Dodaj do ulubionych

Kaszel u noworodka.

25.12.05, 03:48
Moja córeczka, która ma dopiero 6 dni, lekko pokasłuje, nie wiem dokładnie
czy to kaszel czy może lekkie pochrzakiwanie, martwię się bo towarzyszy temu
kichanie. Ale nie wyczuwam temperatury, ani innych objawów przeziębienie,
zrobiła się tylko bardziej niespokojna i nie chce spać.
Obserwuj wątek
    • misiulka7 Re: Kaszel u noworodka. 25.12.05, 10:27
      jeśli chodzi o kichanie to normalne,dziecko oczyszcza sobie nosek a z
      kaszelkiem to najlepiej zapytać pediatry.
      • niusiasz Re: Kaszel u noworodka. 25.12.05, 12:48
        Moja mała też pokasływała i nadal to robi kiedy leży na pleckach. Widocznie
        ślinka trafia co chwila nie tam gdzie trzeba. Też się martwiłam i byłam u
        lekarza. Wszystko ok. Teraz ma 3 miesiące i nadal pokasłuje. Ale już się nie
        przejmuje. Acha i kicha na maksa! A to już norma!
    • christych Re: Kaszel u noworodka. 25.12.05, 12:55
      Ja stawiałabym na krztuszenie się- może małej się ulewa i odkasłuje. Wybierz
      się lepiej po świętach do pediatry , nie będziesz się zamartwiać.
    • asia2044 Re: Kaszel u noworodka. 25.12.05, 13:49
      Mój syn też kaszlał i kichał zaraz od urodzenia i zdaz mu sie to do tej pory
      martwiło mnie to. Ale po konsultacji z pediatrą już sie nie martwie. Jeśli
      pani dziecko nnie ma sygnałów choroby to radze się niwe martwić
      pozdrawiam
      PS: tak to już jest my początkujące mamy troche się boimy!
    • ula233 Re: Kaszel u noworodka. 26.12.05, 13:23
      mój cwaniaczek odkrył że oprócz kichania może jeszcze pokaszleć. Napewno nie
      jest chory, bo byliśmy u lekarza.Spodobało mu sie to na tyle,że czasem chce tym
      kaszelkiem-udawanym zwrócić na siebie uwagę.Naśladuje nas też kiedy nam zdarza
      sie kaszlnąć.Teraz ma 3 miesiące, ale jak był taki maleńki jak Twoja kruszynka
      to właśnie wtedy zaczynał odkrywać co nowego potafi z siebie "wyksztusić" wink
    • wawerj Re: Kaszel u noworodka. 31.12.05, 17:09
      Witam. mój synek skończyl wlaśnie 3 m-ce i w 10. dniu życia juz kaslam.
      Przerażona pobieglam do pediatry, ktory w 14. dniu zycia mego maleństwa
      przepisal mu zastrzyki, a ja głupia zgodzilam sie na to. Kaszel znikl, ale od
      polożnej środowiskowej i pielęgniarki noworodkowej uslyszlam ze zastrzyki nie
      byly w zasadzie potrzebne, bo dzieci czasami sobie pokasłują. Obydwie
      stwierdzily ponadto ze moj maly na chorego nie wygląda i z wyborem lekarza to
      raczej trzeba pogłowkować i poszukać madrego który nie wciska na dzień dobry
      antybiotyku takiemu maleństwu. Nie przejmuj sie więc i nie panikuj. Ja juz w
      przyszlości nie popelnie takiego błędu. A jeśli chodzi o kichanie to kicha od
      powrotu ze szpitala do teraz. A jeśli ma zapchany nosek to polecam Tetrisal E (
      W sprayu). pozdrawiam i odwagi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka