maff1 Re: rany na sutkach-afty 15.04.08, 07:35 afty pojawiaja sie wyłacznie na błonie śluzowej podniebienia miękkiego, policzkowej części warg i bocznych powierzchniach języka. Nie wystepują na skurze - na zewnątrz ciała. Czyli raczej jest to grzybica. Afty z całą pewnością nie. Sugeruję kontakt z dermatologiem lub specjalistą laktacyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
fala9 Re: rany na sutkach-afty 16.04.08, 12:06 Grzybica oczywiscie ale mama zaraziła sie od dziecka. Na piersi nie bedzie to tak wygladalo jak w buzi malucha. Ja stosowałam długo Nystatyne - nie pomogła. Clotrimazol tez nie. Meczyłam sie 4 miesiace. Piekło, swedzialo i skóra sie łuszczyła. Zwalczyłam w dwa dni. Smarowałam wit C w kroplach "Juwit" bo taka mialam pod reka, i dziecku w buźce tez. Piersi piekły po tej witaminie ale pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: rany na sutkach-afty 16.04.08, 12:44 dlatego warto udać sie do specjalisty. Domowe sposoby w przypadku grzybków są zazwyczaj nieskuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: rany na sutkach-afty 16.04.08, 12:48 fala9 napisała: > Grzybica oczywiscie ale mama zaraziła sie od dziecka ale grzybica nie ma nic współnego z aftami. Na afty nie ma leków, na grzybicę są. Odpowiedz Link Zgłoś
fala9 Re: rany na sutkach-afty 16.04.08, 15:30 Przepraszam pomyliłam z plesniawkami. Plesniawki to candida afty sa wirusowe. My leczylismy plesniawki a ja zaraziłam sie nimi od dziecka tak jak juz wspomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: rany na sutkach-afty 16.04.08, 13:55 Oczywiście, najprawdopodobniej grzybica. Potrzebujesz lek na receptę. P. Monika zwykle poleca Nystatynę w zawiesinie dna sutki i do pedzlowania buzi dziecka I jeszcze pisze tak: "Oczywiście potrzebny jest też wzmożony rygor sanitarny czyli częsta zmiana (pranie i prasowanie) bielizny, reczników Pani i dziecięcia, bardzo częsta zmiana wkładek laktacyjnych jeśli takowych Pani używa, wyrzucenie gabek, pumeksów i temu podobnych akcesoriów. pozdrawiam :) monika staszewska" Odpowiedz Link Zgłoś