Dodaj do ulubionych

P.Moniko, help

18.12.06, 14:38
Moj maluszek skonczył 4 miesiace, mamy nowe problemy z karmieniem.
Mój synek jest dokarmiany raz dziennie 120 ml- na noc butelka, ale w ciagu
dnia dobrze ssał i najlepiej w nocy.
Zaczeły się problemy przy ssaniu, zaczyna płakać i tak kwięczeć, puszcza i
łapie pierś albo sie tak mocno zassa że ażmnie boli, albo z kolei ciągnie do
tyłu.
W ciągu dnia bardzo sie ślini i wkłada wszytsko do buzi i gryzie, a ząbków
nie widać!!!
PO jego 5 misiącu wracam do pracy ale chce go jeszcze karmic w nocy i jak
wroce, juz wiem jak to zrobic, bo czytalam artykul na forum, ale jak to
zrobic jak nie chce ssać.
Napisze wiecej szczegółów.
DObrze przybera na wadze, ale ja go dosłownie "gonie" z piersią co 2 godziny
probuje go nakarmić jak jedno karmienie sie nie udaje bo po 5-8 minutach
puszcza jenną pierś. Ma 4miesiace i 10 dni a waży 7100kg, ale jak go uspokoić
żeby ładnie ssał i nie ciągnął, pusczzał co chwile, kwięczał, płakał itd.
CZasem nie wytrzymuje i daje troszke soczku z butelki lub mleka około 60ml.
Przecież soczki musze podawac z butleki, a on naprawde dobrze ssał ,
intensywnie, tylko ostatno się "popsuł"
Proszę o pomoc.

Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: P.Moniko, help 20.12.06, 19:42
      Zachowanie przy piersi wskazuje raczej na to, że dziecko za bardzo polubiło się
      ze smoczkiem i teraz denerwuje się, że pierś to nie smok, ze mleko wypływa
      inaczej niż z butli. Ból jest związany nie tyle z mocnym zassaniem ile ze złym,
      zbyt płytkim uchwyceniem piersi. Jeśli w nocy te problemy raczej się nie
      pojawiają to myślę, że w ciągu 7-10 dni od pożegnania ze smoczkiem będzie widać
      poprawę. Nawet jeśli chce Pani podawać mu mleko czy coś innego do picia można
      przecież użyć butli z ustnikiem czy kubka z dziobkiem.
      I proponuję też przestać "gonitwę" z piersią. Niech Młodzieniec je kiedy chce i
      to bez względu na to czy karmienie trwa dwie, trzy czy pięć minut. Być może
      wart tez karmić w pomieszczeniu z zasłoniętymi oknami - Pani synek jest w
      wieku, w którym większość dzieci bardzo intensywnie poznaje świat i chęć do
      rozglądania się wkoło może mu po prostu utrudniać skupienie na jedzeniu.
      Jeśli ma Pani wrażenie, że dziąsła są zaczerwienione, rozpulchnione to oprócz
      żeli na bolesne ząbkowanie można stosować przecieranie dziąseł kostką lodu
      zrobioną z naparu nagietka lekarskiego.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka