bumer83
25.01.08, 20:59
Witam. Mam dość dziwną sytuacje. Temat dotyczy Renault 19 - 92`. Dwa tygodnie
temu wyjąłem z samochodu akumulator( auta stało pod chmurką ), Dzisiaj
włożyłem go z powrotem - na klemach przy zakładaniu - sprawdziłem - delikatnie
iskrzyło wszystko ok - a po przekręceniu kluczyka zero reakcji, tzn.: nawet
nie zapaliły się kontrolki zapłonu, ponadto po otwarciu drzwi nie zapala sie
lampka w srodku, elektryka nie dziala. Samochód zachowuje się jakby akumulator
nie był podłączony ( a ten jest na 100 % dobry - sprawdzone). I tutaj moje
pytanie, jeżeli akumulator jest podłączony, przy dotykania masy i plusa do
akumulatora delikatnie iskrzy jakby jednak pobierał prąd, zawsze delikatnie
tak iskrzyło, a mimo to zero reakcji - wie ktoś jaka może być przyczyna??
Pozdrawiam