Dodaj do ulubionych

o co chodzi

21.07.13, 19:45
Mój maluch ma 3,5 miesiąca. Od jakiegoś czasu nie rozumiem jego zachowania. Wygląda to tak: po spaniu karmię go, puszcza pierś, biorę go do odbicia, a on zaczyna nerwowo gryźć moje ramię, w takim razie znowu biorę go do piersi, a on zasysa i puszcza, zasysa i puszcza. W takim razie rozumiem, że koniec jedzenia, odkładam go (do łóżeczka, na matę, łóżko), a on dalej pokasłuje/pojękuje i nerwowo wkłada piąstki do buzi. Nie wiem o co chodzi. Może ktoś podpowie, będę wdzięczna :-).
Obserwuj wątek
    • siven1987 Re: o co chodzi 21.07.13, 19:52
      zeby
      • rozgwiazdunia Re: o co chodzi 21.07.13, 20:27
        niemożliwe. nie ma napuchniętych dziąseł.
        przez ' to coś' on nie chce się bawić, nie da się nic zrobić, bo ciągle marudzi/popłakuje.
        • arathlo Re: o co chodzi 21.07.13, 21:50
          możliwe, dziecko może ząbkować a zęby mogą wyjść po kilku ms i dziąsła puchną (choć też nie zawsze) jak już bliżej wyrżnięcia zębów jest. Moje dziecko tak miało. Ewidentnie zęby. Przez kilka dni co ok. 2tyg od 3 do 10ms kiedy pojawił się pierwszy ząb ;)

          A w ogóle to teraz mój mały 2,5ms to tak się zachowuje jak mówisz, jak chce mu się beknąć i ulać.
          • marsylvik Re: o co chodzi 23.07.13, 07:57
            > A w ogóle to teraz mój mały 2,5ms to tak się zachowuje jak mówisz, jak chce mu
            > się beknąć i ulać.

            A moja mała ma 6 miesięcy i tak się zachowuje, jak ma zwymiotować. Bo ulewaniem to już ciężko to nazwać...
        • nusia1100 Re: o co chodzi 21.07.13, 23:10
          Zrób test i posmaruj dziąsła żelem przeciwbólowym - jak przestanie to znaczy że to jednak zęby:-)
    • rozgwiazdunia Re: o co chodzi 24.07.13, 12:04
      Mam podejrzenie, że chodzi o gazy. Syn robi kupę raz na kilka dni. Puszcza bardzo dużo bąków, często śmierdzących. Bardzo często jest tak, że w trakcie tych 'złości' właśnie odgazowuje się.
      Podpowiedzcie mi, czy można zrobić coś żeby częściej robił kupę (oprócz majstrowania termometrem przy pupie).
      • katriel Re: o co chodzi 24.07.13, 23:00
        > Podpowiedzcie mi, czy można zrobić coś żeby częściej robił kupę (oprócz majstro
        > wania termometrem przy pupie).

        U starszego manipuluje się dietą. Ale twój mały... Może noszenie w chuście, brzuszek
        do brzuszka? Fantastyczny masaż, a przy noszeniu w pionie grawitacja też robi swoje.
        Mojemu młodszemu na trudne kupy pomagały też przewalanki ze starszym (3-letnim)
        bratem - no, ale to trzeba mieć brata...
        • arathlo Re: o co chodzi 24.07.13, 23:16
          Pytanie nie brzmi JAK CZĘSTO dziecko robi kupę, a JAKĄ robi kupę!
          Jeśli kupka jest twarda, bobkowata, balaskowata, nieodkształcająca się pod naciskiem pupy dziecka to nawet jeśli jest jej 5 na dzień jest to zatwardzenie - czyli niewłaściwie. Jeśli dziecko ma trudności, płacze, stęka i wyraźnie trudzi się przy oddawaniu kupki - to jest zaparcie.
          Jeśli kupka jest rzadka, miękka, mazista, jajecznicowata, papkowata to nawet raz w tygodniu nie jest to zaparcie i wszystko jest ok. Jeśli dziecko po prostu oddaje stolec, bez męki, płaczu. Oczywiście - stęknąć czy chrumkać przy tym może, ale jeśli to jest stęknięcie i leci kupa i po temacie - wszystko jest w normie.
          Bąki są okej - niech puszcza sobie ile wlezie, o ile przy tym nie stęka i nie marudzi. Tak dziecko pozbywa się powietrza z jelit i to jest wskazane i właściwe, jeśli sobie pierdzikuje to znaczy, że z tym powietrzem sobie radzi :)
          Moje dziecko (2,5ms) robiło kupkę codziennie 1-2-3 razy, a nagle kilka dni przerwy było. Też już się martwiłam, ale po prostu czekałam. Płaczów, kolek nie było. Któregoś dnia machnął nie wiadomo kiedy, bez wysiłku wielkie, rzadkie kupsko. Ucieszyłam się, że kupa w normie, że nie twarda i że to nie zaparcie i nic nie robię, żeby była częściej. Czasem zrobi codziennie, czasem co 2-3 dni.
          • rozgwiazdunia Re: o co chodzi 25.07.13, 10:12
            Kupa jest rzadka w kolorze ciemnopomarańczowym, czasem z serkiem białym lub takim.. grafitowym. Niektóre kupy robi bez problemu, przy innych pomagam dociskając nóżki do brzucha. Natomiast te bąki ewidentnie mu przeszkadzają, dodatkowo budzą go w nocy.
            Szkoda mi go, chciałabym mu jakoś pomóc. I nie ukrywam, że jestem już tym zmęczona... :-(
        • rozgwiazdunia Re: o co chodzi 25.07.13, 10:05
          Używam chusty :-) ale chyba nie wystarcza.
          Hehe jest i brat ;-) (zadałam pytanie nowicjuszki ;-), ale z drugim dzieckiem pojawiają się inne problemy, no i już się nie pamięta co robić).

          To marudzenie/pokrzykiwania małego utrudniają nam normalne funkcjonowanie. Czasami mam po prostu dość.
          • mad_die Re: o co chodzi 26.07.13, 14:07
            to nakarm, przewin i zapakuj w chuste i oddaj tatusiowi na spacer :) niech on pokaze co potrafi ;)

            na stekanie i kwekanie pomaga zawsze piers lub noszenie :) no i cierpliwosc :) i czas :)
          • tytanowamalpa Re: o co chodzi 27.07.13, 02:47
            5+ za chustę ;) Chustuj tak często jak CI wygodnie :)
            W tym wieku moje dziecko też przeżywało podobny kryzys- jazdy z jedzeniem, odrywanie się od piersi, niepokój. Cóż Twój maluch dorasta ;) Wszystko się zmienia. Spoko, minie szybciorem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka