Niejadek

IP: *.* 13.07.01, 09:39
Mój synek ma obecnie 18,5 m-ca. Nie jest wielbicielem jedzenia ale nie ma z nim większych problemów. Ostatnie tygodnie jednak to był prawie strajk głodowy, Piotruś jadł niewiele (jeden duży słoik zupki Gerbra, kromeczkę chlebka z wędliną, plastek sera zółtego, troszkę jogurtu naturalnego i parę chrupek kukurydzianych - przez cały dzień), pije dużo, 2-3 buleleczki po 250 ml różnych płynów słabej herbatki rumiankowej lub rozcieńczonego pół na pół z wodą soku Bobo Fruit. Dodatkowo przed snem wypija butelkę 250 ml mleka Nan 2R. Karmię go nadal piersią, ale to raczej jest przytulanie a nie picie. Synek w wieku 12 m-cy ważył 10200 g, w wieku 15 m-cy 11200, a teraz w wieku 18 m-cy 11100 g. Obawiam się że przy kolejnej wizycie okaże się że waga nie wzrosła a nawet obniżyła się. Jak postępować.
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 13.07.01, 09:45
      Brat mojego męża ma 25 miesięczne dziecko. Jaś na początku jadł bardzo dobrze, ale teraz od ok.3 miesięcy, nie chce prawie nic jeść. czasem jakąś kanapkę, chętniej parówkę. a najchętniej słodycze! Z tego co widzę, to oni (Marcin jest lekarzem) nie wmuszają w niego jedzenia. Dałoby to odwrotny skutek i zaowocowałoby kompletnym niejadztwem. Nie wiem, może spróbuj przeczekać? Niech je to na co ma ochotę? Oczywiście w granicach rozsądku. A może należałoby zrobić jakieś badania, by wykluczyć chorobę? Może też stąd ten spadek wagi? Chociaż z drugiej strony, dziecko ruchliwe (tak jak moje) chodźby bardzo dobrze jadło będzie przybywało wolniej lub chudło.Na razie radziłabym poczekać. Może mieć słabszy apetyt przez upały. Ważne jest żeby dużo pił.trzymaj się, hej
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 13.07.01, 09:53
      Urszula Nierobiś-Kurpiel napisała/ł:> Ostatnie tygodnie jednak to był prawie strajk głodowy, Piotruś jadł niewiele (jeden duży słoik zupki Gerbra, kromeczkę chlebka z wędliną, plastek sera zółtego, troszkę jogurtu naturalnego i parę chrupek kukurydzianych - przez cały dzień), pije dużo, 2-3 buleleczki po 250 ml różnych płynów słabej herbatki rumiankowej lub rozcieńczonego pół na pół z wodą soku Bobo Fruit. Dodatkowo przed snem wypija butelkę 250 ml mleka Nan 2R. Karmię go nadal piersią, ale to raczej jest przytulanie a nie picie. Moim zdaniem to wcale nie malo jak na jeden dzien. Zyczylabym sobie aby mija Lily choc tyle zjadla,ale ona moze zyc samym mlekiem.Ma 2 latka i wazy 12kg(od dobrych patu miesiecy). jednak jest okazem zdrowia wiec sie nie przejmuje.Mysle,ze to jest najlepszy wyznacznik.
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 13.07.01, 11:41
      A może Piotru? taki już jest. tak jego uroda. Może szczupłš budowę ciała ma zapisanš w genach. Jeżeli sie martwisz to radzę zrobić podstawowe badania i w przypadku prawidłowych wyników przestać się martwić. Podobno dziecko samo sobie reguluje ilo?ć i jako?ć przyjmowanego pożywienia. Oczywi?cie sš granice rozsšdku i nie sugeruję tutaj karmienia wyłšcznie ciastkami i cukierkami bo te należy wyeliminować. Moie dzieciaki też sš drobne i "trudne " w jedzeniu. Młodszy 10 kg przekroczył majšc 15 miesięcy a teraz ma 2 lata i 7 miesięcy i waży ok 13 kg. Jest zdrów jak ryba, tylko 3 razy był kurowany antybiotykami, ostatni raz 1,5 roku temu. Starszy syn również nie należy do atletów, ma prawie 6 lat i waży ok 18 kg. Ale czego więcej się po nich spodziewać jeżeli ja ważę 43 kg.Moja rada - wyluzować, wprowadzić rozsšdnš dietę i nie wmuszać jedzenia.Pozdrowienia
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 13.07.01, 21:45
      Droga Ulo!Mojej Kasi(4 lata i 4,5 m-ca) starczyłoby to na tydzień!!!Ona nigdy nie upomni się o jedzenie, o picie tak.Na śniadanie wypija pół kubeczka mleka lub zjada ćwierć kromeczki chleba z czymś.Obiad to prawdziwa katastrofa, nawet, gdy zrobie to, co sobie zażyczy, to tylko dziubnie, a kolacje,hmmm... ostatnio mówi, że nie nic nie będzie jadła, tylko napije sie "wody z filtra" lub soku grejfrutowego.Ot, np. przedwczoraj rano pół kubka mleka, o 17.30(!!!) 2 jajka(bo z obiadu zrezygnowała) i na kolację jogurcik Danone Actimel.Wczoraj podobnie, tylko zamiast jajek dała w siebie wmusić troszkę chudego rosołku z makaronem.Słodyczy nie je, gdy nie zje posiłku normalnego i nie złości sie z tego powodu. Kopami nieraz leżały mikołajowe i inne prezentowe czekolady, słodycze a ona nawet "dla nich" nie dała się skusić, no czasami (już wiadomo skąd u mnie łasucha nadwaga).Pani doktor zawsze śmieje się i mówi, że widocznie powietrze jej wystarczy, oznak odwodnienia czy zagłodzenia nie widać, wręcz przeciwnie. Tak to chyba jest, że najadła sie baaaaaardzo na piersi, rzeczywiście miała 12kg na 12 m-cy, a teraz korzysta z zapasów.Głowa do góry, Urszulo, bo mnie wpędzisz w rozpacz piszac ile Twój nie(?)jadek wcina.
      • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 16.07.01, 09:01
        Dziewczyny,dziękuję Wam za te słowa, trochę mnie to uspokoiło ...Ale jak patrzę na te wystajace żeberka to smutno mi się robi.Zadnych preparatów na apetyt nie mam zamiaru stosować, mam nadzieję że po tej fali upałów która teraz szaleje w Warszawie apetyt sie sam poprawi. Jeszcze raz dziękuję, i pozdrawiamyUla z Piotrusiem
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 16.07.01, 10:05
      Ulu!Twoje dziecko naprawde je bardz dużo w porównaniu z moja córeczką 3 latka , która nie je prawie wcale od urodzenia.Wczoraj np. zjadła 1 jajko, pół kromeczki chleba i.....chyba wypiła kilka litrów płynów w postaci mleka soczków i kompocików , wystarcza jej właściwie tylko picie. W zimie jest tak samo i nic nie pomaga , żadne preparaty na pobudzanie apetytu - poprostu raz na tydzień zjada więcej n. cały obiadek i jeszcze kolacje a potem znowu kilka dni niejedzenia. Ale rozwija sie bardzo dobrze - ani ja ani moja pani doktor nie możemy zrozumieć na czym ona żyje , ale taka jej uroda i już . Więc nie przejmuj się jak ja bym sie od trzech lat tym przejmowała chyba juz dawno wylądowałabym w jakimś szpitalu :)))
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 18.07.01, 14:07
      Moja córeczka jest dokładnie w wieku twojego synka, ale jej waga nie przekroczyła jeszcze 10 kilo. Przy tym ma 83 cm wzrostu jest więc smukła i jej figurka nie przypomina innych pulchnych brzdąców. Jednak patrząc na jej zdrowie, energię i wielką sprawność fizyczną ledwie wierzę, że znajduje się na skrawku norm wagowych dla dzieci w jej wieku. Je niewiele (czy to prawda, że są na świecie dzieci jedzące dwudaniowe obiadki czy jakiś mityczny wymysł???), najbardziej lubi owoce i jogurty, od których trudno "grubieć", woli cycusia niż kachę, ale nie widać żeby jej czegoś brakowało. Muszę jej tylko podawać żelazo w kropelkach, bo morfologia wyszła nienadzwyczajnie (ja zawsze miałam anemię, oczywiście na papierku, bo tego nie odczuwam) Julia nawet jedząc MUSI biegać i podskakiwać, na spanie też szkoda czasu, bo przecież trzeba skakać i wspinać się na wszystko! A poza tym ja jestem prawdziwym chudzielcem (42 kilo, 163 cm) więc trudno oczekiwać po Julce wielkich sukcesów w dziedzinie tycia. Nie martw się Urszulo, bo jak to ktoś powiedział - leczy się dzieci, a nie ich wyniki. Nie można zmuszać do jedzenia - mnie zmuszano i to był koszmar mojego dzieciństwa. Dopiero w wieku dojrzewania zaczęłam jeść tak jak oczekiwano, organizm sam wiedział, że tego teraz potrzebuje.
      • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 18.07.01, 14:31
        Ania, mama Julki!Ja spieszę ci z odpowiedzią czy są dzieci jedzące 2 daniowe obiadki.A są są a jakże znam takie osobiscie i każdorazowe spotkanie wpędza mnie w kompleksy. Dziecię dokładnie 3 tyg starsze od mojego,a w 1 dzień zeżera tyle ile mój na tydzień...Ale ostatnio przechodzi sam siebie: mama jego gotowała pyzy z mięse, żeby się jegomosć nie przejadł dostał 4 szt. mało mu było i poszedł i kolejno po 1 zjadł od: ojca, babki, dziadka, ciotki, wujka i mojego brata. Ja bym tyle nie dała rady! A ostatnio odwiedzili moją mamę, zaproponowała małemu kiełbasy a on na to "nie dziękuję, zawsze wolałem boczek" i siup do lodówki!
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 19.07.01, 12:33
      Może mala nie chce jesc z powodu upalow. Slyszalam tez ze dzieciaki wlasnie w tym wieku potrzebuja duzo mniej jedzenia niz wczesniej. Moja Olinka tez ostatnio prawie nie je. Trochę byla przeziebiona, teraz zabki trzonowe tuz tuz dodatkowo upaly. W dodatku nie bardzo chce pić, chyba że z piersi.Ostatnie trzy tygodnie bylam na urlopie i bylo wlasciwie tylko caly czas mama cycy. Teraz przez cały dzień daje sie namowic na jakies dwie łyżki kaszy, kilka łyżek zupy, kawalek bulki, troche jogurtu naturalnego. Owocow nie chce tknąć, nawet malinek z krzaka u babci. Zjadła raz , ale za to na raz chyba kilkanaście, dobre i to. Nie zmuszam jej do jedzenia majac nadzieje ze wroci jej apetyt. Nie ważyłam jej ostatnio, ale jak w wieku 12 miesiecy ważyła 12 kg tak teraz pół roku pożniej nie wiecej niz jedenaście. A może to normalne?
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 20.07.01, 11:30
      hehe Ula cieszyłabym się gdyby moja córka yle jadła co twój synek... Marta ma 2,5 roku i jej menu wygląda m/w tak:rano danonek do picia i parę kęsów chleba z masłem i dżemem... potem picie (tez dużo pije) ... potem jak mi się uda wcisnąć plasterek szynki jest wspaniale... znowu popija... po południu przychodzi mąż i przy nim Marta zjada czasem coś z obiadu - najczęściej ogórasa albo pomidorka i trochę kotleta, kęsy ziemniaków lub makaronu - wieczorem zdarza się że zje jakiś mały procent kanapki i tyle!!!co mam z tego powodu ze swoją teściową to lepiej nie mówić! ja z kolei po rozmowach z pediatrą doszłam do wniosku że ona je tyle ile potrzebuje i koniec; wolę żeby tak jadła niż miałabym ją odchudzać jak to robią moi znajomi (dziecko 2 lata 20kg!!!)moja waży teraz około 14,5 kg, jest w normach, całe dnie szaleje i ma mnóstwo siły, dlatego nie powinnaś się moim zdaniem przejmować!!! swoją drogą ciekawa jestem czy są takie matki, które serwują swoim dzieciom pięć dań dziennie (podręcznikowo) i one to jedzą,.,.. wątpiędo tego lato upały, atrakcje bo cały dzień ciepło - naprawdę nie masz sieczym przejmowaćzałożę się że wpływ na twoje rozterki mają osoby trzecie które ci ciągle ględzą "jak to dziecko mało je"///pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 23.07.01, 07:58
      te listy to balsam na moją dusze. Mam normalne dziecko !Monika P
    • Gość edziecko: guest Re: Niejadek IP: *.* 25.07.01, 16:48
      Nie przejmuj sie. Ja rowniez mam Piotrusia i z nim jest tak ze potrafi nie jesc 2 dni tylko ssac piers a nastepne 2 je wiecej ode mnie i tak wkolko. Moge Ci polecic syropek na apetyt Bioaron C jest niedrogi (9 zl) i bezpieczny bo na ziolach( zawiera aronie ktora pobudza apetyt) troche miety. Jesli chcesz to spruboj zawsze cos pomoze...Pozdrawiam i am am dla Twojego Piotrusia.
Pełna wersja