Wklejam watek, ktory zakladalam na forum karmienie piersia, jednak nie
cieszyl sie zainteresowaniem. Moze tu ktos napisze co o tym sadzi.
Pozdrawiam
Jestem ciekawa ile z was nie podawala wogole dziecku smoczka. Jeszcze w ciazy
obiecalam sobie ze na pewno nie bede dawala dziecku smoka, jednak po jego
urodzeniu, po kilku calonocnych histeriach (dziecko jest zdrowe) zdesperowana
zmienilam zdanie. Jest to bowiem jedyny sposob na to, zeby uspokoic synka.
Czytam wszedzie porady na temat karmienia piersia i najczesciej gdy pojawiaja
sie problemy obwinia sie smoczek. Jednak mam pytanie - w jaki sposob uspokoic
dziecko (poza podaniem piersi, noszeniem, bujaniem, przytulaniem, w przypadku
kolek: podaniu kropli, masowaniu brzuszka, cieplych kapieli, suszarek,
ogrzewaniu brzuszka i wiele innych ktore u nas nie przyniosly skutku). Mysle
ze zycie bez nieszczesnego smoczka byloby u nas o wiele trudniejsze, ze
smoczkiem dziecko jest naprawde spokojne i w koncu normalnie zasypia.