mamajulusi 05.01.09, 12:16 moja córa ma prawie 7 miesięcy.czy wychodzicie ze swoimi dziećmi przy takiej temperaturze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
camel_3d jasne 05.01.09, 12:18 u mnie -9..maly ma 2 miesiace i juz bylismy dzis na spacerze. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: jasne 05.01.09, 17:36 > a długo spacerowaliście? ciut ponad 40 minut Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 13:09 hmm nasza pediatra mówiła, że można wychodzic do temperatury odpowiadającej masie ciała 1kg=-1.. więc jak córka waży 8kg to mogę do -8.. przyznaję, że jak jest więcej to też wychodzimy, ale tylko na jakieś 15 minut. córka ma 8mcy. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiamalusia6 Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 13:21 Czy dorosłych to też sie tyczy? tzn jak ważę 60 kg to do -60st. mogę wyjść z domu.Czasem ręce mi opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
maleninki lusiamalusia... 05.01.09, 17:34 Ty chyba ruszasz się podczas spaceru a wiek liczysz w latach nie w miesiącach? bo niemowlę w wózku raczej średnio może poruszać się na spacerze, zwłaszcza przypięte pasami w spacerówce... głupie porównanie. do tej pory nie było tak niskiej temperatury, więc ze spacerowaniem na mrozie jak ze wszystkim po prostu trzeba wykazać się zdrowym rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka8801 Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 13:23 ja bym wyszła mimo,ze mała ma 5 miesięcy .dziś niestety mimo tylko -5 stopniowego mroziku siedzimy w domu bo tak zasypało,ze nie wyjadę z wózkiem owszem podjazd odśnieżony ale co dalej...hlip hlip.oszaleje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 17:37 > stopniowego mroziku siedzimy w domu bo tak zasypało,ze nie wyjadę z wózkiem polecam chuste Odpowiedz Link Zgłoś
magnolia22 Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 13:28 ja z dwumiesieczniakiem bylam dziś 35 minut Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda9939 Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 13:35 a mi położna powiedziała, że do minus 5 można wychodzić, jak większy mróz to lepiej nie... Ja nie chodzę jak większy mróz, bo jak mam ubrac starsze dziecko, małą, siebie i zejść z wózkiem z 3 piętra tylko po to, żeby przejść się 15 minut i wrócic to dziękuję za TAAAAAAAki przyjemny spacerek ; ((( Odpowiedz Link Zgłoś
jiku Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 13:43 U mnie - 9 i wiatrrr. Wytrzymałam 20 minut Mały śpi nadal ale już tylko przy otwartym oknie. Odpowiedz Link Zgłoś
latona26 Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 17:58 Jeżeli jest mróz, ale świeci słońce i nie ma silnego wiatru, to można wychodzić. Natomiast jak wieje przeszywający wiatr, to już przy -5 lepiej nie wychodzić, bo temperatura odczuwalna jest o wiele niższa. Wtedy najlepiej wystawić wózek na osłonięty balkon, pod warunkiem, że maluch śpi w wózku. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sloooneczko Re: u mnie -11.wychodzić? 05.01.09, 19:41 nie mam pojęcia ile minus było dzisiaj w Piasecznie ale wyszłam i byłam na dworzu jakąś godzinę. Ubrałam w kombinezon pod spodem bodziak na długi, rajstopki i ciepłe skarpeciszony, do spacerówki gruby koc, poczatkowo doładowałam drugi ale szybko go wyjęłam. Jak ją rozbierałam była cieplutka aa, na wózek założyłam folię p/deszczowa ( trochę snieżyło), pewnie osłaniała dodatkowo przed wiatrem.. Odpowiedz Link Zgłoś