lafiorka2 01.04.15, 07:34 jest sobie Pani z Panem ,kupili tapety w Leroyu i załozyli te tapety, po czym stwierdzili,że tapety różnią się odcieniem.I co teraz???został tylko paragon. Chcą niby reklamować.Ale jak??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annpierle Re: reklamacja 01.04.15, 07:41 Nie wiem, czy moga reklamowac. W Leroy, jak sie kupuje tapety, to kasjerka pyta czy sie sprawdzilo - lub sama sprawdza - kapiel, wlasnie po to, by uniknac roznicy odcieni. Jak udowodnic, ze tego nie zobila...? Ale moze ktos jakis sposob zna... Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: reklamacja 01.04.15, 08:05 Nie znam tego sklepu ale u mnie rolki tapet maja oznaczenia literowe (A B C D...) i kasjer sprawdza przy kasie czy sie zgadzaja, takze tapety bez zadnych wzorow. Tak bylo gdy robilismy dwa pokoje poltora roku temu, dla corki i syna. Wzielam przez przypadek dwie rolki z roznymi literami niebieskiej tapety i przy kasie mi ich nie sprzedano, konieczna byla wymiana na to samo oznaczenie. Sprzedano wam te tapety wiec nalezy przyjac ze kasjer nie sprawdzil. Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: reklamacja 01.04.15, 08:03 Zgłosiłabym niezgodność towaru z umową Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: reklamacja 01.04.15, 08:27 no ok,ale sama wzięła z półki....i nałożyła na ścianę....to jak to "towar niezgodny z umową"? Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: reklamacja 01.04.15, 08:38 lafiorka2 napisała: > no ok,ale sama wzięła z półki....i nałożyła na ścianę....to jak to "towar niez > godny z umową"? jeżeli oznaczenia tapet się zgadzają, to towar nie spełnia warunków umowy. Nigdy nie korzystam z żadnych gwarancji i typowych reklamacji. Zawsze z prawa, jakie daje ustawodawca, łatwiej wtedy coś uzyskać. Ja miałam tak z farbą ścienną z Obi. W jednej puszce był zupełnie inny kolor. Mąż dodatkowo zlał tą puszkę do wiadra z inną zanim sie zorientował, więc zniszczył całą farbę. Oddali kasę Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: reklamacja 01.04.15, 08:31 hrrhh to ja tak tez zrobiłam. Kupiliśmy tapetę i się okazało, że dwie rolki mają ciemniejszy odcień od pozostałych dwóch. Majster mi o tym powiedział, jak założył już jedną jasną i chwycił drugą. Tak pokombinował, że wszystko do siebie pasuje (dwie ściany jasne i dwie ciemniejsze). Nie przyszłoby mi do głowy latać z tematem do sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: reklamacja 01.04.15, 08:45 no jest po prostu kłótnia na jednej z grup o mieszkaniach,że jak pani ne pójdzie to łoś itp... więc pytam was, bo to inne spojrzenie. Rozumiem,że można się pomylić i wziąc inny kolor, ton itp...ale tak się zastanawiam własnie co, jak sie to okaże dopiero jak sie tapetę naklei? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: reklamacja 01.04.15, 08:49 Nic. Jak zwrócisz towar? W jaki sposób go chcą reklamować? Wzywać szefa sklepu do domu? Bo foty mogą przekłamywać - co już wiemy dzięki sukience. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: reklamacja 01.04.15, 08:52 podobno jej pisza,że reklamacje w domu sa od lat??? nie wiem.... też pytałam, czy pracownika sklepu za szmaty do domu zaciągnie? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: reklamacja 01.04.15, 09:06 E tam. Na moje to jak się coś kupuje to trzeba należycie sprawdzić PRZED użyciem materiału. Na forach coś ostatnio pienią się wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: reklamacja 01.04.15, 09:36 a po co kladli, skoro byly rozne? to tak jakbys zjadla cala kanapke, w ktorej jest pomidor a masz uczulenie. pomidora widac a przynajmniej czuc po pierwszym kesie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: reklamacja 01.04.15, 09:40 Skapnęli się dopiero jak położyli. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: reklamacja 01.04.15, 09:42 niech pani z panem przyjrzą się karteluszkom dołączonym do tapety - jest wyraźnie napisane żeby sprawdzić partię na wszystkich (kupowanych) rolkach a na drugi raz niech biorą majstra, który nadrobi ew. nieuwagę inwestorów Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: reklamacja 01.04.15, 10:44 aankaa napisała: > niech pani z panem przyjrzą się karteluszkom dołączonym do tapety - jest wyraźn > ie napisane żeby sprawdzić partię na wszystkich (kupowanych) rolkach > a na drugi raz niech biorą majstra, który nadrobi ew. nieuwagę inwestorów jak to napisałam, to sie oburzyli,że cytuję" Szczerze mówiąc to mi nigdy do łba nie przyszło sprawdzać numery seryjne tapety" Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: reklamacja 01.04.15, 09:48 a te tapety kleili po ciemku czy jak? ja kilka lat temu w Leroyu płytki kupowałam, ta sama seria, wszystkie oznaczenia te same, się okazało, że dwa pudełka były ciemniejsze; pojechałam i po prostu wymieniłam Odpowiedz Link Zgłoś