Dodaj do ulubionych

Picie z kubeczka

24.04.10, 16:03
Gdzies ktoras z Was wspomniala,ze jej dziecko pije z kubeczka. Jak
nauczyc takiego szkraba picia z kubka? Od jakiego wieku zaczac,zeby
to mialo jakis sens? Jakos kubki niekapki mnie nie przekonuja i
wolalabym od razu z butli przejsc na zwykly kubeczek,ale kiedy
zaczac,zeby nie zniechceic siebie i dziecka?
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Picie z kubeczka 24.04.10, 16:44
      ja zaczelam moze miesiac/poltora po rozpoczeciu rozszerzania diety
      z doidy sie uczylismy bo franko totalnie niebutelkowy niesmoczkowy
      nie-niekapkowy i w ogole z niczego pic nie chcial.

      z doidy fajnie szlo

      i po tym jak go z woda z doidy oswoilam , udalo nam sie tez nauczyc
      pic z kubeczka- ale nie zadnego wypasionego neikapka, tylko
      najzwyklejszego z dziubkiem tommee tipee 'kapka'
      bo tak to doidy jest fajny ale upierdliwy na wyjazdachwink
      • mycha79 Re: Picie z kubeczka 24.04.10, 19:38
        Nie wyobrażam sobie picia z noramlnego kubka przez takiego malucha co
        wszystkim dookoła rzuca i majta na prawo i lewo. Staś pije z tommee
        tippy - kapek z którego można zrobić niekapek. Na spacerze, czy jak
        siedzi sam, chodzi po mieszkaniu robię nie kapka i sobie pije, macha
        kubkiem i jest git. A czasem daję z kapka. pije też przez słomkę.
        Ale z kubka normalnego też potrafi się napić, np. razem pijemy
        herbatę malinową smile
        • globus.histericus Re: Picie z kubeczka 24.04.10, 21:43
          Moja pije ze zwykłego bidona ze słomką. Idzie jej to świetnie, jest
          samoobsługująca się, więc z lenistwa nie uczę jej jeszcze picia z
          kubka. Przyjdzie na to czas. A co do kubka, to podobno taki
          www.ekobaby.pl/sklep.php?cat=16&id=29 bardzo ułatwia opanowanie
          tej trudnej sztuki. Ja nie próbowałam, ale wiele dziewczyn sobie
          chwali.
    • 18_lipcowa1 Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 10:00
      yadrall napisała:

      > Gdzies ktoras z Was wspomniala,ze jej dziecko pije z kubeczka.


      Moja Natalka pije z kubeczka normalnego, znaczy się ze szklanki
      normalnej.
      Ja dużo eksperymentowałam - kupowałam różne kubki, TT, Boots, Nuk,
      butelki również.
      Chwilę piła z butli, ale tylko wodę.
      Z TT nie umie. Boots jak najbardziej jest ok ale twardy ustnik.
      Nuk jest całkiem ok i postanowiłam że będzie piła z niego, butlę
      wyrzuciłam.

      A poza tym umie właśnie z kubka pić, ale to samo z niej wyszło, bo
      ona po prostu z ciekawości łapki wyciągala do szklanek ( muszę
      pilnowac jak piję bo wyciąga nawet do kawy gorącej )..
      No i dałam, oczywiście powoli, delikatnie przechylałam i tyle.
      I od biedy się napije, ale to raczej w domu tylko wygodne jest.

      Wczoraj piła ze zwykłego korka od butelki, bo też się podobało- może
      z korka spróbuj najpierw?
    • kaka-llina Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 11:10
      My też mamy doidy, ale moje małe prawie nic oprócz piersi nie pije.Z doidy jej
      idzie całkiem dobrze ale fakt na wyjścia pewnie mało praktyczny jest ( ja nie
      biore bo piersi mam zawsze przy sobie a to małej wystarczywink)
    • joshima Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 13:51
      No takiego malucha to chyba tylko można napoić z kubka a nie nauczyć pić w
      sensie, że sam weźmie i się napiję. Ja nie uczyłam picia z kubka, ale podawałam
      leki syropki itp kieliszkiem, więc z kubka jak by trzeba było to by się
      nauczyło. Kieliszkiem łatwiej, bo lepiej pasuje do małych ust i łatwiej
      dawkować, żeby się dziecko nie zachłysnęło.

      Na co dzień stosuję bidon z rurką. Córka nauczyła się pić z niego w wieku około
      8 miesięcy. Jest wygodniejszy niż niekapek, bo niekapka Mała nie potrafi
      podnieść dostatecznie wysoko, żeby się napić. Poza tym bidon z wodą zawsze jest
      w zasięgu jej rąk, kiedy się bawi, więc w dowolnym momencie może sama go wziąć i
      się napić.

      Moja rola kończy się na tym, żeby dbać by była tam zawsze świeża woda.
      • mond33 Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 14:20
        Ja podobnie jak Lipcowa przeszłam przez kilka typów niekapków. Fascynował mnie
        ich wygląd, szeroki wybór jeśli chodzi o rynek, różne opcje funkcjonalności. No
        tak, ale to co zafascynowało mnie, nie zafascynowało młodego. I tak kubek
        niekapek stał się fajną zabawką. Młody lubi nim tłuc o pałąk w wózkuwink Jeśli
        kubek ma nakrętkę z dziubkiem służy tylko jako zabawka. Jak tylko tą pokrywkę
        zdejmiesz, młody kieruje sobie kubek automatycznie do buzi. Pięknie pije z
        normalnego kubka, szklanki czy kieliszka. Nikt mu tego nie pokazywał, w zasadzie
        od początku wiedział co ma robić. Zadziwił mnie tym niesamowicie, zresztą ja
        wciąż jestem w totalnym szoku jeśli chodzi o BLWwink Nie ukrywam, że jednak na
        spacerach pije z butelki. Ale ja ogólnie "pozakręcałam" wszelkie idee BLW.
        Czasem tak czasem siak no i do przoduwink
        • poppy76 Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 16:15
          My mamy doidy, mloda sobie od poczatku swietnie radzi, od razu wiedziala, co sie
          z tym robi, czyli od ok 5miesiaca (dostala wtedy moje mleko)
          Generalnie teraz pije wlasciwie ze zwyklej szklanki, jak widzi, ze my pijemy
          wode czy tez herbaty ziolowe, to tez chce i az nogami przebiera!
          Zazwyczaj jednak dostaje do picia moje mleko, prosto z piersibig_grin
        • 18_lipcowa1 Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 18:01
          Nikt mu tego nie pokazywał, w zasadzi
          > e
          > od początku wiedział co ma robić.




          Obserwują dorosłych wink
      • globus.histericus Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 22:13
        Jest wygodniejszy niż niekapek, bo niekapka Mała nie potrafi
        > podnieść dostatecznie wysoko, żeby się napić. Poza tym bidon z wodą
        zawsze jest
        > w zasięgu jej rąk, kiedy się bawi, więc w dowolnym momencie może
        sama go wziąć
        > i
        > się napić.

        No i jeszcze picie ze słomki dobrze wpływa na mięśnie jamy ustnej i
        języka, czyli na aparat mowy smile
    • free-junona Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 20:39
      Mi młody też wyrywa z ręki kubki i szklanki, no to mu dałam spróbować i o dziwo
      zaskoczył od razu. Wiadomo, że muszę mu ten kubek trzymać i że nie pije zbyt
      metodycznie, ale po swojemu jest w stanie wydudnić całkiem sporo smile. Dziś wypił
      mi pół szklanki.
      Mam w domu tuzin niekapków, ale chyba je sobie daruję, bo jak pomyślę, że muszę
      najpierw nauczyć z nich dziecko pić, a potem oduczyć to mi się zwyczajnie nie
      kce big_grin.
      Myślę nad Doidy cały czas, ale z drugiej strony, skoro dzieć jest w stanie się
      napić z "niedojdi", to może szkoda kasy big_grin...
    • morepig Re: Picie z kubeczka 25.04.10, 23:27
      podajesz wode w doidy cup i do skutku. za 10 razem zalapie ze jesli
      znowu przechyli calkiem to znowu zaleje go zimna woda.
      i bedzie pic ostrozniej. aczkolwiek nadal bedzie ie troche zalewac.
      ja w celu zminimalizowania strat leję 1-2cm wody tylko
    • sachmed Re: Picie z kubeczka 26.04.10, 11:01
      my tez zaczynalismy z doidysmile i kubeczka - kieliszka który byl w zestawie z
      laktatoremsmile a teraz Lili pije gł z filizanek małych... takich ktorych juz nie
      mam calego kompletu;-p ostatnio coraz czesciej sama bierze do raczki i sie
      napijesmile z doidy gorzej bo za lekki ..
      leje tez tylko troche picia profilaktycznie i nalewamsmile
      niekapka nawet nie mamy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka