25.01.08, 20:59
Witam. Mam dość dziwną sytuacje. Temat dotyczy Renault 19 - 92`. Dwa tygodnie
temu wyjąłem z samochodu akumulator( auta stało pod chmurką ), Dzisiaj
włożyłem go z powrotem - na klemach przy zakładaniu - sprawdziłem - delikatnie
iskrzyło wszystko ok - a po przekręceniu kluczyka zero reakcji, tzn.: nawet
nie zapaliły się kontrolki zapłonu, ponadto po otwarciu drzwi nie zapala sie
lampka w srodku, elektryka nie dziala. Samochód zachowuje się jakby akumulator
nie był podłączony ( a ten jest na 100 % dobry - sprawdzone). I tutaj moje
pytanie, jeżeli akumulator jest podłączony, przy dotykania masy i plusa do
akumulatora delikatnie iskrzy jakby jednak pobierał prąd, zawsze delikatnie
tak iskrzyło, a mimo to zero reakcji - wie ktoś jaka może być przyczyna??
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • polam5 Re: Nie pali 25.01.08, 21:52
      Akumaulatora nie sprawdza sie na iskrzenie. Nalezy sprawdzic napiecia na
      zaciskach - przed, po podlaczeniu i w momencie kiedy wlaczy sie rozrusznik.
      Zwykle jesli jest rozladowany to na zaciskach bedzie on 11-12 V ale przy
      przekreceniu rozrusznika spadnie do 9 albo mniej Jesli napiecie spadnie ponizej
      9.5 - 10 volt przy zapalniu to jest rozladowany.
      • bumer83 Re: Nie pali 26.01.08, 10:28
        Witam
        Zgadza się. Ale co do akumulatora jestem pewien ponieważ sprawdzałem go na innym
        aucie i wszystko ok. A w R19 nawet lampka w środku sie nie zapali, a tutaj
        dużego prądu nie potrzeba.Mam wrażenie jakby prąd "uciekał" w przestrzeń zaraz
        za zaciskami na klemach.
    • fredoo Re: Nie pali 29.01.08, 19:25
      Oczyść klemy ale zarówno te bolce na aku jak i te pierścienie na
      kablach w środku.Potem lekko posmaruj towotem i będzie ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka