Dodaj do ulubionych

ratuneczku

20.06.05, 14:33
pytałam na macochach ale jakoś bez odzewu-napiszcie jak radzicie sobie ze
spotkaniami dzieci(malutkich-takich co to bez mamy mogą wytrzymać kilka
godzin)czy nie ma w ogóle takich sytuacji? wiem,że moja jest niezbyt typowa
ale przecież pewnie ktoś też już tak miał?pozdrówki
Obserwuj wątek
    • agamagda Re: ratuneczku 20.06.05, 16:54
      POCZEKAJ DO ROZWIĄZANIA, pleaseeee,
      • innuit Re: ratuneczku 21.06.05, 13:43
        że niby przesadzam? pewnie tak ale takie straszne jest to czekanie. teraz
        zresztą czekamy już tylko na wynik testu bo rozwiązanie nastąpiło szczęśliwie
        jakieś dwa tygodnie temu.
        • agamagda Re: ratuneczku 21.06.05, 14:46
          A to już bardziej konkretnie, jak dziecko jest na świecie.
          Nie, nie przesadzasz, ale powinnaś (wiem, wiem, łatwo się mówi) dać sobie
          więcej luzu. Powiedz sobie, ze to i tak się samo musi jakoś ułożyć. Na razie
          jest za wcześnie na spotkania z uwagi na test i to że moglibyście dziecko czymś
          zarazić, przestraszyc itp, itd...
          Jak chesz ewentualnie coś koniecznie zrobić to kup jakieś ciuszki, czy inne
          bibloty dla malucha...
          • innuit Re: ratuneczku 22.06.05, 09:19
            no wiem, że samo się ułoży teraz pytam tak teoretycznie bo jasne że jeszcze
            jest za malutka.na razie widziałam zdjęcia i podałam ciuszki.teraz czekamy i
            sama już nie wiem co myśleć.NIENAWIDZĘ CZEKAĆ!dzięki,że się odzywasz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka