama wskakuje. I tak jest z 2,3,4
        • nemesis44 Re: Biegi w Cinquecento 700?? 15.07.03, 10:47
          To moglyby być plastiki łaczące lewarek ze skrzynią, ale jak pisałem dziwne
          zeby robiło im róznice jakie sa obroty silnika...
          Bardziej wygląda to na konczące sie synchronizatory w skrzyni albo docisk
          sprzęgła
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka