Dodaj do ulubionych

- - - system SNS, proszę o opinie

19.11.03, 20:34
Witam,
Moja 3,5 miesięczna córka kiepsko je z piersi. Powodem może jest to, że
rozleniwił ją smoczek uspokajający i teraz gdy w piersi jest już mniej mleka
w drugiej fazie - jej nie chce się ssać. Wpadłam na pomysł, żeby dawać jej
trochę przez te rurki. Ale znowu może się przyzwyczaić i nie chcieć pić bez
tych rurek.....
Używałyście tego systemu?
Pozdrawiam, Gretka
Obserwuj wątek
    • monika264 Re: - - - system SNS, proszę o opinie 19.11.03, 22:31
      Hej,
      ja probowalam karmic moja coreczke w ten sposob, kiedy miala 3 m-ce. Wtedy
      zaczal zanikac mi pokarm, bylo go malo w piersiach a Ada strasznie sie
      denerwowala. Doszlo do tego, ze na widok piersi plakala. Dlatego chwytalam sie
      wszystkiego i kupilam SNS. Niestety w moim przypadku zupelnie sie nie
      sprawdzil. Mala byla juz tak wsciekla, ze nawet jak lecialo jej z rurek to i
      tak nie chciala chwycic sutka. Moja rada, jesli chcesz dalej karmic piersia.
      Sprobuj pobudzic laktacje, pij herbatki ziolowe np. hipp, lub fitomix z
      herbapolu, a najlepiej wypozycz sobie elektryczny laktator. Slyszalam, ze tak
      pobudza laktacje, ze czasami matki znow zaczynaja cierpiec na nawal pokarmu
      (oczywiscie jesli przesadza) jak zaraz po porodzie.
      Powodzenia, Monika
    • olimama Re: - - - system SNS, proszę o opinie 20.11.03, 21:50
      Ja stosowałam to ustrojstwo przez 1,5 mies. (nieregularnie). Było pomocne
      rzeczywiście (razem z wieloma innymi środkami), w tym że trochę jednak
      pokarmiłam dzidzię w sposób mieszany. Co mnie wkurzało, to te cholerne rurki,
      które dziecko ciągnęło i odrywało w końcu plaster, którym się te rurki
      przykleja do ciała. A po drugie, jak mała była głodna (a zawsze była), to
      jednoczesne trafienie cyckiem i rurką do jej rozdziawionej gębusi było dużym
      wyczynem. Myślę, że pomimo używania SNS możesz mieć problem z utrzymaniem
      laktacji (tak to bywa przy leniwych dzieciach) i lepiej będzie skontaktować
      się z Poradnią Laktacyjną. Jeśli jesteś z Krakowa to mogę pomóc - pisz na
      adres gazetowy. Trzymaj się
      Aśka
    • jk_edziecko Re: - - - system SNS, proszę o opinie 20.11.03, 21:51
      A u nas ten system sie sprawdzil, tylko ja uzywalam go na samym poczatku. Moja
      Jaguska nie umiala dobrze ssac i byla za slaba. Na poczatku nie bardzo moglam
      sobie poradzic z tymi rurkami ale pozniej nabralam wprawy i jakos to szlo -
      efekt byl taki ze mialam faktycznie gdzies po tygodniu wiecej mleka, mala
      chetniej jadla no i w koncu zaczela przybierac na wadze. Ale fat faktem ze pani
      z poradni laktacyjnej od razu powiedziala ze smoczki, kapturki itp. nie wchodza
      w gre bo zaburzaja technike ssania, wiec mysle ze warto pozbyc sie
      tych "udoskonalen" i na pewno czesto przystawiac dzidzie do piersi nawet na
      krotko
      pozdrawiam
      Justyna
      • gretka1 Re: - - - system SNS, proszę o opinie 23.11.03, 00:01
        Witam,
        Dzięki Waszym opiniom kupiłam i ja. Jesteśmy po pierwszej próbie i nawet
        całkiem udanej. Napisałam całkiem, bo mała się nie zorientowała, że dostaje też
        rurkę, ale niestety wypiła 20 mil, plus dwie piersi jak zwykle do połowy. Mała
        ma prawie cztery miesiące.
        A moje pytanie, to: ile dzieciaczki wypijają Wam za jednym razem przez te rurki
        i jakich rurek używacie?
        Pozdrawiam, Gretka
        • olimama Re: - - - system SNS, proszę o opinie 23.11.03, 21:49
          Ja używałam za cienkich rurek (jak się potem okazało), bo nie chciałam, żeby
          się mała rozleniwiła. No i efekt był taki, że piła jedną porcję 1-1,5 godziny.
          A powinna 15-20 min. Myślałam, że ducha wyzionę. Na początku, w pierwszym
          mies. zaczynaliśmy od 30 ml, a w czwartym było najwyżej 90 ml. Ponieważ w tym
          okresie odciągałm też pokarm, więc czułam się jak całe stado dojnych krów.
          Oj, ciężki los matki ...
          Aśka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka