26.01.22, 00:17
Od wczesnego dzieciństwa jakaś nieznana siła ciągnie mnie do tego miasta. W życiu nie byłam, ba, nawet chyba nie przejeżdżałam przez Kalisz. Rodzina na propozycję spędzenia tygodnia w Kaliszu patrzy na mnie conajmniej dziwnie. Czy są tu jakieś Kaliszanki? Znacie jakies niesamowite miejsca, czym przekonać rodzinę? A moze nie przekonywać tylko samemu pojechać. Doradźcie.
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Kalisz. 26.01.22, 01:29
      Jedź na zdrowie, ale co ty chcesz przez tydzień robić w Kaliszu, to nie wiem big_grin
    • borsuczyca.klusek Re: Kalisz. 26.01.22, 01:34
      A daleko masz do Kalisza? Może weekend wystarczy?
      • chomiczanora Re: Kalisz. 26.01.22, 08:32
        Daleko, daleko. Ponad 400km sad
    • rich_coconut Re: Kalisz. 26.01.22, 07:51
      Pewnie,że jechać. Jest tam kilka ciekawych miejsc. Starówka też niebrzydka.
      • rich_coconut Re: Kalisz. 26.01.22, 07:52
        Btw. Tak miałam z Chełmem... 40 lat czekałam, by je zwiedzić. Też zawsze przejeżdżałam tylko. Aż w końcu się zatrzymałam i byłam zachwycona. Cudowne kościoły!
        • rich_coconut Re: Kalisz. 26.01.22, 07:53
          ChelmNem
      • chomiczanora Re: Kalisz. 26.01.22, 08:37
        No tak mnie ciągnie do tego Kalisza. Podobnie miałam z Krakowem ale tam jeszcze w dzieciństwie udalo się dotrzeć. I z Łodzią, która nas absolutnie zauroczyła-a też było gadanie: - Łódź? Bezsssensu
    • ichi51e Re: Kalisz. 26.01.22, 07:53
      jechac aczkolwiek przez tydzień to całe miasto zwiedzisz. ale jak ma cię to zaspokoić na całe życie to czemu nie?
    • mari.sol Re: Kalisz. 26.01.22, 08:56
      Jeden dzień na miejscu w zupełności wystarczy. To brzydkie, niezadbane miasto i nie ma tam nic do zwiedzania.
      • chomiczanora Re: Kalisz. 26.01.22, 09:07
        😟 no nie, na jeden dzień to nie ma mowy. Mam do Kalisza 5h, a znając nasze tempo to pewnie będzie 7
        • rich_coconut Re: Kalisz. 26.01.22, 20:59
          W okolicy też jest co zwiedzać, da się spokojnie ciekawie zorganizować kilka dni.
    • tilijka123 Re: Kalisz. 26.01.22, 10:32
      Od kilku lat wydzwaniają do mnie na służbowy telefon naganiacze proponujący prezentację różnych cudownych przedmiotów w Kaliszu. Do tej pory nie skorzystałam z zaproszenia bo nie chcieli mi zwrócić kosztów dojazdu i noclegu. Ale jak potrzebujesz dodatkowej zachęty mogę Ci takie zaproszenie skombinować przy najbliższej okazji wink
      • chomiczanora Re: Kalisz. 26.01.22, 12:41
        😚 wspaniale! A do czego te przedmioty? Poprawiają zdrowie? Urodę? Uwielbiam pokazy dziwnych przedmiotów.
        • tilijka123 Re: Kalisz. 26.01.22, 13:11
          chomiczanora napisał(a):

          > 😚 wspaniale! A do czego te przedmioty? Poprawiają zdrowie? Urodę? Uwielbiam pokazy dziwnych przedmiotów.

          Głownie związane ze zdrowiem.
      • perspektywa Re: Kalisz. 26.01.22, 13:04
        Do mnie na służbowy dzwonią z propozycjami z Człuchowa. Nigdy tam nie byłam i mam do tego miasta 400 km. Choćbym chciała to trudno mi tam dotrzeć na te fantastyczne pokazy masażerów i innych gadżetów. Na siłę chcą mnie też badać w zachodniopomorskiem. Często też proponują panele fotowoltaiczne i raz nawet próbowałam z panią przedyskutować czy biurowiec, w którym pracuję się nadaje. Pani jednak nie wykazała zrozumienia i sama się rozłączyła. Bardzo niegrzecznie z jej strony 😀
        • ginger.ale Re: Kalisz. 27.01.22, 14:57
          W Człuchowie byłoby przynajmniej co zwiedzać- ogromny zamek krzyżacki, w którym rezydował Urlich von Jungingen. Sama tylko przejeżdżałam w drodze nad morze, ale ciekawe miasteczko. Można też wypocząć nad wodą.
          Tydzień w Kaliszu to przy tym hardcore.
    • mdro Re: Kalisz. 27.01.22, 15:18
      Byłam kilka lat temu na spędzie. Przyjemne do obejrzenia miasto, ale w weekend, nie w tydzień. (I nie odniosłam wrażenia, że zaniedbane, aczkolwiek w zimie byłam i być może śnieg co nieco przykrył wink). Może połączyć z pobytem gdzieś w pobliżu?
    • chomiczanora Re: Kalisz. 27.01.22, 17:45
      Raportuję, że wyjazd kaliski nie dojdzie do skutku. Jadę odkrywać okolice Ostródy 🧐
      • qwirkle Re: Kalisz. 27.01.22, 20:39
        chomiczanora napisał(a):

        > Raportuję, że wyjazd kaliski nie dojdzie do skutku. Jadę odkrywać okolice Ostró
        > dy 🧐

        Co się odwlecze to nie uciecze smile
    • 7katipo Re: Kalisz. 27.01.22, 22:19
      Moja siostra przez jakiś czas pracowała i mieszkała w Kaliszu.
      Za każdym razem, gdy po weekendzie wyjeżdżała z domu (rodzinnego), żeby tem wrócić, to płakała 🥺
    • jednoraz0w0 Re: Kalisz. 28.01.22, 05:10
      O Kaliszu wiem niestety tylko tyle, że należy go ostrożnie mijać.
      • chomiczanora Re: Kalisz. 28.01.22, 10:30
        🤣😂🤣 w tym miejscu powinien się znaleźć komentarz borsuczycy.
    • jednoraz0w0 Re: Kalisz. 28.01.22, 05:15
      A mnie od przedszkola ciągnie Piaseczno. Czekałam raz na dobranockę, leciała jakś kronika czy inny rolniczy kwadrans, i facet z offu mówi „Piaseczno. Do niedawna nikt o tym mieście nie słyszał, a dziś głośno o nim w całej Polsce”. No to kalibruję uwagę żeby się dowiedzieć o co cho, a tu, kurde, jakaś rekordowa produkcja żużlu czy coś takiego. No ale od tej pory nie jestem w stanie przejść koło wzmianki o Piasecznie obojętnie.
    • ania_2000 Re: Kalisz. 28.01.22, 05:19
      Kalisz kojrzy mi sie niestety tylko z Ryszardem.

      i jeszcze z fabryka pianin? Calisia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka