Ciagle nieusatysfakcjonowana

10.07.09, 21:21
Czy ktos tak ma?Moja 1.8 miesieczna corka ciagle mnie ciagnie do zabawy.Nie usiade na chwile przy kompie bo placze zeby sie bawic.Rzecz jest w tym ze tak jest non stop.Po zabawie zaraz znowu jest niezadowolona, pokazuje podloge, klocki zeby sie z nia bawic.W miare spokoj jest jak krzatam sie po mieszkaniu, a jak siade to niezadowolona.
Bawie sie znia, ale nie jest usatysfakcjonowana, cos chyba nie tak?
    • marghe_72 Re: Ciagle nieusatysfakcjonowana 10.07.09, 23:44
      misiaczekmoj napisała:


      > Bawie sie znia, ale nie jest usatysfakcjonowana, cos chyba nie tak?

      Zdajesz sobie sprawę, ze mówisz o naprawdę małym dziecku?
      Które potrzebuje Twojej obecności.
      Komputer nie zając..
    • kasiak37 Re: Ciagle nieusatysfakcjonowana 11.07.09, 13:49
      to chyba o sobie piszesz w tytulowym poscie?
      • ullena2 Re: Ciagle nieusatysfakcjonowana 13.07.09, 13:07
        musisz postarać cie o rodzenstwo dla córki, za 4 lata jak już będą
        sie dogadywać to bedziesz miała troche luzu wink
    • julamimi Re: Ciagle nieusatysfakcjonowana 13.07.09, 13:14
      a z drugiej strony, czy dziecię musi być ciągle usatysfakcjonowane?
      Proszę, nie zróbcie nadinterpretacji tego co piszę, ale matka, jeśli
      jest zmęczona zabawą z dzieckiem, też ma prawo przez 5 minut choćby
      popatrzeć w sufit.
      Fakt, że niespełna dwuletnie dziecko jest bardzo absorbujące smile) i
      najchętniej wciągałoby mamę w zabawę 24/dobę.
      pozdr
    • szarsz Re: Ciagle nieusatysfakcjonowana 13.07.09, 13:32
      spróbuj może uczyć powolutku. Ja też jestem zdania, że dziecko,
      nawet małe (Twoja ma rok i osiem miesięcy?) może się sobą zająć
      przez chwilę.
      Najpierw możesz przerywać zabawę na chwilę, żeby napić się kilka
      łyków kawy, potem stopniowo ten czas wydłużać.

      Albo na odwrót, możesz usiąść przy niej, ale zająć się czymś innym,
      np. składaniem prania, żebyś mogła z nią rozmawiać, ale nie
      angażować się w jej zabawę. No a potem zmieniać zajęcia na bardziej
      absorbujące, gazeta, książka, obieranie warzyw...
    • camel_3d a dziwisz sie??? 13.07.09, 15:30
      przeciez dzeici sa zwierzetami stadynimi...lubia byc w grupie i bawic sie w
      grupie... wyslij ja do przedszkola...
      • misiaczekmoj Re: a dziwisz sie??? 17.07.09, 17:59
        ciesze sie ze znalazly sie pozytywne posty.
        Myslalam ze to moja wina w tym ze coreczka tak strasznie wola o zabawe jak tylko usiade.
        Wlasciwie juz jest lepiej , jakos nie upiera sie przy ciaglej zabawie z nia, sama potrafi sie czyms innym zajc i zapomina o wolaniu smile

        • julamimi Re: a dziwisz sie??? 19.07.09, 13:57
          no proszę Cię, o jakiej WINIE Ty w ogóle mówisz?
          pozdr
    • agazuchwa Re: Ciagle nieusatysfakcjonowana 19.07.09, 09:15
      dziewczyny wiem, ze jest malutka...ale zwróćcie uwage...nie jets juz
      maluszkiem bo doskonale wie, kiedy mama cos robi i wtedy "od bidy"
      jej odpuszcza a kiedy mama chce miec czas dla siebie i próbuje sobie
      usiąść wtedy uważa że wolny czas matki nalezy do niej....malutka
      malutka ale moim zdaniem zaczyna ustalać reguły i granice...siadaj
      do kompa czas wolny ci się należy! powiedz jej wyraźnie mamusia
      zaraz do ciebie przyjdzi i próbuj 3,4,5 minut posiedzieć a ona niech
      się sobą zajmie (albo spróbuje) jeśli warunki podlogowe na to
      pozwalają daj jej kilo ryżu i łyżkę oraz mały garczek powiedz teraz
      każda z nas ma 15 minut tylko dla siebie (ryż szybko zbierzesz
      odkurzaczem
Pełna wersja