amistar
14.12.04, 22:30
Moja 7 m córka ostatnie dwa tygodnie jest strasznie płaczliwa. Wszystko muszę
robić z nią - zasypianie, zabawa, karmienie. nie mam chwili dla siebie, jeśli
się oddalę wpada w histerię. A tak wogóle jest bardzo ruchliwym dzieckiem
nawet podczas karmienia musi machać rączką albo wierzgać nogami, ciągle się
kręci i nie usiedzi sama 5 minut. Od urodzenia nie daje się utulić jak każde
dziecko w pozycji poziomej tylko od razu wygina się do pionu i nie tuli się
jak każdy bobas do mamy.Jest mi z tego powodu bardzo przykro, bo ktoś z boku
może pomyśleć że jej nigdy nie przytulam, ale ona się nie daje.Zastanawiam
się czy każde dziecko w jej wieku takie jest czy udać się do neurologa (może
nadpobudliwość)już sama nie wiem co robić. Aga mama wiecznie kręcącej się i
płaczliwej Martynki.