Dodaj do ulubionych

badania genetyczne

05.02.09, 21:32
czytalam ze w 12tc powinno sie zrobic badania prenatalne
wykluczajace choroby genetyczne u dziecka i kazda moja kolezanka
mowi ze miala robione takie usg u swojego ginekologa-moj jednak
wyslal mnie na platne badania krwi do kliniki badan genetycznych-
badania te robi sie darmowo u kobiet po 30-tce lub u ktorych w
rodzinie wystapily takie choroby,a ja mam 27lat i nic takiego w
mojej rodzinie sie nie wydarzylo,wiec zastanawiam sie czy je zrobic
(koszt 370zl) z drugiej strony potem bede myslala ze moglam to
sprawdzic a nie sprawdzilam;/chodze prywatnie do ginekologa czy on
nie ma obowiazku zrobic mi takiego usg?jak to bylo u was?kazda
przeszla takie badania?
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: badania genetyczne 05.02.09, 21:39
      Zakladajac, ze masz dobre USG, to co Ci dalaby taka wiedza? Bedzie wszytko
      dobrze, po co dawac zarobic lekarzom.
      • agacia1981 Re: badania genetyczne 05.02.09, 21:41
        ale czy to nie jest obowiazkowe?nie mowie o tych inwazyjnych
        badaniach poprzez igle ale usg prenatalne gdzie wyklucza sie np
        chorobe zespolu downa?czy nie miala tego kazda z was?
        • ptysiek9876 Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:05
          Hejka!
          Około 12tc robi się USG, gdzie lekarz mierzy przezierność karkową i sprawdza
          kość nosową. Mój gin z NFZ mi tego nie zrobił ale chodzę jeszcze prywatnie do
          gina i on sprawdza to wszystkim przyszłym mamą( nie płaciłam dodatkowo, robi to
          w ramach wizyty).
          Wszystko wyszło w porządku więc jestem spokojna i dalsze badania typu
          amniopunkcja jest niepotrzebne.
          • agacia1981 Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:13
            no wlasnie o to mi chodzi-sadze ze powinien to zrobic w ramach
            wizyty a nie wysylac na dodatkowe platne badania jezeli nie ma
            zadnych podejrzen,a oni dokladnie to samo mi tam zrobia usg
            prenatalne +jakies podwojne badanie krwi...z drugiej strony mam
            dylemat bo jezeli nie zrobie a cos bedzie nie tak..;/
            • annajustyna Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:15
              Ale co ma byc nie tak? Porzadne trojwymiarowe USG (zakladajac, ze sprzet w
              porzadku i lekarz kompetentny) daje naprawde b. duzo.
              • agacia1981 Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:20
                ale te usg 3d(ktorego koszt jest taki sam 250zl) nie wykazuja
                zadnych wad genetycznych one tylko pokazuja dziecko z kazdej strony
                a chodzi tu wlasnie o ta przeziernosc karkowa i pomiary kosci
                nosowej a to i tak wyklucza tylko chorobe downa,reszte biora wlasnie
                z tych genetycznych badan krwi...ja nie wiem ale chyba wolalabym
                wiedziec gdyby moje dziecko mialo urodzic sie chore..z drugiej
                strony nie wiem czy nie jest to tylko wydawanie pieniedzy dla
                panikarzy...bylam pewna ze zrobi to normalnie ginekolog w gabinecie
                stad moje zdziwienie
                • annajustyna Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:22
                  Kiedys czatlam, ze przy tych badaniach jest ok. 2% ryzyka poronienia. Niby malo,
                  ale jak USG w porzadku?
                  • memphis90 Re: badania genetyczne 08.02.09, 21:44
                    Przy amniopunkcji- tak, ryzyko szacuje się na 0.5-2%. Natomiast usg i badania z
                    krwi matki nie wiążą się z żadnym ryzykiem dla płodu.
            • ptysiek9876 Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:23
              Ja do 12tc chodziłam do PANI ginekolog prywatnie, jak jej powiedziałam żeby mi
              sprawdziła tą przezierność to mi powiedziała, że ona mnie wyśle na badania
              genetyczne do specjalnego lekarza. Więc ja do niej czy jest coś nie tak, że chce
              mnie tam wysłać a ona, że nie, że wszystko jest w porządku ale na wszelki
              wypadek mogę sobie to zrobić. ( i tak nie zrobiła mi tej przezierności) Po
              wyjściu z jej gabinetu w jednym momencie stwierdziłam, że byłam u niej ostatni
              raz!!!
              Zarejestrowałam się do innego gina prywatnie i on w 14tc(ostatni moment)bez
              mojego proszenia pierwsze co, to zrobił mi wszystkie pomiary!! Na końcu wizyty
              zapytałam czy mam iść na dalsze badania, powiedział, że nie ma takiej potrzeby
              bo przezierność i kość nosowa jest OK. Teraz chodzę do niego-bardzo dobry
              specjalistasmile
              Cieszę się, że do niego chodzęsmile
              • ptysiek9876 Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:26
                Dodam, że jestem w 24tc i wszystko jest Ok, czekamy na synusia smile
              • agacia1981 Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:31
                po usg nie ma zadnych szans na poronienie jedynie badania genetyczne
                inwazyjne przy uzyciu igiel czyli biopsja kosmowki albo amniopunkcja
                moga wywolac poronienie-dlatego nie jestem az tak zupelnie przeciwna
                temu usg...ja chyba tez zmienie ginekologa bo place za kazda wizyte
                100zl a jezeli ja sama czegos sie nie wypytam to od niego nic sie
                nie dowiem jedyne co dobre to za kazdym razem czyli co 3 tyg
                pokazuje mi dzidzie na zdjeciu i nic poza tym...tez uwazam ze
                powinien on zrobic te pomiary i dopiero wtedy zasugerowac platne
                badania
                • ptysiek9876 Re: badania genetyczne 05.02.09, 22:38
                  USG nie doprowadzi do poronienia!!!
                  Skoro płacimy to powinnyśmy tez żądać!
                  Dlatego zmień lekarza bo takie proszenie się i czekanie na odpowiedz z łaską
                  niech se wsadzi w d...

                  > powinien on zrobic te pomiary i dopiero wtedy zasugerowac platne
                  > badania

                  Dokładnie też tak sądzę!!!

                  Ja mam teraz spokój bo o nic nie muszę pytać sam mi mówi co i jak smile
                  • annajustyna Re: badania genetyczne 06.02.09, 07:56
                    Piszac o podwyzszonym ryzyku poronienia mialam na mysli amniopunkcje. USG jakos
                    w moim umysle jest czyms normalnym i oczywistym, stad myslalam, ze chodzi o
                    badanie inwazyjne.
                • kamilla-1 Re: badania genetyczne 06.02.09, 09:27
                  pewnie chodzi o ten test potrójny? taki normalny z krwi. plus usg.

                  moj poprzedni ginekolog nie robil usg bo mowil ze trezba byc dobrym
                  specjalista zeby wszytsko na ekranie wypatrzec jak trzeba, a on nie
                  ma do tego oka (to trzeba sie tez w tym kierunku skzolic, w koncu w
                  14 tyg to jest jeszcze bardzo mala dzidzia). Moze zmierzyc płód,
                  sprawdzic stan narzadow rodnych itd , jak kazdy ginekolog ale na usg
                  specjalistyczne kierowal mnie gdzie indziej, i mysle ze to bylo
                  uczciwe. podejrzewam ze Twoj lekarz tez nie jest pewien swojego oka
                  i dlatego wysyla gdzies do specjalisty. to jest z drugiej strony
                  bardziej uczciwe niz robienie co meisiac usg i mowienie ze na pewno
                  jest wszytsko w porzadku. nie kazdy lekarz zdaje sie szkolil sie w
                  tym usg genetycznym.

                  ja w kazdym arzie przegapilam akurat to usg (poszlam w 15tyg a nie
                  14)i dopiero na polowkowym dowiedzialam sie ze wszystko jest ok (tzn
                  lekarz wykluczyl rowniez ZD a ja mu wierze).

                  tylko troche koszt tego etstu jest za duzy wg mnie.
                  • annajustyna Re: badania genetyczne 06.02.09, 09:33
                    To skandal, ze trzeba za to placicsad.
                • memphis90 Re: badania genetyczne 08.02.09, 21:47
                  tez uwazam ze
                  > powinien on zrobic te pomiary i dopiero wtedy zasugerowac platne
                  > badania

                  Te pomiary nie są refundowane przez NFZ- więc z zażaleniami musicie udać się
                  właśnie do NFZ. Do tego trzeba mieć specjalne uprawnienia, ukończone kursy, a
                  nie tylko aparat usg z demobilu. Lekarz, który takich certyfikatów nie ma-
                  takiego badania zrobić po prostu nie może, a tym bardziej podpisać się pod tym.
                  W razie pomyłki będzie odpowiadał prawnie jak specjalista= płacił gigantyczne
                  odszkodowania.
    • agatracz1978 Re: badania genetyczne 06.02.09, 10:37
      agacia1981 napisała:

      > czytalam ze w 12tc powinno sie zrobic badania prenatalne
      > wykluczajace choroby genetyczne u dziecka i kazda moja kolezanka
      > mowi ze miala robione takie usg u swojego ginekologa-moj jednak
      > wyslal mnie na platne badania krwi do kliniki badan genetycznych-
      > badania te robi sie darmowo u kobiet po 30-tce lub u ktorych w
      > rodzinie wystapily takie choroby,a ja mam 27lat i nic takiego w
      > mojej rodzinie sie nie wydarzylo,wiec zastanawiam sie czy je zrobic
      > (koszt 370zl) z drugiej strony potem bede myslala ze moglam to
      > sprawdzic a nie sprawdzilam;/chodze prywatnie do ginekologa czy on
      > nie ma obowiazku zrobic mi takiego usg?jak to bylo u was?kazda
      > przeszla takie badania?

      Badanie USG w 12 tc a badania prenatalne to dwie różne rzeczy. Badanie USG zleca
      każdy lekarz - bynajmniej powinien zlecić. Wtedy wyklucza się podstawowe i
      najczęściej występujące wady płodu. Następne USG robi się ok 20 tc tzw.
      połówkowe a jeżeli to jest ok to kolejne ok 34 tc. Jeżeli pierwsze USG nie
      wykazuje nic niepokojącego a dodatkowo nie jesteś w grupie podwyższonego ryzyka
      (wiek ciężarnej powyżej 35 rz a nie po 30 i brak przypadków wad w rodzinie) to
      nie ma konieczności robienia badań prenatalnych (oczywiście jest taka możliwość
      i sama musisz zdecydować czy chcesz czy nie). Ja USG w 12 tc robiłam zwykłe na
      bardzo dobrym sprzęcie u znakomitego specjalisty (koszt 150 zł) i zapytałam o
      prenatalne - powiedział, że nie widzi potrzeby chyba że ja czuję że muszę dla
      własnego spokoju.
      • agacia1981 Re: badania genetyczne 06.02.09, 11:38
        a moj wlasciwie powiedzial ze nalezy zrobic te badania,usg robi mi
        co 3 tyg wiec do tej pory mialam juz 3 za kazdym razem pokazuje mi
        dzidzie na zdjeciu-tez nie wiem czy to jest ok bo moja kolezanka
        mowi ze miala tylko 3 usg w czasie calej ciazy..na tym ktore zrobil
        mi wczoraj widac bylo wszytsko
        swietnie,glowke,cialko,serduszko,mozg,w przyblizeniu nawet buzie
        wiec mysle ze mogl spokojnie sam to zrobic ale dla spokoju zadzwonie
        dzisiaj do innego ginekloga i sie spytam i jezeli powie ze dobrze
        zrobic te badania to pojde i zrobie
        • gracekelly17 Re: badania genetyczne 06.02.09, 11:57
          A czy to nie jest jedno wielkie nabijanie kasy? Ja jestem w 11 tc i mój ginekolog niby mnie poinformował -ale wiecie jak to jest- że można zrobić, i od razu podał namiary do ośrodka gdzie mam się udać. Ani nie jestem w grupie ryzyka, ani nikt z rodziny nie jest chory, więc dlaczego miałoby być coś nie tak? A jeśli nawet, to jakie jest wyjście ? Przecież aborcja w Polsce jest zabroniona.... A może się mylę? Poza tym jakie byłoby moje dalsze samopoczucie jeśli okazałoby się że jednak coś jest nie tak? ( odpukać, puk, puk..)
          Wciąż się zastanawiam nad tymi badaniami i nie wiem sama co mam zrobić. 200 zł to jest dla mnie spora suma, szczególnie że w ok. 20 tg powinno się zrobić kolejne żeby móc wykluczyć wady serduszka itp. rzeczy które w tym "wieku płodu" są już widoczne.
          Pewnie pójdę na USG 3D - bo tu można wszystko sprawdzić, kłóć się nie dam bo to jednak duże ryzyko, a nie mam 40-stki żeby musieć to robić. Ale moim zdaniem to nie jest fair ta cała propaganda na te badania. Nie dość że trzeba płacić za prywatne wizyty ( bo na NFZ to jakość obsługi- szkoda gadać) , to jeszcze trzeba zapłacić 200zł żeby wiedzieć że wszystko ok. Wiem, wiem...kasa w tym wypadku nie jest najważniejsza ( najmniej ważna) ale mimo wszystko. A co w sytuacji jeśli lekarz zdiagnozuje jakąś wadę genetyczną? Jakie jest wyjście z sytuacji? 7-6 miesięcy w smutku i depresji że urodzi się chore dziecko? Może mnie ktoś oświeci jak to jest? Pozdrawiam przyszłe Mamusie!
          • agatracz1978 Re: badania genetyczne 06.02.09, 13:38
            Moja pani gin też mnie poinformowała o tym, że taka możliwość istnieje i też
            podała namiary na klinikę gdzie robią te badania (u mnie to ta sama klinika
            gdzie robię USG) ale dodała też, że jeżeli na pierwszym USG nic nie wzbudzi
            podejrzeń lekarza to nie ma takiej konieczności bo nie jestem w grupie ryzyka.
            ale jako mój lekarz musiała mi o tym powiedzieć żebym miała prawo podjęcia
            decyzji. Poszłam do rewelacyjnego specjalisty i stwierdził, że jest ok. Jego też
            podpytałam i powiedział to samo co moja lekarka (choć mógł polecić te badania bo
            to dla niego dodatkowa kasa - też on by je robił). Zrezygnowałam. Przy drugim
            USG okazało się, że mam wielowodzie i teraz mam co miesiąc USG. Płacę za zwykłe
            (150 zł) a on sam robi mi 3d żeby miał pewność, że z Małą jest ok i nie bierze
            za to dodatkowej kasy. Mówi często coś miłego i opowiada co Mała robi. Pokazuje
            jej buziaczka, tłumaczy i odpowiada na wszystkie pytania. Serio wystarczy dobry
            sprzęt, lekarz z powołania i nie trzeba bez sensu ładować kasy. Mam nadzieję, że
            Mała urodzi się zdrowa a póki co ja jestem spokojna bo mu ufam. Wie co mówi bo
            jest specjalistą w tej dziedzinie. Napisał wiele książek o wadach płodu i ich
            rozpoznawaniu, a pacjentki ma z całej Polski (przy nas była laska z Krakowa na
            USG).
            • agaja5b Re: badania genetyczne 06.02.09, 16:23
              Pierwszą ciążę poroniłam- puste jajo płodowe-cóż bywa, w drugiej po badaniu usg
              genet w 12 tyg wszystko było super, lekarz wspomniał o możliwości zrobienia
              badań genetycznych z krwi ale do niczego nie namawiał nic nie sugerował, wg
              niego wszystko ok i tak też było- urodziłam zdrową dziewczynkę. Trzecia ciąża po
              usg genet w 11 tyg okazuje się że NT jest na granicy normy więc lekarz jasno
              daje do zrozumienia że trzeba powtórzyć badanie u lepszego specjalisty i zrobić
              testy z krwi potem ewentualnie amnio. Powtórne badanie usg pokazuje że niestety
              sytuacja nie jest wesoła, bo dzidzia ma obrzęk i pani doktor sprawę stawia
              jasno: nie bawimy się w testy PAPPA tylko od razu na amniopunkcję( ryzyko
              śmierci płodu z obrzękiem jest wielokrotnie większe niż powikłania po amnio więc
              nawet nie miałam się nad czym zastanawiać).Wynik amniopunkcji potwierdził wadę
              genetyczną dziecka. Dodam,że w rodzinie wszyscy zdrowi do x pokoleń wstecz, nie
              palę nie piję itp zero czynników ryzyka a jednak się stało. Dziś moja druga
              córeczka ma kilka tygodni i cieszę się z jej narodzin, dziękując w duchu że
              wiedziałam o jej chorobie wcześniej co dało mi czas na zaplanowanie działań,
              oswojenie problemu itd. Po moich doświadczeniach wiem, że podstawa to poprawnie
              wykonane usg genetyczne między 11 a 14 tyg ciąży i uczciwy lekarz który potrafi
              przyznać,że jak czegoś nie wie lub nie czuje się kompetentny to pokieruje swoją
              pacjentkę do bardziej doświadczonych. Mogę powiedzieć że na takiego trafiłam
              czego i Wam życzę.
            • cahir4 Re: badania genetyczne 06.02.09, 16:35
              Z tego co wiem, nieinwazyjne badania prenatalne, czyli np. test potrójny, o
              który tu chyba chodzi, nie potwierdzą, ani nie wykluczą choroby genetycznej w
              100%. One tylko badają PRAWDOPODOBIEŃSTWO jej wystąpienia. Dlatego ja
              stwierdziłam kiedyś (grupa ryzyka), że szkoda kasy i ograniczyłam się do
              zrobienia USG 12 tyg. u dobrego specjalisty. Ale przekopałam się kiedyś przez
              opisy tych badań i z tego, co pamiętam, USG, które wykonuje się przy ich okazji,
              tzw. genetyczne, jest nieco inne niż "normalne".
              • agacia1981 Re: badania genetyczne 06.02.09, 17:05
                no ok ale usg ktore zrobilas u specjalisty roznilo sie czyms od
                zwyklego usg?tzn czy mozna cos stwierdzic na takim zwyklym usg?
                zadzwonilam do mojego ginekologa i definitywnie go zmieniam bo
                powiedzial ze oni mi tam zrobia to usg bezplatnie razem z badaniem
                podwojnym krwi(ktore to wlasnie kosztuje 300zl)wiec ja mu
                powiedzialam czy on nie moze mi zrobic tego usg a on do mnie ze
                niewie o co mi chodzi ze co to za problem sie umowic i tak trzeba te
                badania zrobic(tzn pobrac krew)i wogole zrobil sie jakis niemily..mi
                nie chodzi o te 300zl bo jezeli lekarz konkretnie by mi powiedzial
                ze to jest konieczne dla zdrowia dziecka ide i robie a to wydaje mi
                troche naciagane..no sama niewiem..umowilam sie w kazdym do tej
                kliniki zobaczymy co tam mi powiedza
                • agaja5b Re: badania genetyczne 06.02.09, 18:09
                  Z tego co mój lekarz mówił usg genetyczne to po prostu usg 2D nie
                  żadne trójwymiarowe, które ma na celu: pomiar NT, ocena obecności
                  kości nosowej i struktur płodu robione między11 a 14 tyg ciąży.
                  Zwraca się wtedy uwagę na te dwie rzeczy bo NT powyżej 2,5 mm może
                  ale nie musi świadczyć o istnieniu wad genet. u płodu i podobnie z
                  obecnością kości nosowej. Oczywiście ważna jest jakość sprzętu i
                  umiejętności lekarza dlatego warto na to badanie wybrać
                  doświadczonego ultrasonologa, aby bez potrzeby jakiś za
                  przeproszeniem konował nie napędził stresu. A przy testach z krwi
                  też się robi usg bo brana jest pod uwagę korelacja wymienionych
                  markerów i stężenie poszczególnych substancji we krwi matki
                  dokładnie nie wiem jakich ale były posty dokładnie opisujące te
                  badania.
                  • cahir4 Re: badania genetyczne 06.02.09, 18:41
                    Jest tak jak piszesz, z tym może wyjątkiem, że tych markerów może być więcej:
                    dembnicki.pl/poradnik/usg-genetyczne, a ja ze swojego "normalnego"
                    pamiętam tylko te dwa, o których pisałaś. Może to chodzi o test PAPP-A? Wtedy
                    byłoby to oznaczenie białka ciążowego i wolnej jednostki betagonadotropiny
                    kosmówkowej (wolna beta-hCG).

                    Ale technicznie to jest normalne dwuwymiarowe USG - jest tylko kwestia jakości
                    aparatu i fachowości lekarza, który to robi. Jeśli gin sam nie czuje się na
                    siłach, to nie ma co nalegać, bo warto zrobić to badanie u kogoś, kto się na tym
                    zna.
          • memphis90 Re: badania genetyczne 08.02.09, 21:54
            Ani nie jestem w grupie ryzyka, an
            > i nikt z rodziny nie jest chory, więc dlaczego miałoby być coś nie tak?
            Mój kolega ze studiów ma dziecko z ZD. On miał 25 lat, żona mniej. Żadnego
            obciążenia w rodzinie, nic nie wskazywało na chorobę. A jednakk... Rzecz jasna
            są osoby, które ciąży tak czy inaczej nie usuną, więc im takie badanie może co
            najwyżej pomóc uporac się z szokiem, zaplanować leczenie itd. Ale warto zrobić.

            A jeśli
            > nawet, to jakie jest wyjście ? Przecież aborcja w Polsce jest zabroniona....
            Nie jest zabroniona. Można zakończyć ciążę w przypadku ciężkiej, nieodwracalnej
            i śmiertelnej wady płodu.

            > Wciąż się zastanawiam nad tymi badaniami i nie wiem sama co mam zrobić. 200 zł
            > to jest dla mnie spora suma, szczególnie że w ok. 20 tg powinno się zrobić kole
            > jne żeby móc wykluczyć wady serduszka itp. rzeczy które w tym "wieku płodu" są
            > już widoczne.
            To w 20tc powinnaś mieć zrobione na NFZ, bezpłatnie.

            > Pewnie pójdę na USG 3D - bo tu można wszystko sprawdzić
            3D to bajer do pooglądania, nie obrazuje ani wad, ani chorób- lepiej
            zainwestować w porządne 2D.

            Nie dość że trzeba płacić za
            > prywatne wizyty ( bo na NFZ to jakość obsługi- szkoda gadać)
            Ja miałam całą ciążę prowadzoną na NFZ i nie narzekam.

            Jakie jest wyjście z sytuacji? 7-6
            > miesięcy w smutku i depresji że urodzi się chore dziecko?
            W przypadku niektórych chorób zakończenie ciąży jest możliwe w dowolnym
            momencie, wcale nie do 12tc. Zależy od wady płodu.
    • reteczu Re: badania genetyczne 06.02.09, 18:26
      Gdy widzę takie posty, to pytania, jakie mi się nasuwają brzmią:"Co
      zrobisz, gdy wynik badania wykaże chorobę genetyczną płodu? Usuniesz
      ciążę czy zostaniesz mamą dziecka niepełnosprawnego?"

      Niestety, z chorobami genetycznymi to jest tak, że one nie dotyczą
      tylko rodziców po 35 r. ż. Moja koleżanka w wieku 39 lat (jej mąż 41
      lat) urodziła swego pierwszego i absolutnie zdrowego syna. Moja
      siostra w wieku 25 lat (szwagier 29 lat) urodziła swoje jedyne jak
      dotąd dziecko - chłopca z autyzmem.

      Z tego, co wiem, obecna medycyna nie stoi tak wysoko, aby w łonie
      matki leczyć choroby genetyczne, więc ja badań genetycznych nie
      robię. Nie robiłam podczas obu ciąż i w obecnej, trzeciej też nie
      zamierzam, bo mi takie badanie do niczego niepotrzebne. Ciąży nie
      usunę, a jeśli jest z dzieckiem genetycznie nie halo, to dowiem się
      o tym z czasem, nie muszę tego wiedzieć już teraz.

      Ja chodzę do ginekologa na NFZ. Lekarz przyjmuje we własnej klinice,
      część babek płaci za wizyty, ubezpieczone nie płacą. USG miałam i
      mam wykonywane przy każdej wizycie, ale nie w celu rozpoznania wad
      genetycznych.
      • agaja5b Re: badania genetyczne 06.02.09, 18:40
        W sumie decyzja i tak należy zawsze do Ciebie i nie przemawiam za
        badaniami genet lub przeciw ale ze swojego doświadczenia wiem że w
        Polsce dzieci zdiagnozowane prenatalnie mają trochę lepszy start w
        zmaganiach z opieką medyczną niż takie u których coś tam jest nie
        tak ale nie wiadomo co i częste podejście lekarzy: pani sobie coś
        wymyśla, a co pani chce z dziecka kalekę zrobić itd itp. Wystarczy
        wejść na strony dotyczące schorzeń genetycznych i nie tylko żeby się
        przekonać ile czasu trwa w Polsce prawidłowe zdiagnozowanie
        dziecka,po ilu nietrafionych diagnozach następuje ta właściwa, ile
        szans w międzyczasie umyka i na jakie działania jest często za
        późno. Przykre ale prawdziwe jesteśmy wciąż 100 lat za nowoczesną
        medycyną i za większość dobrodziejstw musimy słono płacić
        • moniawilk Re: badania genetyczne 07.02.09, 21:16
          dziewczyny badania genetyczne są bezpłatne skierowanie musi wam dac
          lekarz rodzinny,jesli macie podstawy do badan gen.to je robcie.cza
          oczekiwania około miesiąc na wizyte.a wyniki za6-8tyg.ja robiłam w
          poznaniu
      • tres09 Re: badania genetyczne 08.02.09, 10:51
        Po pierwsze osoby z Z. Downa czesto maja tez wrodzone choroby serca, wiec
        informacja o wadzie genetycznej moze niesc za soba informacje o koniecznosci
        operacji kardiologicznej natychmiast po porodzie.
        Po drugie ja bym nikogo nie pytala co zamierza zrobic jesli badanie wykaze wade
        genetyczna plodu. Takie pytania uwazam za nadzwyczaj wscibskie. Moim zdaniem
        tylko i wylacznie do rodzicow nalezy decyzja jak postapia, czy zdecyduja sie na
        wychowywanie chorego dziecka czy na (legalana w tym wypadku) aborcje.
        T.
    • sanciasancia Re: badania genetyczne 07.02.09, 22:31
      Jeżeli chcesz robić dobre USG genetyczne w 12-tym tygodniu, to powinnaś je robić
      u specjalisty na dobrym sprzęcie i przeżyć wydanie tych 250 zł.
      Jest coraz więcej miejsc, gdzie możesz zrobić je z NFZ-tu - jeżeli masz
      wskazania - np. aberracje chromosomalną w rodzinie, ponad 35 lat, czy obciążonyw
      wywiad położniczy. W W-wie można je z robić z Multimedzie na Waryńskiego, po
      uprzednim umówieniu ze skierowaniem od lekarza prowadzącego ciążę, który ma
      podpisany kontrakt z NFZ-tem.
      Jeżeli nie zależy Ci na wiarygodnym wyniku, to możesz je zrobić gdziekolwiek
      albo w ogóle nie robić.
    • semelka Re: badania genetyczne 08.02.09, 09:23
      Powiem jak ty wygladalo z mojej strony. Chodze do ginekologa na NFZ. Dostalam od
      niego skierowanie na 2 USG, ktore nie byly robione w zalecanym terminie tylko
      wg. kolejki USG.
      Dla spokoju w 12-tm tyg. wybralam sobie prywatna renomowana przychodnie
      ginekologiczna i poszlam tam na USG prywatnie - 2d. bo w tym robil mi lekarz
      wszystkie pomiary, kosci nosowej itd. (100zl). Wyniki wyszly bardzo uspokajajace
      ale zrobiłam jeszcze test Paapa (150 zł) by juz byc calkowicie spokojną.
      Bylam jeszcze na jednym USG prywatnie w 30-tym tyg. bo jak zobaczylam na kiedy
      dostalam termin z NFZ to sie przerazilam - 36 t.c.Przeciez do tego czasu mozna
      urodzic. To drugie USG prywatnie wykazalo ze wszystkie pomiary sa dalej w normie
      i teraz sobie spokojnie czekam na rozwiazanie (ok.31 marca) Polecam wszytkim
      polaczenie - NFZ (badania krwi, moczu itd.) a na USG to raczej prywatnie bo
      państwowe maja slabe jakosciowo i nie robia dokladnych badan tylko ogolnie. To
      tak z mojego doświadczeniasmile
    • tres09 Re: badania genetyczne 08.02.09, 11:00
      Moj lekarz prowadzacy nie robi mi w ogole badan usg. Na usg zapisuje sie zgodnie
      z zaleceniami lekarza prowadzacego w terminach sugerowanych przez Polskie
      Towarzystwo Ginekologiczne.
      W ten sposob mam pewnosc ze kazdy zajmuje sie tym na czym zna sie najlepiej i w
      czym sie wasko wyspecjalizowal - jeden lekarz prowadzeniem ciazy a drugi
      wylacznie wykonywaniem usg.
      Jestem zadowolona pomimo tego ze w tej sytuacji osobno place za wizyte a osobno usg.
      T.
    • memphis90 Re: badania genetyczne 08.02.09, 21:42
      NFZ refunduje usg genetyczne kobietom po 35rż i z "grup ryzyka". Reszta,
      niestety, za spokój ducha musi zapłacić... Też prowadziłam ciążę na NFZ i
      płaciłam za to badanie. Testu podwojnego już nie robiłam- usg bylo dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka