Dodaj do ulubionych

odpalanie auta rano

08.12.08, 12:43
odpala dopiero za ktoryms tam razem. co to moze byc? jak by to byl akumulator
to chyba wcale by nie odpalalo, no nie? takie problemy mam tylko zima. to jest
vw polo 98 rocznik. poradzcie cos;). dzieki;).
Obserwuj wątek
    • stokrotka_beauty Re: odpalanie auta rano 08.12.08, 13:31
      nikogo tu nie ma?
      • jedyny.gazebo Re: odpalanie auta rano 08.12.08, 17:17
        jesli benzyna to radze wymienic przewody sprawdzic świece oraz aparat zapłonowy
    • polam5 Re: odpalanie auta rano 08.12.08, 17:46

      Zalezy ja sie zachowuje.. i bedzie wiecej pytan niz odpowiedzi..
      Czy auto jest parkowane w garazy czy na zewnatrz? Czy im zimniej tym trudniej
      czy tez albo odpala latwo albo trudno i nic posredniego.. Czy przy dluzszy
      "kreceniu" w koncu zalapie czy tez wymaga wielu cykli zakrecania... Czy np
      zapali latwiej na wcisnietym do polowy gazie. Czy zaczyna troche probowac i
      "prychac" zanim w koncu zapali, czy tez absolutnie nic i w koncu zalapie i
      chodzi, jak tez sie zachowuje po zpaleniu? - steka i meczy sie porzez chwile czy
      tez od razu wskakuje na wysokie obroty.. itp...

      Moze byc wiele przyczyn i trudno bedzie amatorom zgadywac.
      Np nie w pelni pracujacy mechanizm "zimnego zapalania" - ktory przy zimnym
      silniku dodaje extra paliwa. Moze byc troche zyzyta pompka. paliwa i paliwo w
      czesie dlugiego przestoju cofa sie do zbiornika i zabiera chwile zanim pompka
      znow napompuje. Moze byc wilgoc gdzies na przewodach czy instalacji.... a moze
      zjeszcze cos innego..
      • stokrotka_beauty Re: odpalanie auta rano 09.12.08, 09:44
        dziekuje za odpowiedzi;). dam znac co w koncu z nim bylo;).
    • drab59 Re: odpalanie auta rano 11.12.08, 11:56
      Rada? Odwiedź dobrego elektryka. Nawet nie piszesz, czy to diesel czy benzyna, a
      oczekujesz porady. Do elektryka !!!
    • stokrotka_beauty Re: odpalanie auta rano 15.12.08, 15:13
      faktycznie. zapomnialam napisca.jest to benzyna. do elektryka wybierm sie w
      czwartek. tak mi wyznaczyl termin.ciekawe ile to kosztowac moze. pozdrawiam
      serdecznie.
      • kandyk Re: odpalanie auta rano 15.12.08, 15:21
        Potrzebne: 2 ręce z 10-ma palcami;myślący facet; klucz do świec; 4
        świece właściwe dla Twojego silnika; 4 kable, co do tych świec
        dochodzą i...1/2 godziny...ewentualnie pivencjum.
        • stokrotka_beauty Re: odpalanie auta rano 16.12.08, 13:22
          kandyk napisał:

          > Potrzebne: 2 ręce z 10-ma palcami;myślący facet; klucz do świec; 4
          > świece właściwe dla Twojego silnika; 4 kable, co do tych świec
          > dochodzą i...1/2 godziny...ewentualnie pivencjum.
          wszystko by sie znalazlo i facet myslacy i klucze i pol godziny i piwencjo.
          tylko facetowi stan zdrowia nie pozwala na wykonywanie pewnych rzeczy. auto
          ląduje jutro u mechanika. ciekawe ile to kosztowac moze:).
          • drab59 Re: odpalanie auta rano 16.12.08, 13:32
            Stokrotko, nie pękaj, to tylko Polo, przewidywane koszty nie zwalą cię z nóg, a
            samochód będzie odpalał jak nowy. I to już w piątek rano.
            • stokrotka_beauty Re: odpalanie auta rano 16.12.08, 13:37
              drab59 napisał:

              > Stokrotko, nie pękaj, to tylko Polo, przewidywane koszty nie zwalą cię z nóg, a
              > samochód będzie odpalał jak nowy. I to już w piątek rano.
              to tylko polo, a ja mam tylko 150 zl na naprawe w tym miesiacu:)*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka