pacieja
06.06.06, 16:40
Witam
mam maly problem z moim 4 tygodniowym synkeim. od 3 dni ma niespokojny
sen.Nie trwa to cala noc tylko stale mniej wiecej o 3 nad ranem ( po
karmieniu). Jak zwykle po nakarmieniu nosze go na ramieniu zeby mu sie
odbilo.prawie zawsze mu sie odbije lub uleje, wtedy go klade spac./ zazwyczaj
spi ladnie ale nad ranem ma ten sen jakis niespokojny- wydaje z siebei
mnostwo dzwiekow typu"rzerzenie ""chrypanie". brzmi to tak jakby chcial zeby
mu sie odbilo, ale nie moze.Wydaje mi sie ze sie strasznie meczy,ale nie
placze. przechodzi mu okolo 5 jak sie budzi na nastepne jedzenie. co robic?
czy ktoras mama miala cos podobnego? dodam jeszcze, ze jak go biore na rce w
tym czasie to spi ladnei bez dwiekow.