Dodaj do ulubionych

Fraxiparine

10.12.08, 19:27
Dziewczyny czy któraś z Was robiła sobie zastrzyki z Fraxipariny? Ja
jestem po dwóch poronieniach 1 samoistne a 2 zabieg. Moja gin
powiedziała mi, że jak tylko zajdę w ciażę to będę musiała sobie
robic codziennie zastrzyk w brzuch i to przez całą ciążę, Co to
własciwie jest i czy któraś z was tak miała?
Obserwuj wątek
    • mimika124 Re: Fraxiparine 10.12.08, 20:19
      hej, brałam przez 2 miesiącesmile) pisz na poczte gazetową jakby co/
      • asikm77 Re: Fraxiparine 10.12.08, 21:23
        hej, niestety nie moge pisac na poczte bo cos mi sie blokuje gdybys
        mogła pisac tutaj byłabym wdzieczna, pozdrawiam
        • gocha500 Re: Fraxiparine 10.12.08, 22:31
          ja jestem po in vitro i przez 3 miechy bralam fraxi!ponoc pomaga w
          zagniezdzeniu i utrzymaniu zarodeczka!poniewaz jest to lek przeciw
          krzepliwosci to wiadomo ulatwia przeplywy krwi i lepsze zaopatrzenie
          zarodka.
          jak cos to pisz smile
          • asikm77 Re: Fraxiparine 12.12.08, 21:25
            no tak ale jesli wszystkie badania są ok to czy branie na wszelki
            wypadek tych wszystkich leków nie zaszkodzi dziecku?. Na ulotce jest
            info,ze nie zaleca się stosowania nadroparyny u kobiet w ciązy wiec
            jak to w koncu jest?
            • gocha500 Re: Fraxiparine 13.12.08, 13:02
              wiesz co nei wiem jaki jest powod tego zalecenia przez twojego
              lekarza ale ja bralam spore dawki roznych lekow w ciazy i moja
              malutka jest zdrowa(juz po 2 usg prenatalnych i wsjo ksiazkowo)a
              bralam fraxi,encorton(steryd),luteine po 8 tabsow dziennie i wsjo
              jest w porzadku.ja mysle ze jesli chodzisz do dobrego gina to nie
              powinien on zaszkodzic dziecku widocznie wedlug jego zdania ten lek
              byl dla ciebie wskazany.
              • asikm77 Re: Fraxiparine 13.12.08, 17:31
                jestem po dwóch poronieniach, jedno samoistne7 tydzien a drugie
                łyzeczkowanie 9 tydzien. (puste jajo) Robiłam full badan i wszystko
                ok, biore duphaston, acard, wit b12 i jak test wyjdzie pozytywny to
                własnie mam zaczac brac Fraxiparine, tak na wszelki wypadek. Tez mam
                nadzieje, ze mój gin wie co robi, opinię ma b. dobrą, ale tak sie
                martwie czy wszystko będzie tym razem ok.
                • mmadziulek Re: Fraxiparine 13.12.08, 19:04
                  Witam
                  Frehiparine zawiera heparynę drobno cząsteczkową działającą
                  przeciwzakrzepowo.Podaję się ją chorym na min zespół antyfosfolipidowy czy
                  trombofilię. Te zastrzyki niby nie są takie złe (podskórne) ale faktycznie są
                  dość uciążliwe. Ja biorę je już podczas starań o dziecko i będę musiała
                  przyjmować aż do rozwiązania... Oprócz tego, że raz na jakiś czas pojawiają się
                  siniaki da się to jakoś przeżyć (biorę już 4 miesiąc). Lek na pewno nie
                  zaszkodzi maluszkowi trzeba tylko pamiętać o jedncozesnym przyjmowania wapna bo
                  powoduje osteoporozę.
                  • gocha500 Re: Fraxiparine 13.12.08, 19:45
                    aaa no to wsjo wyjasnia!!!!mialas problemy wczesniej dlatego to
                    dostalas!!!a to w takich przypadkach tez bardzo pomaga!!!moja
                    znajoma po 2 poronieniach tez dostalak fraxi teraz jest w 4 miechu!
                    • asikm77 Re: Fraxiparine 13.12.08, 20:04
                      no to mnie troche uspokoiłyście, bo po pierwsze wpadłam w panikę, ze
                      to moze zaszkodzic mojemu dziecku a po drugie zaczełam sie
                      zastanawiac po co mam to brac skoro jest ok, ale nie chce
                      zdecydowanie nieeee chce przezywac po raz kolejny tego co juz za
                      mną...
                      • bianka30 Re: Fraxiparine 16.12.08, 20:38
                        Ja biorę od początku ciąży Clexane, to jest lek o identycznym
                        działaniu jak Fraxiparyna, zapisywany zamiennie. Jestem obecnie w 8
                        miesiącu, zastrzyki przyjmuję od 6 tygodnia. Z badań wynika, że
                        wszystko ok. Na początku brałam też Duphaston, teraz jeszcze
                        Luteinę, acard. Heparyny są zapisywane głównie jako leki w ciążach
                        po poronieniach "niewyjaśnionych" (sama przeszłam dwa, 6 i 9
                        tydzień). Lek wydaje się być skuteczny, jeśli pozwolił mi ciąże
                        donosić. Dwóch lekarzy potwierdziło zasadność jego stosowania. To
                        trochę uspokaja. Zastrzyki są uciążliwe ze względu na ich bolesność
                        (choć ponoć nie każdego bolą - mnie bolały strasznie jak brzuch był
                        mały, teraz mniej - chyba dlatego, ze skóra jest już bardzo
                        napięta). I pamiętaj żeby nie robić cały czas w jedno miejsce -
                        robią się zrosty. Ja przez leki antyzakrzepowe miałam jeden krwotok
                        we wczesnej ciąży - spowodowany niewchłaniającym się krwiakiem w
                        macicy - to podobno bardzo częste u ciążarnych, tylko jak nie
                        bierzesz przeciwzakrzepowych leków, to krwiaki się wchłaniają a jak
                        bierzesz - to nie bardzo...Na szczęście ten krwotok nie zagrażał
                        ciąży. I tak jak napisałam jest wszystko w porządku, więc głowa do
                        góry, nie jesteś sama w takiej"zastrzykowej" ciąży smile Powodzenia smile
                        • asikm77 Re: Fraxiparine 18.12.08, 21:40
                          na razie działamy, zapisałam sie do dziewczyn testujacych w styczniu
                          i zobaczymy wink
                          • hpaula Re: Fraxiparine 28.12.08, 18:55
                            ja biorę fraxiparine od 6 miesiąca z powodu nadkrzepliwości. Ufam lekarzowi i
                            nie sądzę żeby to szkodziło maleństwu. Trzeba tylko pamiętać o małym, ale ważnym
                            szczególe technicznym - zastrzyki trzeba odstawić zaraz przed porodem (np. 3
                            dni)na wypadek krwotoku. Narazie zastanawiam się w jaki sposób lekarz będzie
                            wiedział kiedy??? Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś podzielił się swoimi
                            doświadczeniami pod tym względem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka