05.11.06, 16:59
od kiedy malego na nocnik dawac?
/ma juz prawie 15 miesiecy/ czy juz pora?
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Nocnik 05.11.06, 17:22
      Wielkie litery w necie oznaczają krzyk - zostawmy go na lepsze okazje.

      O nocnikowaniu w wątku z czołówki forum, pt. Najczęściej zadawane pytania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31793062&a=32221600
    • pucia78 Re: NOCNIK 05.11.06, 20:18
      Moja córcią ma 8 i pół miesiaca i od 10 dni siusia i robi kupki na nocniku.
      Oczywiście nie umie jeszcze sama usiąść na nim (chociaz umie juz z niego zejśc
      jak zalatwi swoje sprawy). Generalnazasda: sadzac na nocniku kiedy juz dobrze
      siedzi, nocnik lepiej żeby był w łązience - szybko zrozumiała do czego służy.
      Nie wiem dlaczego tak późno się decydujecie dziewczyny?
      • driadea Re: NOCNIK 05.11.06, 22:03
        pucia78 napisała:
        > Nie wiem dlaczego tak późno się decydujecie dziewczyny?

        Ano dlatego, że dziecko dopiero około 2 roku życia jest fizycznie i psychicznie
        dojrzałe do samokontroli układu wydalniczego, wszystkie wcześniejsze próby to
        wyłącznie "łapanie" odchodów.
        Pozdrawiam.
        • pyzula3 Re: NOCNIK 05.11.06, 22:11
          zgadzam sie z driadea. To niemozliwe zeby 8 miesieczne dziecko swiadomie
          zalatwialo sie na nocnik. Mama lapie kupke i tyle z tego swiadomego zalatwiania.
          • zona_mi Re: Nocnik 05.11.06, 22:48
            > Mama lapie kupke i tyle z tego swiadomego zalatwiania

            Otóż to.
    • alin9 Re: NOCNIK 05.11.06, 22:50
      Im wcześniej tym lepiej.15 miesięcy to najwyższa pora.Dwa lata to z lenistwa
      rodziców.Tłumaczenie .Moje dzieci miały niespełna 18 miesięcy i nie urzywały
      pieluch.To rzadne "łapanie".Trzeba być systematycznym i konsekwentnym.życie to
      jedna wielka tresura.pozdrawiam
      • moreno500 Re: NOCNIK 05.11.06, 22:54
        o rany, ale ortografia, w szkole to Cię chyba nie tresowali....
    • alin9 moreno500 pytanie było inne-czytaj jak umiesz 05.11.06, 23:01
      • moreno500 Re: moreno500 pytanie było inne-czytaj jak umiesz 05.11.06, 23:03
        widać nie umiem....a Twoja ortografia nieco mnie przytkała
        • czarna_maruda Dżizas, jestem leniwa 05.11.06, 23:08
          pochodzi jeszcze w pieluszce i nauczę dziecko w miesiąc, a nie w rok...
          • alin9 Re: Dżizas, jestem leniwa 05.11.06, 23:17
            Czy wspomniałam że dziecko uczyłam rok.Może Ty tak robisz?!
          • ewa_mewa Re: Dżizas, jestem leniwa 05.11.06, 23:18
            Ciekawe dlaczego teorie jakoby dziecko potrafiło świadomie zrobić siusiu dopiero
            w wieku 2 lat pojawiły się teraz, kiedy wszyscy używają pampersów... Bo zależy
            na tym ich producentom - takie mądrości głosi np tzw Instytut Pampers i ich
            pseudonaukowcy. Zapytajcie swoich mam kiedy zaczęłyście być wysadzane na nocnik
            - nie wierzę że tak późno. Z reguły rok to było baaardzo późno.
            • gosiex77 Re: Dżizas, jestem leniwa 06.11.06, 09:32
              no własnie, to tak jak w Irlandii twierdzą, że od mleka matki dzieci robią się
              nerwowe i wszystkie tam prawie karmią butlą (i komu na tym zależy
              najbardziej ???). Jakoś kiedyś dzieciak roczny robiący w pieluchę był
              ewenementem ... a teraz nagle dzieci w tym wieku zrobiły się psychicznie
              niedojrzałe do pieluchy wink
              • driadea Re: Dżizas, jestem leniwa 06.11.06, 09:43
                Dzieciak roczny w pieluszce nie był ewenementem, tylko normą, ale przy okazji,
                owszem, niemal każde dziecko w tym wieku było nocnikowane. Co z tego, skoro i
                tak chodziło z tą pieluchą jeszcze przez rok czy pół? Dokładnie jak teraz.
                • visenna2 Re: Dżizas, jestem leniwa 06.11.06, 10:01
                  Dokładnie taksmile
                  Moja mama tez tak mówismile
    • alin9 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:11
      Poniekąd Niektórych nie rozumiem.Tak to wszyscy zgodnie twierdzą że dziecko
      wbrew pozorom rozumie więcej niż nam się wydaje.Gdy rozmawiamy o nocniku to
      nagle ten rozum "uciekł"w pięty.pozdrawiam.
      • driadea Re: NOCNIK 06.11.06, 10:19
        Bo nie chodzi o rozum, inteligencję, polot, spryt, bystrość etc., a o
        fizyczność - panowanie nad zwieraczami. Dziecko może być nadzwyczaj genialne i
        liczyć do tysiąca mając rok, ale to nie ma wiele wspólnego z panowaniem nad
        zwieraczami. Rozumiesz już?
        • alin9 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:21
          Przeczytaj uważnie a potem komentuj-PROSZę!
          • visenna2 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:23
            To ty przeczytaj uważniesmile
            To czy dziecko rozumie więcej niż nam się wydaje nie ma żadnego związku z
            panowaniem nad zwieraczami.
            • mamulinka2 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:27
              poza tym fajnie jest się pochwalić że 8 miesięczniak załatwia sie na nocnik
              mój ma 10 miesięcy i wciąż w pieluchach, chyba robię coś nie tak....
              • visenna2 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:28
                No co ty, przecież powinien cały dzień spędzac na nocniku, to już TEN wieksmile)))
                • mamulinka2 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:30
                  no to czas na zakupy......chyba mu kupię ten obłędnie drogi "fiszer prajsa" a
                  niech ma... smile)
                  • visenna2 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:31
                    he he
                    Pewnie ze taksmile Grający nocnik zapewni dziecku lepszy start w zyciusmile))
                    • mamulinka2 i o to chodzi...... 06.11.06, 10:33
                      • moreno500 Re: i o to chodzi...... 06.11.06, 13:39
                        zostało naukowo dowiedzione na tym forum, że fiszerprajs zapewnia lepszy start
                        w życiu, także koniecznie trzeba s..ć do fiszerprajsa!!!!!
                        • visenna2 Re: i o to chodzi...... 06.11.06, 17:32
                          Wiem o tymsmile
                          Moje dziecko dostaje fiszerszajsy od wszystkich, więc ja już się czuję
                          zwolniona ze wszelkich obowiązków wychowawczych bo najlepszy start ma na bank
                          zapewnionysmilepo co się będę wysilać;P
                          • moreno500 Re: i o to chodzi...... 06.11.06, 18:56
                            my też coś mamy, więc u nas też luz.....
            • alin9 Re: NOCNIK 06.11.06, 22:27
              To nie chwalcie się że dziecko takie mądre bo już korzysta z nocnika tylko
              głaszczcie z litością po głowie mówiąc:głuptasie wreszcie zwieracze
              zadziałały.HAHAHA
              • driadea Re: NOCNIK 06.11.06, 22:55
                Od progu widać, że z psychologią rozwojową nie miałaś absolutnie nic wspólnego.
                A wysadzaj sobie swoje pociechy na nocnik nawet jak jeszcze są w macicy, wasza
                sprawa. Ale żeby od razu wyśmiewać i wyszydzać inność, to już nieładnie,
                świadczy o... no wiesz o czym smile
                Pozdrawiam.
                • alin9 sama zaczęłaś 06.11.06, 23:16
          • driadea Re: NOCNIK 06.11.06, 11:25
            No czytam i czytam, raz po razie, dokładnie i za każdym razem komentarz układa
            się w podobny sposób. Może mało precyzyjnie się wyraziłaś i dlatego źle
            zrozumiałam?
    • alin9 Re: NOCNIK 06.11.06, 10:34
      Drogie Panie nocnik mamy najtańszy a 8 -omiesięczniak nie w moim
      poście.CZYTAJCIE-PROSZę!
      • driadea Re: NOCNIK 06.11.06, 11:26
        Przecież nikt nie twierdzi inaczej. Nie podchodź tak personalnie do
        wszystkiego wink
        • alin9 Re: NOCNIK 06.11.06, 23:21
          Nie podchodź tak personalnie do
          wszystkiego wink
          • driadea Re: NOCNIK 06.11.06, 23:48
            wink
    • hodos Re: NOCNIK 06.11.06, 13:52
      Najlepiej zacząć ysadzać dziecko jak tylko zacznie siadać, żeby się
      przyzwyczajało np. rano i wieczorem..
      dzieci na pewno zrozumią o co chodzi.. moja mała ma 5 tyg a już dobrze wie co
      to buteleczka Vigantolu, krzywi się jak sie do niej zblizam dac kropelke albo
      chusteczka zwinieta w mały rulonik do doczyszczenia noska albo butelka z
      glukozą, której nie cierpi a musi pić ze względu na żółtaczkę..

      nie doceniacie własnych dzieci
      • mama_kotula Re: NOCNIK 07.11.06, 00:28
        hodos napisała:

        > Najlepiej zacząć ysadzać dziecko jak tylko zacznie siadać, żeby się
        > przyzwyczajało np. rano i wieczorem...

        > dzieci na pewno zrozumią o co chodzi.. moja mała ma 5 tyg a już dobrze wie co
        > to buteleczka Vigantolu, krzywi się jak sie do niej zblizam dac kropelke albo
        > chusteczka zwinieta w mały rulonik do doczyszczenia noska albo butelka z
        > glukozą, której nie cierpi a musi pić ze względu na żółtaczkę..


        Twoje dziecko reaguje negatywnie na pewne rzeczy, bo ma skojarzenie np. łyżeczka
        w buzi - będzie niefajnie na jęzorze. Samo tego niesmaku nie wywołuje, uczucie
        kwaśności jest mu dostarczone.
        Z kontrolą czynności fizjologicznych jest zupełnie inna bajka - posadzenie
        dziecka na nocniku nie jest równoznaczne z dostarczeniem bodźca powodującego
        parcie na pęcherz/kiszkę stolcową. Nadmienię, że czasem pojawia się odruch,
        gdzie dziecko posadzone na nocniku od razu się do niego załatwia - czyli odruch
        "siedzę na nocniku ---> aaa, muszę zrobić siusiu" - to u dzieci, które już
        panują nad zwieraczami w kierunku ich rozwierania (łatwiej), ale nie panują w tę
        odwrotną stronę (czyli utrzymania zwieraczy w stadium skurczu), i poza
        posiedzeniami na nocniku leją do majtek aż miło. Ale nie o to chodzi w kontroli
        wydalania, chodzi o mechanizm dokładnie odwrotny ("ciśnie mnie w brzuchu -->
        muszę usiąść na nocniku" - to tak w skrócie). A ten mechanizm i pełną kontrolę
        nad zwieraczami przeciętnie opanowuje dziecko ok. dwuletnie.


        > nie doceniacie własnych dzieci
        Doceniamy, doceniamy smile)))
        • dyzurna Re: NOCNIK 25.12.06, 17:56
          dziewczyny a jesli juz postanowie uczyc nosnikowania to jaki nocnik kupic?
          nie zartujcie z fiszer prajasami. ja powaznie pytam.
          ten najzwyklejszy wystarczy??


          src="<a
          href="fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rh/jc/0gn3/8rUL7m4SNRebCicWjB.jpg""
          target="_blank">fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rh/jc/0gn3/8rUL7m4SNRebCicWjB.jpg"</
          a> alt="Milesia juz zdrowiutka smile)" title="Milesia juz zdrowiutka smile)" /></a>
    • gblu Re: NOCNIK 06.11.06, 14:46
      Piszcie co chcecie, ja wiem swoje. Maja mała ma teraz 12 msc, jak miała 9
      robiła na nocnik kupę, czasmi siku. I to nie przez to że cały czas siedziała,
      tylko ona po prostu woła eee. Szybko się rozbieramy, siedzi chwilkę i jest
      kupsko. Jak chce siku to też woła eee. Czesto są dni, ze jesteśmy na 1 - 2
      pampersach (bo przez sen w południe sika w pieluchę). Nie wiem moze mam
      nietypowe dziecko, ale ona już czuje (nie mówię panuje, bo jak nie mamy nocnika
      pod ręką np. na spacerze to sie posika w pieluchę)ale wie kiedy chce robić
      kupkę czy siku.
      • visenna2 Re: NOCNIK 06.11.06, 17:33
        To pozostaje mi tylko Ci pogratulowaćsmile
        • asia0212 Re: NOCNIK 26.12.06, 14:08
          Myślę,że sadzać na nocnik można dziecko,które dobrze chodzi.Jak mu się nie
          spodoba wstanie i w nogismileMoja średnia córka miała "uczulenie"na nocnik,zaczęła
          na niego siadać ok.2 roku życia.Nadmieniam,iż mając niecałe 5 lat zaczęła czytać.

          Szukam męża
          img169.imageshack.us/img169/580/pict0003bq2.jpg
    • pucia78 Re: NOCNIK 26.12.06, 14:39
      Dzisiaj, moja córeczka ma skończone 10 miesięcy i wczoraj jak zaczęła stękać
      (byłyśmy akurat w łazience) to zapytałam się czy chce "eh eh ?" i przez moment
      przygladała mi się a po chwili wyciagneła ręke do nocnika ! Myśle że to samo
      mówi za siebie. Dla ciekawości powiem tylko że w domu trzymam dziecko raczej w
      tetrowych pieluchach. Pozdrawiam,
    • bomba001 Re: NOCNIK 26.12.06, 22:15
      u nas 15 msc teżsmile)) jak ci już biegłe w dzieciach koleżanki objasniły- nie ,
      jeszcze nie pora. choć sadzac możesz, ale pełniej kontroli prawdopodobnie nie
      osiągniesz. i tak będziesz pieluch uzywać. my pieluchę w lecie zdejmiemy, tak
      zrobiłam mojemu synkowi i nauka zajęłamu 2 dni. od tej pory ani jednej wpadki,
      również w nocy
    • anulkas86 Re: NOCNIK 28.12.06, 20:59
      Mój synek ma nie całe osiem miesięcy i wczoraj kupiłam mu nocnik. Narazie tylko
      ogląda go z zaciekawieniem, a uczyć korzystać z niego tak naprawdę będę go jak
      zrobi się cieplutko i będzie mógł z gołą pupą lataćsmile
      • ewelina238 Re: NOCNIK 29.12.06, 13:35
        mój m.po operacji usuniecia guza mózgu też musiał się nauczyc od poczatku
        "nocnikowania" i wierzcie mi nie było to takie proste, a umiał mowic , chodzić i
        w dodatku mial 30 lat, nie wymagajmy od dziecka 8,9,10,12miesiecznego, że może
        opanować te umiejętności, ono nie posiadło jescze wielu składowych umiejętności,
        ktore w calości składaja sie na w\w zdolność, ale probowac można
        p.s ostatnio słyszałam jak ktoś sie chwałił że jego 2.5-miesieczna córka
        załawiała sie na nocnik(śmiech na salismile )
        • markac28 Re: NOCNIK 08.01.07, 13:59
          Moja córcia ma prawie 10 miesięcy od dawna sika sama na nocnik(sama go taszczy
          jak chce siku, oczywiscie pełza a nie biegnie do niego- to dla wyjaśnienia
          tym , co się będą czepiać, jaka to wyrodna matka jestem). Nie widzę potrzeby,
          żeby czekac z sadzaniem po dwóch czy trzrech latach, wtedy to już jest za późno
          na takie nauki, bo dziecko woli sie nie wysilać i robi wszystko w majtki.Mój
          syn też skończył nosić pieluchy jak mial półtora roku, więc nie wiem czemu
          teraz miałabym czekać tyle lat. Niepojęte
    • inia33 Re: NOCNIK 08.01.07, 14:58
      napiszę tak:
      starszą córkę zaczęłam sadzac na nocnik przed rokiem
      na początku było ok
      potem nabawiła się jakiejs fobii
      i kilka miesięcy poszło
      jak miała rok i 10 mies wzięłyśmy się za naukę po raz wtóry
      po 2 tygodniach korzystanie z nocnika miała opanowane w 100%
      (pampersy zostały tylko na noc)
      jak miała 2 lata i 3-4 mies pożegnała sie z pampersem również w nocysmile
      (a czytać zaczęła jak miała 4 latawink)

      w związku z powyższym jakoś nie czuję parcia do nauki, jeśli chodzi o moją
      młodszą, obecnie roczną, córkęsmile
      • quami Re: NOCNIK 04.02.07, 21:56
        moja młodsza ma 13 miesięcy i woła eee" eee:: lece z nią na kiblek jej kibelek -
        sziedzi i siedzi i nic.. chyba jeszcze nie jest gotowa, ale woła eee i
        pokazuje paluszkiem na pamPERSA.Bede próbowac anóz sie uda
    • kasiaimichael Re: NOCNIK 05.02.07, 12:28
      Proponuje przeczytac:
      en.wikipedia.org/wiki/Elimination_communication
      www.diaperfreebaby.org/
      groups.yahoo.com/group/eliminationcommunication/
      www.natural-wisdom.com/
      W Polsce w czasie kiedy ja bylam dzieckiem (mam teraz 30 lat) nie spotykalo sie
      dzieci ktore nie robily na nocnik jak mialy 2 lata, teraz jest to norma.
      W niektorych krajach np Indiach nie uzywaja wcale pieluch, ucza sie odczytywac
      sygnaly dziecka (tak jak z karmieniem, matka wie kiedy dziecko jest glodne)i
      wtedy pozwalaja dzicku sikac nad jakims naczniem. Dzieci ucza sie tej kontroli
      bardzo szybko, widzilam kobiety podrozujace autobusami z malenkimi dziecmi po
      kilka godzin, dzieci bez pieluch, kobiety w jedwabnych sari. Kiedy autobus
      zatrzymywal sie na maly postoj wychodzily z dziecmi i dzieci wtedy sikaly. Wiec
      cale to gadanie o braku kontroli to bajka, swoja droga to cala ta teorie
      o "gotowosci" do nocnika wymyslil facet, ktory pracuje dla pampersa i nazwa sie
      Brazelton a zrewidowane zalecenia Amerykanskiej Akademii
      Pediatrycznej "Pediatrics updated review" bylo sponsorowane przez
      Proctor&Gamble Co, ktora produkuje pampersy.
      Zbieg okolicznosci???
      Kaska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka