ludwiczka1 04.01.05, 20:54 Planujemy dzidziusia. Nie chorowałam na ospę a wiem, że w czasie ciąży jest ona bardzo niebezpieczna. Czy istnieje jakaś szczepionka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysiatko1 Re: ospa 04.01.05, 21:27 tak jeste teraz szczepionka na ospę. możesz zaszczepiś sięna samąospęalbo takąskorelowanąz różyczkąi świnką Odpowiedz Link Zgłoś
ma.pi Re: ospa 05.05.05, 17:55 tygrysiatko1 napisała: > tak jeste teraz szczepionka na ospę. możesz zaszczepiś sięna samąospęalbo > takąskorelowanąz różyczkąi świnką Jest szczepionka odra + swinka + rozyczka, np MMR II, a nie z ospa. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
isia_50 Re: ospa 05.01.05, 14:34 Jest szczepionka na ospę, ale potem trzeba odczekać z zajściem w ciążę min. 3 miesiące, gdyż w szczepionce są żywe bakterie (mój lekarz mówił nawet o 6 miesiącach). Ja też nie chorowałam i nie zaszczepiłam się. Najpierw nie pomyślałam, potem byłam w ciąży, potem karmiłam 3,5 roku piersią i tak jakoś zeszło. Teraz też trochę się martwię tak na zapas, bo mam starsze dziecko w wieku przedszkolnym i nie wiem czy nie zarazi się i nie przyniesie choroby do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
frutella Re: ospa 05.01.05, 18:50 Dziewczyny!!! lepiej się zaszczepic albo...zarazić od kogos i przechorować ospę przed zajściem w ciążę. Ja niestety właśnie przechodzę horrror związany z ospą i ciążą - zachorowałam niedawno będąc w 6 tyg. ciązy...zaraziłam się od syna, który chodzi do przedszkola..(( Trochę popisałam o tej ospie na "trudnej ciąży" i "ciąza i poród".. Co do skutków - jest ok. 2% ryzyko urodzenia dziecka z powaznymi wadami wrodzonymi, a poza tym ospa zwiększa powaznie ryzyko obumarcia płodu i poronienia... A zarazić się ospą mozna naprawdę wszędzie i..co gorsza nie wiadomo kiedy. Ostrożności nigdy nie za wiele.. P.S. Jak zachodziłam w ciąże przez MYŚL mi nie przeszło ze moge zachorować na ospę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
samamama3 Re: ospa 05.01.05, 23:51 Witam Pisałam już Fruteli...Ja przszłam ospę w 6 tygodniu ciązy z 40C gorączką,obsypana byłam dosłownie wszędzie...zaraziłam sie tem chorubskiem od synka strszego który chodzil do przedszkola...A dzis jestem mamą zdrowego trzyletniego chłpczyka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
samamama3 Re: ospa 05.01.05, 23:58 Witam Pisałam już Fruteli...Ja przszłam ospę w 6 tygodniu ciązy z 40C gorączką,obsypana byłam dosłownie wszędzie...zaraziłam sie tem chorubskiem od synka strszego który chodzil do przdszkola...A dzis jestem mamą zdrowego trzyletniego chłpczyka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ur06071973 Re: ospa 05.03.05, 14:06 Witam. Ja niestety nie miałam tyle szczęścia. O tym czy przeszłam w dzieciństwie ospę nikt nie mógł w rodzinie dać mi 100% pewności. Moja córeczka zaraziła się ospą w przedszkolu , gdzie od końca listopada 2004r szalał wirus. Miała jej wysyp w samą wigilię. Byłam wtedy w 4-5 tygodniu ciąży. Lekarz mnie uspakajał ale nic mi nie powiedział o testach , które mogą dać wcześniejszą odpowiedz. Powiedział mi tylko , że jeśli coś się stanie ... to do 6-ciu tygodni od wysypu ospy u mojej córeczki. Niestety cztery tygodnie później stwierdzono u mnie martwą ciążę w 9 tygodniu a 21.01.2005r. zrobiono zabieg. Badania histopatologiczne wykazay tylko stan zapalny ale za to test , który zrobiłam tydzień później wykazał: IgG 1,356 dodatni natomiast Igm 0,340 dodatni. Zmieniłam lekarza i ten , z "białej listy ginekologów" do którego obecnie chodzę potwierdził prawdopodobieństwo tej przyczyny. Wciąż brakuje mi tego " na pewno " i "100%". Bardzo chciałabym zajść w ciążę ale nie wiem jak długo wirus jest aktywny w organiźmie. Proszę o pomoc jeśli wiecie coś o immunologii. Ja jestem humanistką i nawet nie potrafię takich informacji wyczytać w internecie. Na szczęście fala ospy przewala się raz na 4 lata ... Ale i tak ciągle bardzo cierpię i nie mogę się z tym pogodzić. Na to dziecko czekałam wiele lat. Moja córeczka dała mi wczoraj zawiniętą w sreberko i przewiązaną kokardką czekoladkę dla siostrzyczki... Próbowałam jej tłumaczyć , że to trochę potrwa zanim dzidziuś się urodzi ale ona wie swoje. Dlatego też tak bardzo chcę fachowej odpowiedzi jak szybko można zajść w ciążę po ospie? Frutello trzymam za ciebie kciuki i mam nadzieję , że będziesz wyjątkiem od reguły. Odpowiedz Link Zgłoś
frutella Re: ospa 05.03.05, 14:39 Moja Droga!! Strasznie mi przykro, ze Twoja dzidzia obumarła... Tak prawdę mówiąc to ja cały czas żyję w takim samym strachu.. Na razie wszystko w porządku, to już 16 tydz. się zaczął... Pytasz ile trzeba odczekać po ospie z zjściem w ciążę. Szczerze powiem, ze do końca to nie wiem, ale gdzieś czytałam, ze tzw. "wolne przeciwciała' po ostrych chorobach wirusowych (ospa, swinka) moga byc obecne nawet do 4 miesięcy. więcc może warto tyle poczekać? Albo spytaj po prostu lekarza.. Powodzenia! Dzięki za kciuki )) Ela Odpowiedz Link Zgłoś
ludwiczka1 Re: ospa 05.03.05, 14:25 Serdecznie dziękuję za odpowiedzi. Kilka dni temu byłam u ginekologa i pytałam się o szczepienie przeciw ospie. Rzeczywiście na polskim rynku jest od niedawna szczepionka na tę chorobę, ale lekarz zdecydowanie odradził mi takie szczepienie. Stwierdził, że jest ono zupełnie niepotrzebne bo przypadki ospy są teraz bardzo rzadkie i raczej nie szczepi się nią dorosłych. Stwierdził natomiast, że dobrze zrobiłam szczepiąc się na różyczkę, świnkę i odrę. Podobno szczepionka na różyczkę, którą większość z nas otrzymywała jeszcze w szkole podstawowej, może po tylu latach nie działać. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonabw Re: ospa 07.03.05, 13:30 Szczepionka jest na ospę wietrzną i jest to faktycznie szczepionka nowa. Kiedyś szczpiono na inną ospę, ospę prawdziwą, tej choroby faktycznie juz nie ma, za to ospa wietrzna jest to typowa choroba wieku dzieciecego i mozna się nią zarazić dosłownie wszędzie. Jacyś niedouczeni ci wasi lekarze - piszę to też do trusi. A ponieważ jest to choroba wieku dzieciecego, to dorośli którzy jej nie przechodzili, przechodzą ją znacznie, znacznie gorzej. Ja się zaszczepiłam, niestety nie wiedziałam, że jestem w ciąży, a na szczepionce napisane jest, że nie szczepić się przez 3 miesiące. Jestem teraz w 16 tc i niby na usg wszystko jest ok. Co do różyczki, to faktycznie od rocznika '76 były szczepienia, tak więc warto sprawdzić czy ma się przeciwciała, zamiast powtórnie się szczepić. Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Re: ospa 05.03.05, 15:19 Hej! Mam podobny problem. Byłam w dzieciństwie chora na różyczkę i na świnkę, ale na ospę niestety nie. Wiem, ze w czasach komuny wszystkie dzieci były szczepione przeciwko ospie (było to szczepienie obowiązkowe) i mój mąż (34 lata) był szczepiony, a ja (26 lat) już nie byłam objęta tym obowiązkiem Wielokronie próbowałam się sama zarazić od dzieci sąsiadów lub znajomych, ale się nie udało... Rozmawiałam na temat ospy z moją pediatrą z dzieciństwa, która powiedziała, że szczepionka jest, kosztuje 250,00 zł (!), po szczepieniu trzeba odczekać minimum pół roku z dzidziusiem i ona odradza, bo teraz na ospę już się tak często nie choruje jak kiedyś, a w moim wieku to tym bardziej nie ma sensu. Wybieram się jeszcze do gina i zobaczymy co mi powie... Na pewno zamierzam zaszczepić się przeciwko żółtaczce A i B a z ospą zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
variacja Re: ospa 06.03.05, 19:24 Ja nie chorowałam na ospę...i własnie staramy się o JUNIORA Nie będę się szczepić w związku z tym, ze nie zamierzam czekać te 6 miesięcy, o których mówią lekarze. Na wszystkie inne rzeczy chorowałam! Co komu pisane... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_wp Re: ospa 10.03.05, 14:38 Wydaje mi się że szczepionka na ospę jest tylko na ospę. Natomiast potrójna to : odra, świnka, różyczka. Odpowiedz Link Zgłoś
sdomitrz Re: ospa 11.03.05, 12:40 W pierwszej ciąży przechodziłam ospę (wykwity pojawiły się w 11 tyg, więc byłam chora już od 9-go). Później miałam straszny stres przez całą ciążę, czy wszystko będzie OK, ale synek urodził się zdrowy, tylko nerwowy (tu raczej obwiniam siebie za tą nerwówę i przeżycia z powodu ospy). Wtedy lekarze mnie zapewniali, że dziecko już nie będzie chorowało na ospę, bo przeszło ją podobno ze mną razem. Obecnie mój 3,5 letni synek przyniósł z przedszkola Ospę, czyli ten fakt może być dowodem, że będąc w brzuchu nie chorował razem ze mną. Ale ja znów bardzo się martwię, bo tak się zdarzyło, że jestem znów w ciąży z drugim dzieckiem (13,5 tyg) i wiem, że może wystąpić półpasiec (o ile już chorowałam na ospę w czystej postaci). I znów jest ryzyko? Przechodzę to samo już po raz drugi i nie mogę ani się odizolować od chorego synka, ani nic począć - no bo co zrobić? Z jednej strony niby uspokaja mnie fakt posiadania zdrowego dziecka po przebytej w ciąży ospie, z drugiej zaś martwię się o drugie maleństwo, czy jemu nie zaszkodzi?.... Odpowiedz Link Zgłoś
1paula Re: ospa - sdomitrz 11.03.05, 15:38 uff, u mnie tez wysyp ospy w synka przedszkolaka. Ale ja na szczescie i chorowalam i jestem juz w 22 tyd. ciazy. Ale oczywiscie tez spanikowalam. Pytany pediatra odpowiedzial: - ospa jest grozna do 3 m-ca ciazy dla mam, ktore nie chorowaly, potem juz ryzyko jest niemal zadne (zadne) - mamom, ktore nie chorowaly i zetknely sie z wirusem (do 3 m-ca ciazy) podaje sie immunoglobuline o wysokim stezeniu przeciwcial przeciw wirusowi variecella zoster (wywoluje ospe, polpasiec) - moj synek dostaje (dla zlagodzenia dzialania wirusa i szybszego unieszkodliwienia go) heviran 400mg (na recepte). Moze warto zapytac lekarza, czy kobieta w ciazy moze go zazyc, jesli nie chorowala, a zetknela sie z ospa, polpasciem. - ryzyko ewentualnego polpasca, jako komplikacje dla mnie po ospie synka, lekarz okreslil jako zadne, zaznaczajac, ze odpornosc w ciazy wzrasta (w przypadku wczesniejszego przechorowania); poza tym b. rzadko sie zdarza (on nie zetknal sie z takim przypadkiem), by ktos, kto juz chorowal na polpasca zachorowal ponownie. Tak wiec mysle, ze mozesz spokojnie myslec o swoim malenstwie pozdrawiam))) Odpowiedz Link Zgłoś
trosia Re: ospa 17.03.05, 17:09 Byłam dzisiaj u lekarza rodzinnego i zapytałam jak to dokładnie jest z tą ospą i ewentualną szczepionką. Lekarka powiedziała mi, że jeżeli miało się kontakt z ospą to może się okazać, że przechodziło się ją bezobjawowo i że ma się przeciwciała. Powiedziała mi również, że zanim podejmie się decyzję o szczepieniu najlepiej jest zrobić test z krwi na przeciwciała (ospa wietrzna IgG - tak się to badanie nazywa). Niestety badanie to kosztuje ok. 50 - 60 zł i NFZ nie refunduje Pozdrawiam! P.S. Analogiczna sytuacja jest z odrą (badanie odra IgG - koszt ok. 40 zł). Odpowiedz Link Zgłoś
variacja Re: ospa 05.05.05, 14:50 Jestem własnie w 9 tygodniu i jak na złość kolega z pracy ostatnio odwiedził mnie z informacją, że chyba ma ospę....wygoniłam go z pokoju najszybciej jak było to możliwe Miał już wykwity, więc chyba nie było to już groźne...tym bardziej, ze od tamtej chwili minęły 2 tygodnie... i na razie jestem zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: ospa 05.05.05, 18:39 Okres wylęgania ospy do jest do 3 tygodni - jeszcze 1 tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś