babajaga78
09.01.06, 10:21
Witam, mam powazny problem. Zycie nie poukladalo mi sie po mysli (ale to juz
historia na osobny watek). Musze sie wyprowadzic z dzieckiem 3 letnim od meza
zanim ten zmiszczy nas psychicznie. Chce zakonczyc to zycie raz na zawsze -
separacja badz rozwod. W tym momencie cale zycie zaczne od nowa - wyprowadzka
do innego miasta do rodzicow, rezygnacja z obecnej pracy, poszukiwania nowej
pracy. Kupilismy niedawno mieszkanie na kredyt (wspolnie). I teraz moje
pytanie - nie chce tego mieszkania, w ogole mi nie zal, nie chce od meza
zadnych pieniedzy, wole zapomniec ze w ogole istnieje. Jak najszybciej
zalatwic to od strony formalnej - zrzeczenie sie mieszkania (i co z tym
idzie - pewnie zmiana umowy kredyty, hipoteki??)czy moge to zrobic sama czy
musze z mezem?Po prostu chce wydostac sie z bagna jak najszybciej zamknac ten
rozdzial w zyciu ;-(Moze ktoras byla w podobnej sytuacji?? z gory dziekuje za
odpowiedzi