zona757
29.11.07, 11:27
Mam 11mc synka z ktorym jak dotad nie bylo problemow.Jednak teraz jest juz
taki swiadomy...Testuje mnie stale,sprawdza ile moze.
I nie wiem jak sie czasem zachowac...
Gdy jest rozradowany lub zly bije mnie po twarzy,drapie.Lapie mu raczke i
mowie ze nie wolno,ale gdy puszcze robi to znow.
Druga sprawa-gdy mu czegos nie pozwole,zabieram zlosci sie,kladzie,prezy jak
struna i wydaje"okrzyk"wrzask niezadowolenia.Ignorowac to?
Do tej pory byl radosnym bobaskiem,teraz robi sie malym zlosnikiem!
Czy to norma?
Jak z tym walczyc i czy wogole?Powiem szczerze ze mi sie takie zachowanie
bardzo nie podoba,i wolalabym tego nie tolerowac i nie czekac na rozwoj
wypadkow.Gdy sie zlosci odwracam jego uwage,zabawiam go ale to guzik daje.
Pomozcie,dzieki