Dodaj do ulubionych

weganki, wegetarianki

20.05.20, 13:02
dojrzewam do bezmiesnej diety, szukam natchnienia i praktycznych wskazowek
opowiedzcie prosze o Waszej drodze do wege
ile lat juz, jakie korzysci widzicie dla siebie
gdzie kupujecie produkty i jak wyglada Wasze codzienne menu
w skrocie
pytam o wszystko, a za wszystkie wskazowki bede wdzieczna smile
Obserwuj wątek
    • scathach Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 13:10
      To co kiedyś jadłam z mięsa, zastąpiłam ciecierzycą, tofu i fasolą. Owsianka na śniadanie, jajka, omlety, warzywa do obiadu zawsze były. Na kanapkę zamiast szynki - smarowidła właśnie z fasoli czy groszku. Dużej filozofii nie ma smile
      • hungaria Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 13:59
        Tak samo to widzę. Warto tylko zwracać uwagę na białko - czyli strączki, a nie zapychać się pustymi węglami.
    • berdebul Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 14:05
      Naście, z każdym rokiem jest łatwiej i mniej osób się dziwi.
      Dużo warzyw mam swoich, korzystam z targu, mam ulubione knajpy.
      W skrócie jem normalnie - różne pasty do pieczywa, chleb własny (bo kupny ma często świńska szczecinę...), różne zupy, zapiekanki, pierogi, Dania kuchni azjatyckiej (tofu, tempeh...), kotlety (buraczane, z kalafiora, z marchwi i fasoli) itd. Często inspiruję się Jadłonomią, ale obcinam ostre przyprawy.
      Warto zgromadzić bazę - mieć zamrożone wege buliony, trochę strączków w puszkach, przyprawy w tym płatki drożdżowe, pokrojone i zamrożone warzywa typu prościej przepuścić przez robot kuchenny kilo marchwi, pietruszki, selera, pora itd i poporcjować, jak najdzie mnie ochota na stir-fry to tylko wyciągam pudełko i wrzucam na patelnię.
      • fitfood1664 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 22:56
        Jaką świńską szczecinę??? Po co? Gdzie?
        • berdebul Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:06
          E-920, najtańszym źródłem jest świńska szczecina, kurze pióra, a w Chinach (i tam nie jem pieczywa w ogóle tongue_out ) z ludzkich włosów.
          • fitfood1664 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:11
            jak się robi emotka który wymiotuje ? wink
          • fitfood1664 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:11
            dobrze że nie jem chleba
    • wapaha Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 14:55
      Nie jestem wege i chyba nigdy nie będę. Nie jem mięsa jakoś od końca stycznia. Odkryłam jak fajne i szybkie jest przygotowywanie posiłków wink Przyrządzanie mięsa zajmuje sporo czasu
      Po odstawieniu mięsa poczułam w końcu ochotę na surowe warzywa- wcześniej jadłam ale raczej z poczucia obowiązku. Jem sporo jajek- kilkanaście tygodniowo, ryby, rośliny strączkowe
      Nie planowałam nie jeść mięsa- bo mięso bardzo lubiłam. Po prostu- z dnia na dzien pomału odchodziła mi ochota

      Nie straciłam na wadze przez to, nie ubyło mi mięśni ( robiłam analizę składu ciała po 2 mcach), mam wrażenie że poprawiło mi się trawienie ( choc tu nie jestem pewna bo nie miałam z tym większych problemów). Co na pewno- nie miewam stanów odczuwania "wzdęcia" jeśli wiesz co mam na myśli

      Ale
      organizm źle reaguje na mięso. Zdarzyło mi się dwa razy zjeść pizzę ( coś tam farmaceutycznie ale jednak szynki i bekonu spożyłam) i nie czułam się najlepiej
      • memphis90 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 15:00
        Ryba to mięso.
        • bergamotka77 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 21:28
          A to prawda. Ja sobie nie wyobrażam wegetarianizmu, bo często czuję ogromną potrzebę zjedzenia mięsa albo przynajmniej ryb. Bywa też, ze miewam anemię więc tym bardziej nie jest wskazana opcja wege. Czasem nie mam ochoty na mięso, zwłaszcza latem, to nie jadam, ale na stałe zrezygnować? No way. No i byłoby ciężko, bo nienawidzę tofu smile U mnie cała rodzina jest mięsożerna, mąż w sumie najmniej choć nie, bo lubi bardzo ryby. Ale mamy grupę krwi O, która podobno dobrze toleruje mięso wg niektórych teorii.
          • berdebul Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:01
            Tez tak miałam. Uwielbiam mięso, jajecznicę na kiełbasie. Nie pasuje mi sposób pozyskania, wiec nie używam.
            Z anemią to mit. Zróżnicowana dieta wegetariańska nie wymaga suplementacji, wiec nie może być przyczyną anemii. Tofu nie jest obowiązkowe, przez wielu wręcz niepolecana, bo z soi (fitoestrogeny, rabunkowe pozyskiwanie ziem pod plantacje, Monstanto itd).
          • simply_z Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:02
            tyle, że w Polsce w większości regionów te ryby są niesmaczne....nie ma porównania do krajów środziemnomorskich i świeżych morskich ryb..
      • berdebul Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 15:07
        Ryba to warzywo? suspicious
        • wapaha Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 15:15
          UWAGA

          . Nie jestem wege i chyba nigdy nie będę. Nie jem mięsa jakoś od końca stycznia.
          • berdebul Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 15:24
            Albo nie jesz mięsa, albo jesz ryby.
            • bi_scotti Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 19:22
              berdebul napisała:

              > Albo nie jesz mięsa, albo jesz ryby.

              Wapaha jest pescaterian - good for her smile Dlaczego zaraz z takiego sympatycznego watku robic bitwe na widelce?
              Cheers.
              • fornita111 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 19:32
                Nie wiem, jak mozna widziec "bitwe na widelce" w zwyklym stwierdzeniu faktu. Nie wiem tez, co jest sympatycznego w zwyklym watku o jedzeniu.
    • fornita111 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 15:02
      Z wegetarianizmem jest bardzo latwo smile Nigdy nie mialam fiksacji, zeby czyms mieso "zastepowac". Zupy, makarony, pizze, lazanie, risotta, nalesniki, pierogi i setki innych dan sa dostepne w wielu pysznych wersjach bezmiesnych. Lubie jednogarnkowe obiady na bazie soczewicy, fasoli, ciecierzycy- szybko sie robi i bardzo syca. Jak ktos gustuje w smazonym, to "kotlety" mozna robic panierujac kalafiora, ser zolty, mozna tez robic kotlety jajeczne, sojowe... Aha zdecydowanie NIE polecam "wedlin" z firmy bezmiesny- wszystkie smakuja tak samo no i sa opakowabe w folie i plastik- bardzo nie eko.
    • kotejka Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 15:06
      dzięki dzięki - inspirujące smile
    • koko8 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 15:22
      Jeśli już powoli eliminujesz produkty mięsne, to już masz z górki - za chwilę karkówka będzie niezjadliwa wink Generalnie dzisiaj bezmięsna dieta to żaden trud, z listy zakupowej wykreślasz wędliny i mięso, po prostu. Możesz kupować produkty zastępujące mięso (uważam, że next level ma bardzo wysokiej jakości zastępniki) jeśli masz ochote na danie wymagające mięsa zwierzęcego (np spaghetti bolońskie).
    • mikams75 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 16:24
      jadlonomia.com - korzystam czasem i mi wiele rzeczy smakuje, choc nie jestem wege.
    • gragi_tara Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 19:08
      Ja od siebie polecam na sezon grillowy pyszne wegańskie szaszłykismile kotlety sojowe namoczyć w rosole, odcisnąć, zmieszać z marynatą zrobioną z przyprawy do grila i oleju i co tam lubisz, pokroić w kwadraciki, potem tofu wędzone też w kwadraty i przekładamy cebulą, cukinią, kolorową papryką. Do tego sałatka ze szpinaku i grill marzenie🙂👍
      • dyzurny_troll_forum Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 19:24
        gragi_tara napisała:

        > Ja od siebie polecam na sezon grillowy pyszne wegańskie szaszłykismile kotlety soj
        > owe namoczyć w rosole, odcisnąć, zmieszać z marynatą zrobioną z przyprawy do gr
        > ila i oleju i co tam lubisz, pokroić w kwadraciki, potem tofu wędzone też w kwa
        > draty i przekładamy cebulą, cukinią, kolorową papryką. Do tego sałatka ze szpin
        > aku i grill marzenie🙂👍

        Raczej koszmar senny....
    • mia_mia Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 19:18
      Nie jestem ani wege ani wegan, ale zwyczajnie przestałam lubić większość takich produktów. Dlaczego nie wiem, od czasu do czasu coś zjem, ale bez entuzjazmu.
      • b-b1 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 21:18
        My rodzinnie prawie drugi rok. Plusy-migrena 40 letnia przestała istnieć, paczka Cini leży już ponad rok nietknięta, a schodziły 2 op miesięcznie. Córki przestały chorować- zero przeziębień gryp, angin- a codziennie uprawiają sport na świeżym powietrzu( niezależnie od pogody). Badania wzorcowe- uzupełniam dietę o b12. Gotuję zupy kremy są genialne , drugie danie raczej tradycyjne( jedliśmy mięso 7 dni w tygodniu wiec powoli przechodzimy na „ nowości”.
        Kotlety z kalafiora, kaszy, pierogi, leczo, pasztety z cukinii i fasoli itd. Do chleba pasty jajeczne z suszonych pomidorów, zapiekanki ryżowe, makaronowe.
    • lellapolella Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 21:53
      Jestem wege od trzydziestu lat, od kilku z ciągotami do weganizmu. Nie zdążyłam się nawet nauczyć gotować inaczej, więc obyło się bez wyrzeczeń. Nie używam gotowców, ani żadnych zastępczych "kiełbas" itp.- po prostu pojawiły się na rynku za późno, bym mogła się zachwycić. Mam warzywa z własnego ogrodu, robię przetwory, zaczęłam ostatnio znów piec chleb. Lubię gotować, rzadko robię coś powtórnie dokładnie tak samo, nawet, gdy zaczynam od przepisu, zawsze mnie poniesiewink W necie jest teraz mnóstwo zdumiewających przepisów- przeżywam drugą młodość kulinarnąwink Dziś np. robiłam majonez z kaszy jaglanej, wyszedł boski.
      • hungaria Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 22:06
        Dawaj przepis na ten majonez!
        • lellapolella Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 22:12
          rybkabezglutenowa.blogspot.com/2015/10/ekspresowa-saatka-warzywna-z-jaglanym.html
          Sałatki nie robiłam, tylko majonez z podwójnej ilości składników- wydaje mi się, że taka sama ilość wychodziła mi przy tradycyjnym z całego jajka.
          • hungaria Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 22:21
            Merci smile
          • kotejka Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:16
            Ale fajne, uwielbiam kasze jaglana
    • fitfood1664 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:02
      A jest tu ktoś wege bezglutenowy? Tak się zastanawiam czy nie spróbować. Do mięsa mnie ciągnie coraz mniej, właściwie ostatnio chyba jem by dotrzymać towarzystwa, potraw mącznych, kasz, ryżu nie lubię... Bym sobie zostawiła furtkę w postaci owoców morza, czasem jajko, jakąś rybkę... Da się tak?
      • simply_z Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:05
        kasze są bardzo zdrowe, warto włączyć je do menu.
        • fitfood1664 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:09
          Wiem, że zdrowe, ale nie lubię, naprawdę. Nigdy nie lubiłam. Mam się zmuszać? Najchętniej to bym jadła warzywa, owoce, orzechy, jakieś jajko, kawałek dobrego sera, ew rybkę i owoce morza raz na jakiś czas.
      • berdebul Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:07
        Flexiterianizm. wink
        • fitfood1664 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:10
          niech będzie wink
    • mysiulek08 Re: weganki, wegetarianki 20.05.20, 23:28
      na weganizm nie przejde, nie ma szans, z miesa dalam rade zrezygnowac w miare bezbolesnie, natomiast z jajek juz nie, nabial staram sie ograniczac i jakos sie kreci

      z tym, ze kasz to u nas nie ma a quinoa nie znosze na rowni z kuminem, ale udalo sie kupic jakims cudem gryczana, ze straczkowymi mamy problem, jadamy ale nie za czesto

      bardzo, bardzo trudno jest zrezygnowac z ryb i z owocow morza, tu z pomoca przyszedl wirus smile w markecie online w tej chwili swiezych ryb nie ma a panowie rybacy, ktorzy ochoczo rozkrecili dostawy do domu, ostatnio sa nieosiagalni

      dzisiaj np na obiad bylo leczo i foccacia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka