niktmadry
12.05.14, 17:21
Pytam czysto teoretycznie - sprawa nie dotyczy mnie osobiście ale przyznaję, że z takim postawieniem sprawy spotkałam się po raz pierwszy.
Koleżanka szuka niani do 4-letniego dziecka. Jedna z kandydatek postawiła sprawę w taki sposób: Może się dzieckiem stale zajmować - gdy planszowe, wymyślanie zabaw, uczenie piosenek - ogólnie tak, ze dzieciak nie będzie zostawiony sam sobie - 15 zł godzina - opieka 8 godz dzienne lub opcja druga zabawianie dziecka około 2 godzin a przez resztę czasu niania popija kawę, czyta gazetkę i dba o bieżące sprawy związane z dzieckiem - poda jedzenie, przebierze jak trzeba - wciąż ma dziecko na oku ale już nie spędza tak aktywnie czasu a jedynie pilnuje by dziecku niczego nie brakowało i by sobie krzywdy nie zrobił - 8 zł godzina. (opieka także 8 godz, dziennie). Spotkałyście się z takim podejściem niani? Bo ja pierwszy raz? Zatrudniłybyście osobę, która na pierwszej rozmowie podaje takie warunki? Jeśli tak to na którą opcję opieki byście się zdecydowały dla 4 -latka?