ichi51e
06.11.19, 07:19
Taka sytuacja. Maz sie z wami rozwodzi (klasycznie porzuca dla mlodszej ladniejszej po latach zycia) i zostajecie z 3 dzieci na ktore jakies tam 500zeta placi. Po latach nowa zonka okazuje sie nie do zniesienia z nia tez sie rozstaje niestety. Sad obarcza go alimentami na nia z racji pogorszenia warunkow zyciowych (pani niezdolna do pracy i samodzielnego utrzymania).
Maz przychodzi do was i posi byscie mu pozwolily wytransferowac kase na wasze dzieci bo inaczej baba wszystko zabierze. Zgadzacie sie?
A jesli jestescie doroslymi dziecmi tego pana?
Czy to by cos zmienialo gdyby pan mial z ta druga zona dziecko ktorego w zyciu nie widzieliscie?