Dodaj do ulubionych

luz zaworow a LPG

30.08.08, 11:37
Dzien dobry,
Chcialem sie dowiedziec od tutejszych expertow nieco o zaworach.
Otoz w silnikach po 1985 roku (pewnie wczesniej) gniazda i zawory sa
utwardzane. Umozliwia to stosowanie benzyn bezolowiowycgh. Ma tez
spore znaczenie przy exploatacji na LPG. Stare zawory padaja szybko,
gdy sie w silniku zainstaluje gaz (FSO 1500).

Interesuje mnie, jak gleboko zawory i gniazda sa utwardzone.

Mam silnik benzynowy 4-cylindrowy 2.2l, wtrysk wielopunktowy, jeden
walek rozrzadu, 16 zaworow. Przy przebiegu 264 Mm zainstalowalem IV
generacje (BRC). Nie prowadzilem dokladnych pomiarow przy regulacji
luzu zaworow przy exploatacji na benzynie.
Teraz reguluje zawory co 10 Mm. Pierwsza regulacja juz pokazala, ze
zawory byly za ciasne, ale dokladne wartosci maja malo sensu, bo
byla to exploatacja meiszana benzyna/gaz.
Teraz pierwszy raz regulowalem zawory po exploatacji TYLKO na gazie.
Po tych ostatnich 10 Mm zawory ssace mialy prawidlowy luz (lub wrecz
byly nieco zbyt luzne), natomiast zawory wydechowe mialy za malo
luzu o 0.05 mm. Zaczynam sie niepokoic. Rozumiem, ze to na pewno z
powodu ubytku materialu na zaworach lub przylgniach (to i to)
zaworow wydechowych.
Ten ubytek zmierzony poosiowo przeklada sie na ubytek w poprzek
powierzchni z czynnikiem 0.7 (polowa pierwiastka z 2, przy zalozeniu
45 stopni kata przylgni).
Czyli gdyby potraktowac moj wynik za powtarzalny, to na kazde 10 Mm
przebiegu trace w sumie na obu powierzchniach (gniazda i zaworu)
jakies 0.035 mm.
Czy to jest duzo?
Ile jeszcze utwardzonego materialu moglo pozostac?
Jakie beda objawy, ze juz utwardzony material sie skonczyl?
Czy to jesta nagla awaria, czy tez dzieje sie to powoli i mozna to
zauwazyc? Moze to widac na swiecach?
To sa moje pytanka.
Obserwuj wątek
    • kandyk Re: luz zaworow a LPG 30.08.08, 13:02
      staruch5: Moja śp Babcia mawiała: "...ni miała baba kłopotu - kupiła
      se prosie, a to prosie ze....ło sie". :)
      Kolego: Forum w takiej postaci, to nie Politechnika z Wydziałem
      Maszyn na przykład. Zapewniam Cię, że takich analiz nikt nie
      wykonuje; regulacja zaworw metodą "na wyczucie szczelinomierza"
      zawsze jest obarczona błędem takim właśnie, jaki nie daje Ci
      spokoju. Jak niby miałoby się określić, ile tysięcznych ubyło w
      wyniku spalania LPG? To jest akademicka dywagacja w stylu
      średniowiecznej Akademii Krakowskiej, gdzie ponoć rozważano, ile
      diabłw zmieści się na łebku szpilki - takiej na owe czasy.Po co
      zakładałeś instalację, nawet sekwencję, jeśli teraz źle sypiasz?
      Wyluzuj!
      • staruch5 Re: luz zaworow a LPG 29.11.08, 23:18
        zadalem moje pytanie 3 miesiace temu. Oprocz wystepu blazna, zaden powazny
        expert sie nie odezwal.
        Moze np. kierowiec/cranmer bedzie wiedzial ile wynosi technologiczne ubywanie
        luzu zaworow wydechowych przy exploatacji na benzynie. Moglbym wtedy miec jakies
        odniesienie do swojej sytuacji.
    • fredoo Re: luz zaworow a LPG 30.11.08, 08:51
      Na twoje pytania mie ma odpowiedzi. Luz zaworowy powiększa się jako
      suma zużycia gniazd zaworów popychaczy wałka itp. Więc samozużycie
      gniazd jest niemierzalne w ten sposób.O ile wiem w silnikach z
      głowicą żeliwną nie ma gniazd a w głowicy aluminiowej gniazda są
      stalowe z jednorodnego materiału. Stożki zaworów są ze specjalnych
      materiałów specjalnie obrabianych.Moja rada-odpuść.
      • staruch5 Re: luz zaworow a LPG 30.11.08, 15:46
        co ma odpuscic? Nie jezdzic?
        Gdybym jezdzil tylko w Pl, to rzeczywiscie nie bylby to problem. Sek w tym, ze
        znakomita wiekszosc przebiegu moim staruszkiem robie na zachod i poludnie od
        Polski. W tamtych rejonach padniecie glowicy to praktycznie pozostawienie auta w
        rowie. Do 1000 km moze sie jeszcze oplacac laweta do Pl.
        Gdybym jezdzil w Pl, to bym sie tym nie przejmowal.
        • kandyk Re: luz zaworow a LPG 01.12.08, 15:25
          staruch5:potrafisz obrażać, nazywając mnie błaznem, a sam piszesz
          posty na poziomie gimnazjalisty/chłopskiego filozofa. Jeśliś taki
          mądrala i musisz jeździć tym swoim parchem, to zasuwaj na benzynie i
          pozbędziesz się "myślenia na wyrost".
    • crannmer Re: luz zaworow a LPG 01.12.08, 21:11
      Nie bede fantazjowal nie majac konkretnych wiadomosci, ale zapytaj na Automobilu
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14718
      Tam pisze i czyta aktywny gaziarz-fachowiec.
      • staruch5 Re: luz zaworow a LPG 01.12.08, 22:35
        dziekuje, cranmer i pozdrawiam.
        • drab59 Re: luz zaworow a LPG 11.12.08, 15:49
          A na gazie jeździ kilka milionów samochodów, sporo z nich to samochody w
          poważnym wieku, część z nich jeździ na zachód i południe od Najjaśniejszej, mimo
          to luz zaworowy nie spędza snu z powiek kierowców. Dziwne, nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka