Dodaj do ulubionych

kaszka manna

13.09.06, 17:47
Drogie mamy, potrzebuję rady w następującej kwestii: czy podawać blisko
6-miesięcznemu dziecku kaszkę manne?
Nie chce jeść kaszek ryżowych, nie pije z butelki, a musi coś jeść, bo od
listopada planuję powrót do pracy. Mały nie jest alergikiem, oboje z mężem też
nie jesteśmy. Wszyscy wokół przestrzegają przed glutenem więc boję się podać
małemu kaszkę mannę. Teściowa namawia mnie, żeby spróbować. Co o tym myślicie?
Może miałyście jakieś doświadczenia z glutenem / kaszką manna?
Obserwuj wątek
    • joanna1982 Re: kaszka manna 13.09.06, 18:16
      ja bym sie wstrzymała. Kaszke ryzowa mozesz zrobic na mleku taka gesta i podac
      z sokiem owocowym albo kukurydzianą. A moje doswiadczenie jest takie - mam
      chrześniaczke i dostała manne w wieku 4 m-cy efekt jest taki ze mała ma w tej
      chwili ponad 4 lata i nadal jest na diecie bezglutenowej i nie zanosi sie na
      poprawe. Z jej najblizszej rodziny tez nikt nie miał alergii. Proponuje jeszcze
      skontaktowac sie z pediatra.
      pozdrawiam
      Asia, mama 2 letniej Natalki i 9 m-cznego Piotrusia
    • aga55jaga Re: kaszka manna 13.09.06, 19:45
      sześciomiesięczniak dopiero zaczyna poznawać smak potraw nie należy więc dziwić
      się że początkowo nie toleruje smaku niektórych z nich. Np kaszka ryżowa -
      możesz kupić smakową np jabłkową - podać ją na swoim lub modyfikowanym mleku.
      Możesz także zacząć z wolna wprowadzać deserki i zupki, oczywiście jedna
      nowinka na np 4 dni. I nie powinnaś liczyćna to, iż od początku maluch
      zaakcetuje ich konstystencję czy smak - on się musi nauczyć jeść. Cierpliwości,
      cierpliwości ... big_grinDD Z manną faktycznie lepiej się wstrzymać
      • mamaimati Re: kaszka manna 13.09.06, 20:00
        co do deserków i zupek to już zaczynamy i rzeczywiście nie jest tragicznie.
        Problemem są kaszki, które próbowałam podawac na różne sposoby. Najlepiej je te
        mleczno-ryżowe( wiem, że nie są najlepsze), na kaszki ryżowe i kleiki reaguje
        odruchem wymiotnym. Dlatego trochę się martwię, bo przecież deserkiem sę nie
        naje, jak pojadę do pracy i zabiorę cyca ze sobą .
        • yogisia Re: kaszka manna 13.09.06, 20:06
          Teraz nowość wg. WHO: gluten nie jest taki zły, nawet mówi się, że zbyt późne
          podanie glutenu alergizuje i że można już po pierwszym półroczu. Moja lekarka
          jest za próbowaniem wcześnie. Hm, ale czy tak jest faktycznie? Moda
          bezglutenowa przecież trwa.... Z drugiej strony my jesteśmy pokoleniem
          wychowanym na kaszce mannie i co? Zyjemy a na celiakię choruja niektórzy, tak
          jak i na inne choroby... Ale skonsultuj z pediatrą.
          • mamaimati Re: kaszka manna 13.09.06, 20:53
            w DZiecku był ostatnio artykuł z którego wynika, ż eprawdopodobnie zmienią się
            zalecenia co do produktow glutenowych, tzn. będzie się je wprowadzało wcześniej.
            No, ale boję się po prostu i chyba sobie tą klaszkę odpuszczę.

            • kropka1907 Re: kaszka manna 14.09.06, 08:06
              Czytałam artykuł o glutenie w "Dziecku", wcześniej też coś mi wpadło w ręce na
              ten temat. W niemczech gluten podaje się od 6 miesiąca (wszelkie biszkopty-
              odpowiedniki naszych chrupaczków, kaszki pszenne), szczerze mówiąc trochę byłam
              zaskoczona jak zobaczyłam oznaczenia wieku na niemieckich produktach. Ja
              podawałam gluten od 10 miesiąca, ku ogromnemu ździwieniu mojej mamy, która
              faszerwoała mnie kaszą odkąd skończyłam miesiąc... Ale 30 lat temu tak się
              podobno dzieci żywiło.
    • lcu A dlaczego nie spróbować??? 14.09.06, 11:36
      Witam!
      Za 10 dni moja córka skończy 6 miesięcy. Przez pierwsze ponad 3 miesiące życia
      miała potworne kolki. Co do kaszki manny osobiście polecam. Też miałam na
      początku duże obawy, ale spróbowałam. W tych moich próbach poszłam jeszcze dalej
      i gotuję małej Ali kaszkę mannę na normalnym, krowim mleku. Oczywiście w
      odpowiednich proporcjach, tzn. na 1 porcję daję 1 szklankę mleka i pół szklanki
      wody przegotowanej. Do tego wsypuję 4-5 łyżeczek kaszki manny. PODKREŚLAM -
      córka nie ma żadnych problemów - ani żadnych wysypek, ani tych przesławnych
      alergii - a takie jedzenie podaję jej już prawie miesiąc czasu. Wcześniej
      dawałam NAN 2 + kleik ryżowy, ale ileż można dziecko tymi sztucznymi rzeczami
      faszerować??? Oprócz tego gotuję jej zypki jarzynowe, obecnie już z dodatkiem
      mięska, 2 razy w tygodniu do zupki dorzucam pół żółtka. Jest extra! Córcia
      rośnie jak na droźdźach!!! A kaszkę na normalnym mleczku krowim je o wiele
      chętniej niż NAN2, który podaję jej w nocy. Ale decyzja należy do Ciebie. Kieruj
      się głosem własnego rozsądku - przecież to mama wie najlepiej co jest dobre dla
      dziecka smile)) I moim zdaniem nie warto poddawać się tej szerokiej propagandzie,
      że wszystko jest złe, a najlepsze są tylko słoiczki z niby ekologicznych upraw,
      kleiki, sztuczne mleka itd. Pozdrawiam. Urszula
    • turpan342 Re: kaszka manna 14.09.06, 13:42
      tak poza tematem, moje nienawidzi tego, tak jak wiekszosc dzieciakow w rodzinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka