evelk 10.06.05, 22:18 drogie mamy podzielcie sie swoimi doswiadczeniami odnosnie leżaczków bujaczków, od kiedy mozna ich uzywac, jak często i jakich firm lezaczki polecacie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
giga16 Re: lezaczek-bujaczek 10.06.05, 22:51 Jeśli leżaczek ma usztywnione oparcie i regulowaną wysokość oparcia, można używać go dosyć wcześnie. My używamy od połowy drugiego miesiąca (wtedy był rozłożony na płasko). Teraz MAluch ma 4 miesiące i oparcie troszkę podnoszę. Leżaczka używam 2-3 razy dziennie po 20 - 30 min.(wtedy jak mam coś pilnego do zrobienia. Jest to naprawdę duże ułatwienie, zwłaszcza że przez prawie cały dzień nie mogę liczyć na czyjąś pomoc. Niestety nie pamiętam jakiej jest firmy a nie chcę teraz wchodzić do pokoju MAlucha aby go nie budzić. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
quuzka Re: lezaczek-bujaczek 10.06.05, 22:54 Cześć! Leżaczek-bujaczek to bardzo dobra rzecz! Dzieciątko może go używać już od pierwszych dni życia - może na początku nie będzie sobie zdawało sprawy, gdzie leży, ale mama może w ten sposób bezpiecznie transportowac go po całym mieszkaniu. My jesteśmy bardzo zadowoleni z tego sprzętu, chociaz troche za późno go kupiliśmy (gdy Kubuś skończył 3 miesiące). A teraz do czego się przydaje: - umożliwia dziecku obserwację, leżaczek posiada regulację od pozycji leżącej po siedzącą - Na rączce leżaczka można powiesić kolorowe grzechotki-gryzaczki, kolorowe tasiemki; dziecko leżąc próbuje dosięgnać tych zabawek, przez to wspaniale sie rozwija - Gdy musiałam np. zrobić obiad kładłam Kubę w leżaczku, wieszałam zabawki i przenosiłam leżaczek do kuchni. Dziecko było zajęte a ja wyrabiałam się z obowiązkami domowymi i cały czas miałam dziecko na oku - Leżaczek przydał się też na wyjazdach, Kubia lubiał w nim spać (siedzisko leżaczka jest usztywnione grubą tekturą, do tego dochodzi gąbka i pokrowiec) Kuba ma już 8,5 miesiąca i od kiedy odkrył pozycję siedzącą, nie chciał już siedziec w leżaczku i przeniósł się na podłogę... Nie kupowaliżmy leżaczka jakiejś znanej marki, ważne było żeby płozy pozwalały były tak wygięte żeby rzeczywiście bujały, żeby była na nich taka specjalna zapadka-coś w rodzaju hamulca, żeby była dosyć duża ilość poziomów leżenia no i cena (leżaczek kupiliśmy za 120zł) Odpowiedz Link Zgłoś
marta_nie_martka Re: lezaczek-bujaczek 10.06.05, 22:55 Ja kupiłam córeczce leżaczek jak miała 1,5 mies. firmy brevi. Można go rozłożyć na płasko lub złożyć na kształt fotelika samochodowego (kołyska), jest kilka stopni pochylenia zarówno części pod pleckami, jak i siedziska. Innych nie używałam więc nie mogę porównać. Ten miał jeszcze odczepiany pałąk, na którym wisiały zabawki. Zosia korzystała z niego do końca 6 mies. potem kategorycznie sprzeciwiała się siedzeniu w nim. Na te kilka mies. było to dokonałe rozwiązanie. Mogłam zabrać małą wszędzie w domu - do kuchni, łazzienki. Jak szliśmy w 'gości' też zabieraliśmy bujak ze sobą i nie było kłopotu z trzymaniem Zosi cały czas na rękach, a ona widziała więcej niż z gondolki. Mój leżaczek ma trochę podniesione boki, dzieki temu dziecku nie 'leci' na boki głowa. Zdarzało się, że Zosia spła w tym leżaczku, oczywiście na płasko. Zwykle jak moja mama jej pilnowała, nie umiała jej uśpic w łóżeczku (mala zawsze przed snem trochę płacze), a tak, w leżaczku mogła ją ukołysac. Było to sporadyczne wiec dzidzia nie przyzwyczaiła sie. Pierwsze posiłki Zosia jadła włanie w leżaczku, była jeszcze za mała na krzesełko. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. jedynym minusem był kolor, który sama wybrałam. Czerwony - farbujący. Zwróciła bym uwagę, czy leżak ma uchwyty do przenoszenia, mój ma i często się przydawały. Czy ma gumowe ochrony zapobiegające przesuwaniu sie leżaka i blokadę bujania. i czy płynnie sie buja, mój przy pewnym wychyleniu stuka biegunem o podłogę, mała tego nie lubiła. Ja bym do takich leżaczków dodała jeszcze pasek umocowany pod siedziskiem do bujania. Ciąga się za pasek i można bujac leżakiem np. leżąc w łózku, co musiałam kilka razy robić JA taki pasek sama przyszyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kajka271 Re: lezaczek-bujaczek 10.06.05, 23:13 Hej! U nas również bardzo się przydał taki leżaczek. Dostaliśmy na poczatku od kuzynki, ale musieliśmy jej go oddać gdy synek miał 3 miesiące, bo jej sie urodziła córeczka, jednak tak sie do tego przyzwycailiśmy ( i planujemy kolejne dzieci), że kipiliśmy teraz sobie własny. Używaliśmy go dosłownie od pierwszego dnia w domku. Mamy rozbrykanego kota i bałam się zostawić synka samego, a tak miałam go cały czas na oku. Do tej pory (mały ma 5 miesięcy) zawsze jak ide pod prysznic, to wkładam go do leżaczka i stawiam w łazience na podłodze, tak że mogę go obserwować i w razie czego uspokajać z pod prysznica (super rozwiązanie!). Poza elementami, o których wspominały poprzedniczki, to ważne żeby leżaczek miał pasy bezpieczeństwa. Nasz Grześ juz się "wygina" i próbuje siadac gdy jest na leżaczku i wchodząc pod prysznic zapinam go żeby nie wypadł. Podobno lezaczek tez się sprawdza do początkowego karmienia, gdy dziecko nie siedzi jeszcze w krzesełku, do tego etapu jeszcze nie doszliśmy, ale i tak na razie uważam, że to super zakup. Myśmy kupili nasz używany na alegro, najzwyklejszy i niestety nie ma napisanej firmy więc nie mogę ci jej podać. Kosztował 30zł Odpowiedz Link Zgłoś
evelk Re: lezaczek-bujaczek 11.06.05, 10:24 bardzo dziekuje Wam za opinie, moja coreczka ma 2 m-ce i wlasnie przymierzamy sie do zakupu, zupelnie nie wiem czy wybrac tani prosty lezaczek czy tez zainwestowac i skusic sie na allegro na fisher price Odpowiedz Link Zgłoś
roxi_hart Re: lezaczek-bujaczek 11.06.05, 10:37 My dostalismy lezaczek-bujaczek na gwiazdke i od tego czasu uzyty byl moze kilka razy, moja corka w ogole go nie polubila. Stoi, kurz na nim osiada a nie mam go gdzie schowac bo za duzy Odpowiedz Link Zgłoś