Dodaj do ulubionych

Raczkowanie.

    • bei Re: Raczkowanie. 25.06.24, 00:37
      Najstarszy nie raczkował, jego dwaj bracia raczkowali, a wszyscy i tak zaczynali chodzić w tym samym wieku. Jeśli chodzi o dysfunkcję, to każdy z nich miał ten sam pakiet .
    • 71tosia Re: Raczkowanie. 25.06.24, 01:36
      Moja córka raczkowała bardzo krótko, szybko zaczęła chodzić. W okresie szkolnym okazało się ze ma dysleksje, kazdy psycholog badanie zaczynał od pytania o raczkowanie, bo pomijanie okresu raczkowania jest charakterystyczne dla dzieci dyslektycznych. Powinno się wydłużać okres raczkowania i opóźniać okres wstawania u dziecka, by wyrobiła lepsza koordynację półkul mózgowych, niestety nikt mi na to nie zwrócił uwagi.
      Ps oczywiście nie znaczy ze twoje dziecko będzie mieć dysleksje, ale warto wiedzieć o tej korelacji.
    • kotejka Re: Raczkowanie. 25.06.24, 05:48
      Dwóch raczkowalo, bardzo długo,.na tyle sprawnie że im się do chodzenia nie spieszylo
      Poszli w 13 miesięcy
      Ostatni rozwijał się błyskawicznie pod każdym względem i w wieku 9 miesiecy już chodził
      I oczywiscie nie ma reguły, a terapeuci mowia, że brak raczkowania może zwiastować tego typu problemy, mnie też tak uczono, ale u nas dysleksje ma ten, który raczkował najdłużej smile
      Ja bym skonsultowała na wszelkie wypadek, raczkowanie świetnie wzmacnia mięśnie i koordynuje półkule wink
      Ten który tak szybko u mnie chodził miał z kolei przez chwile brzydka szpotawość, mózg już był gotowy a słabe nóżki nie do konca, tym bardziej, że był dużym dzieckiem i mu się zaczęły od kolanek w dół na boki rozchodzić
      Ortopeda uspokajał, że norma i minie
      Minęło, ale się denerwowałam smile
    • arthwen Re: Raczkowanie. 25.06.24, 06:31
      Mój z czołgania przeszedł od razu do chodzenia, stricte raczkowania nie było. Ale moi rodzice twierdzą, że ja tak samo, i na dodatek zaczęłam chodzić bardzo wcześnie, w 9 miesiącu (są zdjęcia).
      • arthwen Re: Raczkowanie. 25.06.24, 06:32
        Aha, dysleksji nie mam, młody też nie.
    • akn82 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 06:55
      Dzieci uczą się przez naśładowanie. Może wy raczkujecie w jego obecności to łatwiej załapie.
      • hrabina_niczyja Re: Raczkowanie. 25.06.24, 12:00
        Ooo my to już raczkujemy od dawna, nawet pies na nas patrzy jak na wariatów 😀 A mała siedzi i się śmieje 😀
    • iberka Re: Raczkowanie. 25.06.24, 06:55
      Nieraczkujący chodził sam od dnia po ukończeniu 20 mca życia. Raczkująca chodziła od 16 mca życia
      • iberka Re: Raczkowanie. 25.06.24, 06:55
        *nieraczkujący od 10 mca (..)
    • memphis90 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 07:45
      1. Raczkowanie = do tyłu: do przodu = czworakowanie
      2. Jak wyglądają inne umiejętności - siedzenie, samodziely siad z pozycji czworaczej, przyjmowanie pozycji czworaczej, sięganie ręką po zabawki w tej pozycji? Czy się „buja” w pozycji czworaczej? Czy wcześniej pełzała bez dupki w górze?
      3. Czasem dzieci rozwijają inną umiejętność np wstawanie, ale potem wracaj do czworakowania, macie jeszce czas, bo to tak do 11 mca najczęściej „wskakuje”, ale jeśli dziecko nie opanowało poprzednich etapów, ma jakiejś asymetrie, przetrwały odruch ATOS - to będzie mu trudno. Możesz więc podejść do fizjo, żeby ocenił.
      • memphis90 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 07:46
        Mama fizjo bardzo fajnie to tłumaczy
        mamafizjoterapeuta.pl/2018/10/12/czworakowanie-trudna-praca/
      • hrabina_niczyja Re: Raczkowanie. 25.06.24, 12:03
        Wszystko pozostałe ok. Dlatego tak siedziałam, a jeszcze pediatra mówi, że bez paniki, zdrowa dziewczyna. Neurolog też kilka miesięcy temu nic nie stwierdzil. Ja też nie raczkowałam, od razu wstałam i poszłam. Ale poszukam fizjo, dla spokoju.
        • memphis90 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 18:15
          No ale piszesz, że na brzuchu nie za bardzo? A jak już jest na brzuchu, to podpiera się na wyprostowanych rączkach? Umie w tej pozycji jedną się stabilizować, a druga sięgać? Dupka jest w górze?
    • pepsi.only Re: Raczkowanie. 25.06.24, 10:21
      Jeśli niepokoi cię, to nie zaszkodzi sprawdzić to u lekarza.

      Moje raczkowały.
      Najpierw do tyłu, potem zasuwały do przodu. Starsza stosunkowo długo raczkowała, kilka miesięcy.
      Bo młodsza to był tylko króciutki etap, i zaraz zaczęła chodzić (w wieku 10miesiecy chodziła już sama bez podtrzymywania).
    • szafkanocna Re: Raczkowanie. 25.06.24, 10:48
      moje w wieku 9, 5 miesiecy zaczelo stawiac pierwsze kroki.

      musialam sie pochwalic, sorry 😂😂
      ale dzieci sa rozne.
      • 71tosia Re: Raczkowanie. 25.06.24, 11:08
        Nie ma się czym chwalić, pomijanie etapu raczkowania i czołgania i zbyt szybkie przechodzenie do etapu chodzenia często zwiastuje problemy które ujawnia się dopiero w wieku szkolnym (dysleksja).
        • danaide2.0 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 11:54
          Może to taki model tworzony przez naturę do toczenia wojen?
        • hrabina_niczyja Re: Raczkowanie. 25.06.24, 12:04
          U mnie żadnych dys. Za to mam problem z koordynacja ręka noga. Na aerobiku wyglądałam jak sierota.
          • skumbrie Re: Raczkowanie. 25.06.24, 14:32
            Tym bardziej nie funduj tego dziecku.
          • memphis90 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 18:29
            Pewnie masz niewygaszone odruchy niemowlęce, dlatego nie raczkowałaś i masz złą koordynację… Można to wytrenować u fizjoterapeuty.
        • iberka Re: Raczkowanie. 25.06.24, 15:33
          Starszak nie ma żadnych dysfunkcji wink
      • kotejka Re: Raczkowanie. 25.06.24, 17:29
        szafkanocna napisała:

        > moje w wieku 9, 5 miesiecy zaczelo stawiac pierwsze kroki.
        >
        > musialam sie pochwalic, sorry 😂😂
        > ale dzieci sa rozne.

        jaaa, normalnie tak na niemowlu kiedys bylo - ktore co szybciej potrafi
        sentyment mam big_grin
        • szeptucha.z.malucha Re: Raczkowanie. 25.06.24, 19:26
          Ja teżsmile dla mnie to dane historyczne poza sentymentem nie wzbudzające emocji.
    • jdylag75 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 11:04
      Spokojnie, jesli nie ma medycznych przeciwskazań, to daj dziecku czas. Mój wcześniak z dużymi komplikacjami zdrowotnymi z operacja brzuszną łącznie zaczął siadac i raczkowac w ostatniom dniu 11 miesiaca, raczkował parwie pół roku i wtedy zaczął chodzić. Córa raczkowała od 10 miesiaca jakieś 4 miechy. Obydwoje mają dysleksję i sa w spektrum sad Siostrzeniec zaczął chodzić w 10 miesiacu - zdrowy neurotypowy facet w niemal średnim wieku
    • danaide2.0 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 11:53
      Moje w tym wieku pełzało i nawet nie siedziało. Dziecko musi mieć motywację, więc odsuń atrakcje, będzie musiało udać się w ich kierunku.
      • hrabina_niczyja Re: Raczkowanie. 25.06.24, 12:05
        I się udaje. Siedzi na tyłku i posuwa się do przodu. Albo się denerwuje i zaczyna płakać.
        • ga-ti Re: Raczkowanie. 25.06.24, 18:07
          A staje na czterech? Bo moje najpierw się suwały, czołgały, turlały, a później zaczynały stawać na czworaka i się bujać, jakby bały się oderwać rączki żeby ją przesunąć, aż w końcu się odważyły. Jedno z dzieci ruszyło w końcu do telefonu, który leżał nieco dalej na podłodze big_grin
    • zielonazaba9999 Re: Raczkowanie. 25.06.24, 16:31
      Moja nie raczkowała. W styczniu skończy 18 lat. Nie ma żadnych dys.
    • ga-ti Re: Raczkowanie. 25.06.24, 18:03
      Pierwsze nie bardzo chciało raczkować, jakoś tam się przemieszczało aż nauczyło sie chodzić. Ale my uparcie bawiliśmy się w raczkowanie (jak już chodziło to i raczkowanie opanowało) żeby ruchy naprzemienne ćwiczyć wink
      Dwójka kolejnych raczkowała.
      Próbuj i zachęcaj, może się uda smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka