LUBUSKIE mamusie!

06.12.03, 18:47
Przyszle mamusie z lubuskiego nawiążę kontaktsmile))
A.
    • misialla Re: LUBUSKIE mamusie! 24.12.03, 13:15
      Też jestem z lubuskiego. Jestem w 24 tygodniu ciąży. To będzie moja pierwsza
      Dzidzia. Jeśli mogę w czymś pomóc to pisz na maila lub na forum. smile

      Kasia
      • zapka_qdlata Gorzow:) 26.12.03, 00:23
        mieszkam niedaleko Gorzowa Wlkp!Moje GG(2835912)smileCałuski
        • winia5 Gorzow - kwiecień 2004 :) 02.01.04, 20:58
          Witam, jestem z Gorzowa,jestem w 24 tc mam termin na 27 kwietnia. Widzę, że
          przewaga Zielonej Góry, ale mam nadzieję, że więcej Gorzowianek sie odezwie.
          Dziewczyny nie martwcie się, w Gorzowie tez nie ma specjalnie gdzie kupić
          odziezy ciążowej, ja raczej liczę na siostry i krawcową smile. Zbytniego wyboru co
          do szpitala też nie mamy, ponoc w przyszłym tygodniu ma zapaść dezycja, czy
          pozostanie porodówka w szpitalu na Warszawskiej. Sama nie wiem gdzie lepiej, to
          moja pierwsz ciąża, i nie wiem, co byłoby lepsze , szpital na Dekerta, czy
          Warszawskiej.
          Pozdrawiam serdecznie
          Ania i 42 tbrzuszek (płci niestety jeszcze nie znamy, maluszek jest chyba
          wstydliwy i sie chowasmile )
          • doula Re: Gorzow - kwiecień 2004 :) 03.01.04, 17:45
            Cześć Aniu! Wiele kobiet z Gorzowa decyduje się na poród w Sulechowie.Jeśli
            jesteś zainteresowana mój tel.601911364
      • a.osa Re: LUBUSKIE mamusie! 30.12.03, 11:42
        Do MIsialla:
        A jestes z Zielonej Gory? I gdzie zamierzasz rodzic? Teraz jestem juz w 22
        tyg. Tez moj pierwszy bobassmile Fajnie, ze w koncu ktos dal znac!Napiz jak sie
        czujesz i w ogole, gdzie sie zaopatrujesz w ciazowe ciuchy? Pozdrawiam,
        Asia
        • misialla Re: LUBUSKIE mamusie! 05.01.04, 13:50
          Witaj, niestety nie jestem z Zielonej Góry, ale mam zamiar wybrać się tam na
          zakupy. Jeśli chodzi o ubrania, to faktycznie jest to problem. Na szczęście mam
          dobrą krawcową i dzięki niej mam się w co ubrać.
          Kasia
    • edziab Re: LUBUSKIE mamusie! 02.01.04, 00:33
      Witam!
      Jestem z Zielonej Góry i mam termin już na niebawem, bo na 15 luty.
      Planuję rodzić w Nowej Soli (jak zdąże dojechaćsmile
      Pozdrawiam
      Edyta.
      • a.osa Re: LUBUSKIE mamusie! 02.01.04, 10:46
        Witam Edyta! A czemu Nowa Sól a nie Sulechów? Bo o szpital w Zielonej nawet
        nie pytamsmile Ja mam na maj i zamierzam do Sulechowa pojechac. Daj znac jak
        samopoczucie, pozdrawiam
        Asia
        • edziab Re: LUBUSKIE mamusie! 02.01.04, 12:19
          Cześć,
          też zastanawiałam się nad Sulechowem, ale jednak skłaniam się do Nowej Soli,
          głównie z dwóćh powodów: podobno większość pacjentek mojego gina tam rodzi, a
          po drugie moi rodzice mają tam dwie znajome położne (także w razie czego zawsze
          jakoś to inaczej). Niedługo będę miała okazję się przekonać.
          Samopoczucie OK, tyle że synek coraz bardziej się rozpycha wkłada mi kończyny
          pod żebra, szybko się męczę i coraz grubsza jestemsmileJednak jak pomyślę, że w
          brzuszku siedzi sobie taki mały bobasek, a do tego mój to wszystko można
          przeżyćsmile
          W związku ze zbliżającą się szybkimi krokami datą porodu zaczynają mnie dopadać
          gorsze dni (strach!!!), ale mam nadzieję, że jakoś dam radęsmile. Powoli zaczynam
          pakować torbę do szpitala i ustawiać mężowi wytyczne co ma zakupić jak się
          dzidzia już urodzi.
          Teraz jestem na etapie za i przeciw znieczulenia zo., muszę się chyba umówić z
          anastezjologiem na spotkanie, bo różne na ten temat są opinie, szczególnie w
          internecie (nie ma jak to pogadać z fachowcem).
          A jak Wasze zdrówko (wiadomo już, chłopczyk czy dziewczynka?)
          Trzymajcie się ciepło Edzia.
          • a.osa Re: LUBUSKIE mamusie! 02.01.04, 12:49
            Cze Edyta,
            właśnie jestem na etapie wybierania szkoły rodzenia. Korzystałas? Chcę sobie
            osobiście wyrobić zdanie na temat czy warto czy nie. A co do płci to USG
            wykazało ze na 90% chłopak, ale za bardzo się nie chcę nastawiać bo jak to
            było u mojej kuzynki - w 9 mies. chłopak n 99% i urodziła dziewczynkęsmile Co ma
            być niech będzie, byleby zdrowiutkie było.
            A co znieczulenia, to tez mam dylemat choć jeszcze sporo czasu przede mną, ale
            dulargan też biorę pod uwagę (częściej wykonywane w Sulechowie). Jak się
            zdecydujesz to daj znać.
            A ogólnie dobrze, zaczynam odczuwać lekkie póle w krzyżu i to chyba jak na
            razie moja jedyna dolegliwość podczas ciąży. A gdzie się zaopatrywałaś w
            ciążowe ciuszki?
            Trzymajcie się z dzidzią cieplutko,
            Asia
            • edziab Re: LUBUSKIE mamusie! 02.01.04, 13:22
              Szkołę rodzenia polecam, chociaż mi nie wyszło tak jak chciałamsad. Jednak
              wszyscy znajomi, którzy uczęszczali zawsze mieli opinię na ten temat, ze warto.
              Tyle, ze to zależy od szkoły. Ja stwierdziłam, że skoro w Nowej Soli będę
              rodzić to zapiszę się tam przy szpitalu, co by poznać szpital, zwyczaje,
              położne itp... Tyle, że tam szkoła jest nieodpłatna i położne prowadzą zajęcia
              w trakcie swoich dyżurów i jak to niestety bywa w takich przypadkach zajęcia
              nie mają regularnych terminów, a w sumie więcej zajęć się nie odbywa, bo np.
              jakaś dzidzia rodzi się w czasie umówionego spotkaniasmile. Na wybór innej w
              Zielonce teraz już za późnosad. Pozostały książki i prasa.
              Jeśli chodzi o sklepy dla przyszłych mam w Zielonej to masakra!!! Nigdy nic tu
              nie mogłam fajnego na siebie trafić. W końcu nie przytyłam jakoś super dużo
              (11kg), więc niektóre bluzeczki trykotowe i koszule z mojej garderoby przed
              ciążą wciąż na mnie pasująsmile Ale jeżeli masz możliwość polecam sklep w
              Poznaniu przy ul. Polnej. Bardzo duży wybór bluzek, spodni, sukienek itp...,
              wg mnie można coś wybrać, choć niekoniecznie tanio. Na początku szukałam rzeczy
              w necie, na niektórych stronach są fajne, ale ja nie lubię kupować bez
              dotykania i przymierzania, więc w końcu się nie zdecydowałamsmile
              U mnie też na 99% synek, zobaczymysmile Na początku bardzo nastwaiałam się na
              córeczkę, ale już się przestawiłamsmile Byle wszystko było OK.
              Pozdrawiam Edzia.
          • doula Re: LUBUSKIE mamusie! do edziab 03.01.04, 16:42
            Hej! Jeśli chcesz mieć Ty godną zaufania położną to powinnaś się z nią
            spotkać. Strach możesz pokonać na zajęciach w szkole rodzenia. Służę pomocą i
            radą bo jestem w temacie.601911364
    • omn3 Re: LUBUSKIE mamusie! 06.01.04, 01:08
      Witam dziewczyny.
      Urodzilam sie w Gorzowe,mieszkalam do 19 roku w Zielonej no a teraz mieszkam w
      Boleslawcu.W Zielonej bywam bardzo czesto.Rodzilam w Sulechowie w wodzie,do
      szpitala mialam 135 kilometrow(bylam przgotowana na taka droge),ale akurat
      pojechalam na Wszystkich Świetych(piatek) a w niedziele urodzilam w Sulechowie
      Olivera.Chetnie słóże pomoca dotyczaca Sulechowa no i porodu w wodziesmile
      gg 4665038
      • a.osa Re: LUBUSKIE mamusie! 06.01.04, 09:29
        Hej omn3! Już wcześniej się spotkałyśmy na forum i dotałam od Ciebie wszelkie
        info na temat Sulechowa. Dziękismile Zapomniłalm się tylko spytać czy chodziłaś
        do Pani Basi do szkoły rodzenia. Bo w ssumie w Sulechowie są aż 3 szkoły! 2
        prywatne i jedna bezpłatna. Co polecasz? Pozdrawiam, ASia
        • omn3 Re: LUBUSKIE mamusie! 06.01.04, 16:22
          Czesc.Ja chodzilam do Basi prywatnie.Byla u mnie na porodzie i jestem bardzo
          zadowolona.Juz pisalam ze mieszkam teraz w Boleslawcu i musialam miec kogos
          kto mnie poprowadzi przez ta droge.Potem w szpitalu jak rodzilam czulam sie
          jak w domu-polozna znalam, ona mnie i wiedziala jak mi pomoc.Basia jet
          rewelacyja.Nie wiem jak inne,pewnie tez spoko.Tylko jest jeden bol te 400
          zl.Mi mowily tam dziewczyny ktore rodzily bez poloznej(ze kobitki sa
          przesympatyczne).Ale do szkoly polecam,duzo daje.Ja jestem panikara na maxa
          ona mi pomogla i duzo jej zawdzieczam.Caluski
          • ewok Re: LUBUSKIE mamusie! 26.02.04, 10:47
            Hej Lubuskie Ciężarówki!
            Potwierdzam wszystko, co pisała omn3 o Sulechowie. Mimo, że jestem z ZG właśnie
            tam chodziłam do szkoły rodzenia "Maleńtas" i tam rodziłam w wodzie.
            Potwierdzam, że Basia jest fajna, ale ja wolałam Renatę. Obie są wspaniałymi,
            profesjonalnymi położnymi. Jeśli ktoś panikuje i potrzebuje "ciepłej
            pieszczoty" polecam Basię. Ja jednak potrzebowałam kogoś, kto będzie mnie
            mobilizował, a nie się nade mną rozczulał i taka właśnie jest Renata (doula).
            Myślę, że to przede wszystkim dzięki niej mój poród trwał tylko 4,5 godz.
            Niedawno Renata otworzyła szkołę rodzenia w Zielonej Górze w fitness-clubie
            Oaza na Strumykowej - polecam.
            • b-bis Re: LUBUSKIE mamusie! 27.02.04, 13:30
              Co jest z tą porodówką zielonogórską nie tak ???
              Słyszałam, że w przypadku komplikacji z innych porodówek wiozą rodzącą właśnie
              do Zielonej Góry...
              Mamusie Zielonogórzanki - macie pewnie jakieś doświadczenia lub wiadomości na
              temat porodów w Waszym mieście. Chętnie się dowiem, bo może nie taki diabeł
              straszny... smile
              • omn3 Re: LUBUSKIE mamusie! 27.02.04, 17:58
                Nie wiem jak jest z Zielonej w szpitalu na porodowce.Moj lekarz tam przymowal(w
                Sulechowie)wiec tam chialam rodzic.Zalezalo mi na wodzie, milej
                atmosferze,polozna rewelacja,warunki rewelacyje,opieka maluszkow
                rewelacyjna,pomoc super.Jak bylam w ciazy to nasluchalam sie od dziewczyn ktore
                tam rodzily(Zielona) i mowily ze warunki,opieka jest taka sobie i radza mi
                rodzic w Sulechowie.Tez slyszalam ze jak jest problem to wioza do Zielonej
                (powazniejszy).Musisz sama pojechac i tu i tam i zobaczyc.Ja wybralam Sulechow
                i na 100% tam wroce.Pozdrawiamy
              • aaamon Re: LUBUSKIE mamusie! 01.03.04, 20:47
                Witajcie!
                Ja 4 lata temu rodziłam w Zielonce i w ogóle nie zastanawiałam się nad innym
                rozwiązaniem. Żeby było śmiesznie, właśnie wtedy szpital w akcji "Rodzić po
                ludzku" dostał najgorszą ocenę. Na szczęście dowiedziałam się o tym dopiero po
                porodzie. Nie mam jednak żadnych traumatycznych przeżyć. Trochę miałam fuksa,
                bo trafiłam na dyżur własnej lekarki. Może do innych też miałam szczęście, bo
                pielęgniary wydawały mi się sympatyczne, poza jedną, ale chyba wszędzie można
                na taką mendę trafić. A szpital, jak szpital. Cudów tam nie ma, choć są sale
                porodów rodzinnych, podobno można już też rodzić w wodzie, a po porodzie za
                150zł(za cały pobyt) można mieć pojedynczy pokój.
                Moja bratowa dla odmiany 2 lata temu rodziła w Sulechowie i jakoś nie piała z
                zachwytu. Wszystko co prawda było ok., ale jakoś nie odczuwała szczególnego
                komfortu. Chyba nie miała siły - po 12 godzinach męczarni na porodówce zrobili
                jej cesarkę.
                A teraz czekam na drugiego dzidziusia na Wielkanoc i też zamierzam urodzić na
                Podgórnej.
                Pozdrawiam, Monika.
                • b-bis Re: LUBUSKIE mamusie! 02.03.04, 15:03
                  Autorkę wątku przepraszam, że sprowadziłam temat na manowce !!!
                  Jeżeli któraś z Was ma jakieś informacje o porodówce w Zielonej Górze, to może
                  zechce napisać do mnie na priva:
                  b-bis@gazeta.pl
                  Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wiadomości "z pierwszej ręki".

                  Ja chyba jestem nastawiona na co innego niż Panie które chwalą Sulechów.
                  Mnie zwłaszcza zależy na bezpieczeństwie i fachowości a czy tam położna będzie
                  mnie głaskać po głowie czy nie i jakie są kafelki w łazience, to już mnie mniej
                  obchodzi. Ja i tak muszę za cały poród zapłacić, bo nie jestem w Polsce
                  ubezpieczona... Wolę płacić za profesjonalną pomoc i poziom medyczny szpitala
                  niż za kolorowe ściany i uśmiech położnej. Wszelkie wygody i miłą atmosferę to
                  ja mam w domu, a pobyt na porodówce to nie wczasy... smile
                  Wierzyć mi się nie chce, że ta opinia akcji "Rodzić po ludzku" jest nadal
                  aktualna. Wydaje mi się, że ona od pocztku była przesadzona i niemiarodajna.
                  Wiadomo, że wszyscy lepiej wspominają porodówki takie jak ta w Sulechowie,
                  gdzie trudnych i powikłanych porodów nigdy się nie przeprowadza, a to co tak
                  naprawdę później się pamięta to sam poród a nie porodówkę.

                  Pozdrawiam serdecznie wszystkie Lubuskie Mamusie !
                  • ewok Re: LUBUSKIE mamusie! 03.03.04, 08:23
                    b-bis napisała
                    > Ja chyba jestem nastawiona na co innego niż Panie które chwalą Sulechów.
                    > Mnie zwłaszcza zależy na bezpieczeństwie i fachowości a czy tam położna
                    będzie mnie głaskać po głowie czy nie i jakie są kafelki w łazience, to już
                    mnie mniej obchodzi. Ja i tak muszę za cały poród zapłacić, bo nie jestem w
                    Polsce ubezpieczona... Wolę płacić za profesjonalną pomoc i poziom medyczny
                    szpitala niż za kolorowe ściany i uśmiech położnej. Wszelkie wygody i miłą
                    atmosferę to ja mam w domu, a pobyt na porodówce to nie wczasy... smile"

                    Uważam, że Twoja opinia jest krzywdząca. Nie wiem, czy już rodziłaś (i gdzie)
                    i czy znasz specyfikę polskich szpitali w ogóle. Skoro nie jesteś ubezpieczona
                    w Polsce mniemam, że mieszkasz za granicą.
                    1. Sulechów jest profesjonalnym szpitalem (takim, jak ten w ZG) tyle, że
                    mniejszym, a nie jakimś klubem zwariowanych i domorosłych położnych, które w
                    domowych warunkach i familiarnej atmosferze przy ciachu i kawie odbierają łatwe
                    porody.
                    2. Bezpieczeństwo i fachowość w Sulechowie są na tym samym poziomie co w ZG.
                    Może dla Ciebie, to jak jesteś traktowana nie ma znaczenia, ale dla większości
                    dziewczyn to ważne. Nie można też przeceniać wsparcia psychicznego w trakcie
                    porodu. Nikt nie lubi być upokarzany, czy pozostawiony samemu sobie. Oczywiście
                    nie twierdzę, że tak jest w Zielonej. Zgadzam się z Tobą co do tego, że opinia
                    akcji "Rodzić po ludzku" jest już nieaktualna - oba wymieniane tu szpitale
                    właśnie dzięki tej akcji podniosły swój poziom (pod każdym względem).

                    Moja przyjaciółka rodziła w ZG i jest zadowolona. Ja rodziłam w Sulechowie i
                    też sobie chwalę. Jak widać, co człowiek, to opinia.

                    PS. Odstręczyły mnie od ZG dwie sprawy: tuż przed moim porodem panował tam
                    gronkowiec, podczas porodu (wywoływanego za późno - przez zaniedbanie) zmarła
                    tam 27-letnia matka bliźniaków (sprawa trafiła do sądu).
                    • b-bis Re: LUBUSKIE mamusie! 03.03.04, 18:48
                      ewok - to co piszesz w PS, to są konkretne argumenty nad którymi ja będę
                      musiała się zastanowić poważnie i dowiedzieć się jeszcze czegoś wicej w tej
                      sprawie... Dzięki - piszcie proszę o wszystkim co wiecie na ten temat...
                      Co do reszty, ja nie powiedziałam do tej pory ani jednego złego słowa o
                      porodówce w Sulechowie ! Skąd takie odczucie, że moja opinia jest krzywdząca ?
                      Pewnie jest tam doskonale, skoro tyle Pań zachwala... Ja tylko się zastanawiam
                      jake mechanizmy mogą tu działać i dzielę się z Wami tymi moimi przemyśleniami.
                      Ciągle jestem na etapie poszukiwania właściwej porodówki. Miałam już nawet
                      wybrany szpital w woj.dolnośląskim i tam umówioną położną, ale z powodów czysto
                      praktycznych musiałam zrezygnować.
                      W woj.lubuskim biorę pod uwagę tylko porodówkę w Zielonej Górze. Czemu tak,
                      wytłumaczyłam się na wątku "Zielona Góra - Szpital Wojewódzki" w
                      temacie "Szpitale" - zainteresowanych odsyłam. Mnie naprawdę interesują tylko
                      szczere opinie o Zielonej Górze a nie polemiki o wyższości jednej porodówki nad
                      drugą... Może Sulechów czy Nowa Sól mają najlepsze porodówki na świecie ale ja
                      nie jestem nimi zainteresowana... Jak napiszecie same negatywne opinie o
                      Zielonej Górze, to pewnie zdecyduję się urodzić w swoim rodzinnym mieście,
                      gdzie mam naprawdę wielki wybór dobrych porodówek - póki co, chcę wiedzieć jak
                      jest w Zielonej Górze - i to wszystko... Irytuje mnie to, bo ja się pytam o
                      Zieloną Górę a prawie wszyscy mi opowiadają jak jest w Sulechowie !!!
                      Pozdrawiam i jeszcze raz zapraszam na priva, bo Autorka tego wątku może się
                      zdenerwować, że ja tu sobie polemiki nie na temat ucinam..... smile


    • mmayka Re: LUBUSKIE mamusie! 04.03.04, 10:15
      Witam,

      Co do szpitala w Zielonej Górze polecam wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=10125506
      Pozdrawiam,
      Mayka
      • milka555 Re: LUBUSKIE mamusie! 04.03.04, 17:23
        Witam dziewczyny.Też jestem z Zielonej Góry.Zastanawialam się nad porodem
        wlasnie w Sulechowie.Chcialam zapytac jak dużo płaci się za poród i wogóle ile
        kosztuje cały pobyt (słyszałam, ze to prywatna klinika), chyba ze się myle.
        Pozdrawiam
        Milka555
        • a.osa Re: LUBUSKIE mamusie! 04.03.04, 18:32
          Hej Milka, ja juz podjelam decyzje ze to bedzie Sulechow, chyba ze spotka mnie
          porod przedwczesny i bede zmuszona zawitac do zielonogorskiej porodowlki, ale
          mam nadzieje ze tak sie nie staniesmile
          Oplaty w Sulechowie:
          - porod rodzinny -0
          - pobyt w sali 1os.-200 zl za caly pobyt bez zgledu czy 3 dni czy 2 tyg.
          - znueczulenie - 350
          - porod w wodzie - 300
          Szpital ten to nie prywatna klinika, ale tak sie o nim mowi.
          Pozdrawiam
          Asia
          • milka555 Re: LUBUSKIE mamusie! 04.03.04, 22:12
            Dzięki a.osa za info.Pewnie kiedys sie tam wybiore, wypytam o szczegóły, może
            zdecydujemy się na szkołę rodzenia.Słyszałam ze warto.Nie mogę sie jakoś
            zdecydować na poród w wodzie, może jeszcze sie do tego przekonam - mam troche
            czasusmile
            Pozdrawiam
            Milka555
            • a.osa Re: LUBUSKIE mamusie! 05.03.04, 17:02
              Hej Milka,
              nie wiem jaka jest szkola rodzenia w Sulechowie bo umawiam sie z polozna na
              indywidualne spotkania (brak czasu, niestety...), a co do porodu w wodzie to ja
              sie na to nie pisze. Bede rodzic naturalnie. Mam nadzije, ze dam radesmile))
              Pozdrawiam,
              Asia
    • anetta.n Re: LUBUSKIE mamusie! 06.03.04, 16:52
      Nie wiem dlaczego jest taka silna nagonka na szpital w Z.G Ja byłam tam już
      kilka razy (w środę wyszłam po 2-tygodniowym pobycie na patologii) i nie mam
      złych wspomnień. Szpital jak każdy inny (niestety nie są to wczasy na Majorce),
      normalne pielęgniarki i położne, lekarze z którymi można porozmawiać. Pewnie,
      że tak jak wszędzie mogą się trafić osoby nie miłe, w złym humorze, ale nie
      jest to powód aby ten szpital dyskwalifikować. Ja miałam dość specyficzną
      sytuację, bo mój lekarz prowadzący nie praktykuje w szpitalu w Z.G -
      współpracuje z Nową Solą i chyba nie jest "lubiany" w szpitalu zielonogórskim.
      Niemniej jednak byłam traktowana normalnie - jak każda inna pacjentka.
      Niestety ciężko jest mi się wypowiadać na temat porodówki zielonogórskiej -
      jeszcze tam nie byłam, bo jest to moja pierwsza ciąża. Widziałam ten
      oddział "przez szybę" i wygląda normalnie - jest odnowiony, można wykupić sobie
      pojedynczy pokój do porodu czy też rodzić w wodzie.
      Nie mam zamiaru nikogo namawiać do porodu w Zielonej Górze, ale "ciśnienie mi
      się podnosi" jak czytam zasłyszane opowieści o horrorze w zielonogórskim
      szpitalu. Szkoda, że wypowiadają się osoby, które tam nigdy nie były, ale w
      końcu jest demokracja.
Pełna wersja