03.03.10, 19:00
hej dziewczyny!
Mój synek 4,5 m rozsmakował się w zupkach,deserkach - zjada do 3
dziennie więc postanowiłam sama pitrasic.
Mąż kupił dzisiaj blender (jakiś firmy "krzak" za 65 zl z
hipermarketu)
I powiedzcie mi czy to dlatego że taki tani to wariacji można dostać
przy miksowaniu bo wibracje ma straszne (ja dałąm rade utrzymać go
może z minute-mąż był bardziej wytrwały ale też przeklinał ten
wynalazek i żeby on chociaż dokładnie zmielil... potem musiałąm
kombinować jeszcze z durszlakiem i sitkiem.echh ciapanina
nieziemska.Dobrze ze chociaż małemu smakowało smile
A wy Dziewczyny jak przyrzadzacie ciapkę dla swoich pociech?Jakich
blenderów używacie a może macie jakieś inne sposoby?
I tak przy okazji jaki jest termin ważności domowych zupek/deserków?
Obserwuj wątek
    • renatkaija Re: blender 03.03.10, 20:03
      Ja mam od 2 miesięcy blender Brauna za jakieś 80 zł i świetnie
      wszystko rozdrabnia nawet twarde jabłko bo nie chce mi się trzeć nie
      mam problemów z wibracjami, czasami gotuje zupki i zamrażam gdy
      ostygną, mam na jakiś tydzień.
    • minerwamcg Re: blender 03.03.10, 20:06
      Iii, teraz się to blender nazywa. Kiedyś to była po prostu końcówka
      miksująca w zwyczajnym robocie kuchennym, mam taki od wieków amen,
      firma Zelmer, normalny do bólu. Wibracji nie ma.
      Póki mała była naprawdę mała, to miksowałam owoce czy jarzynki. Dla
      dziecka czyery i pół miesiąca zaczęłam już pomału rozgniatać
      widelcem. Teraz dla zblazowanej jedenastomiesięcznej konsumentki już
      nawet nie rozgniatam, bierze w łapkę i je...
      Co do ważności, to postępowałam jak przy słoiczkach - do
      czterdziestu ośmiu godzin w lodówce, pod warunkiem, że nie dostała
      się ślina. No, chyba, żeby podeszło wodą albo sciemniało (jabłko,
      banan) - wtedy won od razu.
    • maks_olo Re: blender 03.03.10, 20:10
      ja mam blender Tefala - nie pamiętam ile kosztował, bo mam go już ładnych parę
      lat smile
      jestem z niego bardzo zadowolona - przeciera w parę sekund - bez bałaganu, bez
      użycia siły. Myje się tez błyskawicznie.

      ja miksuje tylko obiady, bo owoce daje ze słoiczków. No i obiadki zamrażam.
    • monika3411 Re: blender 03.03.10, 20:16
      Używam blendera Braun. Nie wiem ile kosztował, dostałam go chyba 2 lata temu od
      mamy smile Szybciutko robi z gotowanych warzyw lub owoców gładki krem, łatwo się
      myje - same zalety wink
    • szyszunia86 Re: blender 03.03.10, 20:18
      blendera uzylam raz, jak przygotowywalam malej jej pierwsza
      marchewke, potem juz tylko gniotlam widelcem smile
    • magdalenca78 Re: blender 03.03.10, 20:42
      ja dorwałam od mamy jakiegoś Łucznika, nie był kompletnie wczesniej uzywany, ale
      chodzi jak traktor! Trochę trwa zanim wszsytko zmiksuję, przy tym nieźle się
      nagrzewa. Poza tym jest tak głośny, ze np nie mogę go uzywac jak mały śpi, bo
      boję sie, ze się obudzi (przy piorącej za ścianą pralce śpi bez problemu).
    • efidorek Re: blender 04.03.10, 08:01
      ja aktualnie już widelcem paćkam, ale wcześniej miksowałam specjalną
      końcówką do miksera, blender mam, ale też się nie sprawdził, bo źle
      rozdrabniał, a mała sobie jeszcze z tym nie radziła.
      Jeśli chodzi o termin ważności, ja robię jednego dnia porcję na dwa
      dni, tą na jutro pakuję sobie w słoik i do lodówki, a tą na dziś
      daję od razu
      • becitka87 Re: blender 04.03.10, 14:22
        Ja przed ciążą kupiłam blender Brauna z trzema wymiennymi końcówkami. Dałam
        chyba 90 zł, bo akurat promocja była. Jestem zadowolona. Robię małej
        warzywa,owoce,obiadki.
    • mw144 Re: blender 04.03.10, 14:57
      Blenderem, ale mój się nie trzęsie i robi idealną papkę, co mnie się akurat nie
      podoba, bo wolałabym z grudkamiwink Mam taki:
      www.agd-rtv.net/product_info.php?manufacturers_id=15&products_id=5807&topSsid=00f0cf145a4f1460f3eaa11abb303119
      W lodówce przechowuję do następnego dnia, w zamrażalniku ok 2 tygodnie.
    • zona_gabaja Re: blender 04.03.10, 21:09
      miksuje mikserem. no jak robie obiadek to max 1 dzien.tzn jak zrobie w jeden
      dizen to na nastepny tez bedzie.
      • noin20 Re: blender 05.03.10, 01:33
        Ja dopiero czekam aż dzieciaczek się wykluje, ale dpisać mogę smile
        Mam blender Zelmera, kupiłam specjalnie z myślą o papkach dla
        dziecka w promocji w Tesco. Jestem zadowolona bo ładnie i szybko
        rozdrabnia. Testowany na jabłkach, gruszkach, surowej marchewce itp -
        ta paćke jabłkową mieszałam z jogurtem (takie zachcianki), też
        fajnie miesza. Można dostać z trzepaczką do jajek, albo trzepaczke
        dokupić. Dobrze się myje. Jedynie z czego nie jestem zadowolona to
        to że trzeba trzymać cały czas przycisk i wybierać znad ostrzy
        jedzenie.
        • kaka-llina Re: blender 05.03.10, 13:31
          Ja mam wielka maszyne, co wszystko robi kenwooda.. Uzywan na okrągło w kuchni
          ale nie dla małej bo jej papek nigdy nie dawałam (też się da), najwyżej czasami
          widelcem troche podziabie a tak to normalnie je..
    • danika.eb jeszcze ja 05.03.10, 20:01
      Dzięki Dziewczyny za rady!!
      Popytałam się po rodzinie i teściowa wygrzebała z szafy jakiś stary
      zabydkowy mikser z końcówką do rozdrabniania i radzi sobie w
      porównaniu z moim blenderem wspaniale smile
      Co do rozdrabniania widelcem niestety moj maluch chyba jeszcze za
      maly bo odmówil(wczoraj próbowałąm).On wogóle nawet paćki to takie
      wodniste je bo jak gęstrze to pluje.
      I mam jeszcze pytanko co do mrożenia zupek... Rozumiem że warzywka
      można a owoce tylko świeże?A jakbym pomroziła ugotowane warzywka
      każde osobno i potem sobie z nich robiła mieszanki to chyba na to
      samo wychodzi co?Chodzi mi głównie o marchewkę bo dodaje starte
      jabłuszko i mam jego ulubiony deserek.
      Sorki jak zadaje głupie pytania ale zależy mi na zdrowiu dzieciątka
      a żem niedoświadczona to sie pytamsmile
      • monika3411 Re: jeszcze ja 05.03.10, 21:01
        Myślę, że spokojnie możesz mrozić warzywa osobnosmile Co do owoców - ja
        pasteryzuję, jakoś nie mam przekonania do mrożenia (możliwe, że się nie wiedzieć
        czemu uprzedziłam wink ). Natomiast warzywa mrożę, ale gotowe zestawy i każdy
        pojemniczek opisuję co w środku i data przygotowania smile Słoiczki z owocami też
        opisuję smile
        • bregula1 Re: jeszcze ja 06.03.10, 12:28
          Hej, od kiedy podaję Młodemu mięsne zupki i obiadki to gotuję ich
          większą ilość, miksuje (najpierw na papkę teraz już "z grudkami" i
          większymi kawałeczkami - Młody ma 8 miesięcy) pasteryzuje i słoiczki
          mam na ok. miesiąc. Otwarty słoiczek zjada na razz, gdyby coś
          zostało podaję na drugi dzień, później już nie, pozdrwiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka