Dodaj do ulubionych

Jak zacząć od nowa?

13.04.06, 20:30
Tak się zastanawiam, że skoro tyle osób, kobiet, mężczyzn pozbierało się po
odejściu drugiej osoby bądź rozpadzie związku, którego owocem było dziecko
więc moze i dla mnie jest jakaś szansa? Mam 22 lata, 4,5 letnią córeczkę. W
związku byłam prawie 6 lat. Wyjechalam z nim do innego miasta, więc jestem tu
sama. Dziecko chodzi do przedszkola, ja w październiku zaczęłam studia
zaoczne, znalazłam pracę, pracuję 3-ci miesiąc (nie wiem czy dostanę umowę na
dłużej), Zarabiam 825 zł. brutto. Wynjamowaliśmy a raczej wynajmujemy dalej
mieszkanie. Wczoraj dowiedziałam się że on chce odejść. Tak jak to określił
brak podstaw na budowanie związku: brak miłości, radości, seksu, zaufania,
szczerości, wyrozumiałośći, wsparcia. Ma rację bo od dawna tak było, zresztą
rozmawialiśmy o rozstaniu, tylko nikt nie chciał podjąć decyzji.
Wczoraj on podjął decyzje - rozstajemy się, I nawet mieliśmy szczerą rozmowę,
I nie kłóciliśmy się. On zobowiązał się ze mi pomoże: poszukamy jakiejś
kawalerki, z tymże stać mnie tylko i wyłącznie na pokój w akademiku. Cholernie
się boję. Jak ja to polączę? Praca, studia, dziecko - brak pomocy (rodzina
daleko). Cholernie się boję samotności, boję się że zwariuję. To wielkie
miasto. Boję się, bo 1/3 swojego życia spędziłam z tym facetem. On twierdzi,
że to przywiązanie, i chyba tak jest. Ciężko odróżnic czy jest to przywiązanie
czy miłość? .Po prostu się boje, jak zrobić by było dobrze, by moja córeczka
była szczęsliwa, Od czego zacząć? Przecież z dnia na dzień się nie wyprowadzę?
Bo dokąd? Poradzcie. Od czego zacząć?
Obserwuj wątek
    • la.loba Re: Jak zacząć od nowa? 13.04.06, 20:49
      yenny1 , nie bój się zwrócić o pomoc do najbliżych, bo przede wszystkim musisz
      odzyskać szacunek do samej siebie. Jak cytujesz teksty swojego faceta to czuje
      się jakbym przerabiała powtórke z historii. Jak chcesz pogadac zapraszam na priv
    • iva2 Re: Jak zacząć od nowa? 13.04.06, 20:53
      witaj, wszystko (albo prawie wszystko)czego nieznamy nas przraża, kazda niewiadoma. jak rozumie rozstanie jest przesądzone i oboje jestescie jakby z tym pogodzeni, tym lepiej, łatwiej Ci bedzie rozpocząć nowy etap w życiu.
      ja kiedy wyprowadzalam sie od meza, bylam cholernie przerazona.
      ni ebede tu Ci opisywac jak sobi eradzilam, bo kazdemu i tak co innego bardziej pasuje.
      ale jedno moge Ci napisac! da sie, jesli sie chce, jesli ma sie cel, dla mnie celem byl i jest synek.
      • yenny1 Re: Jak zacząć od nowa? 13.04.06, 21:05
        Dziękuję, to trudne. Wiem, po prostu czuję się zagubiona> Polegałam na nim,
        zawsze mogłam na niego liczyć. To dobry facet, też się pogubił.
        • pesher Re: Jak zacząć od nowa? 13.04.06, 21:28
          Polegasz na bliskich, to normalne.. Moj byly maz tez jest dobrym czlowiekiem...
          I tez gdzies tam sie pogubil.

          Od czego zaczac...??
          Od poczatku. Samodzielne mieszkanie, chocby jak piszesz kawalerka. Ustal z
          mezem zakres jego pomocy, tak finansowej jak i czasowej w opiece nad dzieckiem.
          Fajnie, ze masz pracesmile Nie tylko finansowo, ale przede wszystkim "ludziowo".
          Kiedy zostalam sama wlasnie praca jako tako trzymala mnie w pionie. Przyjaciele
          i rodzina setki kilometrow dalej.. Teraz jest lepiej, drobnymi skokami
          terytorialnymi zblizam sie do rodzinnego miastasmile

          Powoli wszystko samo sie ulozy, zobaczyszsmile Tylko nie poddawaj sie i nie
          zalamuj!!
          • czerwone_korale Re: Jak zacząć od nowa? 14.04.06, 11:32
            praca topodstawa-i dobrze że ją masz!smileale..przy takich zarobkach na pewno nie
            będzie Cię stać na wynajęcie kawalerki(opłata za wynajem+ opłaty
            mieszkanieiowe)-cała Twoja pensja by chyba na to nie starczyła,nie mówiąc już o
            takich podstawach jak jedzenie u odzież.Dobrym rozwiązaniem byłby chyba dla
            Ciebie właśnie akademik ,bądź pokój u kogoś.Z czasem sytuacja się zmieni -
            będziesz na tyle dobrze zarabiac że zmienią się realia.
            Pozdrawiam i życzę dużo siły
        • samotnik_katowice Re: Jak zacząć od nowa? 14.04.06, 16:42
          Witaj!!! Ja powiem to tak Jesli jesteś z Katowic lub miast obżeżnych to jestem
          w stanie pomóc ci wynająć kawalerke czynsz + media 350 zl i nie maz zadnego
          odstepnego jesli cos to pisz na mojego e-maila samotnik_katowice@gazeta.pl lub
          tel tt0wpwgp1 pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka