07.12.04, 18:51
poprosilam w koncu o pomoc i dostalam seronil... bral to ktos? czy to
naprawde mi pomoze?
Obserwuj wątek
    • anxx Re: seronil 07.12.04, 19:14
      seronil lub bioksetin lub fluoxetyna to wszystko jedno i to samo
      czyli chlorowodorek fluoxetyny, czyli prozac
      czy prozac = szczeście?
      jesli sie mylę, prosze sprostować
      ja biore od września
      pomaga... troche... róznie bywa.... raz tak ... raz nie...
      w kazdym razie jesli im wiecej wezmę, tym większe mam szanse ze tego dnia nie
      bedę zygac
      biore tak 80-100 mg, na dobe, co troche przekracza zalecane dawki
      czsem dorzucam tussi
      i jakoś leci........................................
      "things change" - reż. D.Mamet
    • rotten_flower Re: seronil 07.12.04, 19:14
      nie brałam - nie wiem. ale może poszukaj w necie? może tam coś znajdziesz?
    • misiaxl Re: seronil 07.12.04, 19:14
      Ja brałam!To środek przeciwdepresyjny.Pomaga pochamować nadmierny apetyt i
      poprawia nastrój.Ale czy Ci pomoże?Nie wiem-zależy na co jesteś chora.To lek
      dla bulimiczek.Ja niestety nie moge powiedzieć,że mi pomógł bo musiałam go
      odstawić.Choruję na anoreksję ale czasami mam napady i objadam sie słodyczami.W
      obcnej chwili sie głodzę więc p.dr zmieniła mi lek na inny-z resztą wiele leków
      już stosowałam i po jakimś czasie wszystkie przestawały działać.
    • niunia_82 Re: seronil 07.12.04, 19:23
      szukalam na necie i przeczytalam ze podobno ma pobudzac, ja biore odwczoraj i
      dzis nie wstalam na zajecia nie mialam sily :(( czyli jest odwrotnie :((
      narazie nie wiem czy to efekt placebo czy on naprawde jest skuteczny ale nie
      mam ochoty sie zabijac i jesc :))tylko jesli chodzi o jedzienie to tez nie wiem
      czy to efekt leku, bo wczoraj mialam atak i dzien po ataku nigdy nie moge
      jesc :))
      ale najwazniejesze ze powiedzialam o wszystkim mamie :)) dziewczyny wasi
      rodzice naprawde chca wam pomoc, balam sie odrzucenia i braku zrozumienia a tu
      inaczej :))
      pozdrowka :))
      • misiaxl Re: seronil 07.12.04, 20:01
        Wiesz ja też mam szczęście tak jak Ty bo mam wsparcie wśród najbliższych.To
        jest bardzo ważne żeby osoba chora nie czuła sie oskarżana o jej chorobę.Ważne
        jest aby znalazła zrozumienie.
    • normaaa Re: seronil 07.12.04, 20:07
      Hej !
      Ja brałam seronil. Dostałam do kolegi. Przez 2 miesiące 20 mg.
      Bardzo dobrze na mnie działał-żadnych negatywnych skutków ubocznych tylko lekka
      poprawa nastroju i zmniejszenie apetytu.
      pozdrawiam
    • wiolciap Re: seronil 08.12.04, 13:42
      hej,ja jak bralam dawke 20 mg rano,czyli jedna tabletke,to nie widzialam
      poprawy,wrecz przeciwnie,moje ataki bulimiczne sie nasilily i bylam bardziej
      rozdrażniona,wiec po 3 tyg przestalam go brac.Gdy po kilku miesiacach znowu
      poszlam do lekarza,to dal mi podwojna dawke seronilu i teraz jest o wiele
      lepiej.Nie mam atakow,a nawet jem mniej,bo nie chce mi sie jesc,tzn jem
      noramlne posilki,a homor tez jest dobry,jestem radosna,smutek minal.Jesli
      bedziesz sie zle po tym leku czuc,to pojdz do lekarza i powiedz mu to,sama nie
      odstawiaj leku,pozdrawiam,papa
      • niunia_82 Re: seronil 08.12.04, 17:02
        nie bede odstawiac za bardzo chce z tego bagna wyjsc :((
        dzis wzielam 3 tabletke i 2 dzien bez rewolucji czyli narazie jest oki, wogole
        nie chce mi sie jesc tylko spac :) ale lepsze to niz ataki, ja narazie mam brac
        raz dziennie 20 mg, a od poniedzialku po 40, zobaczymy bo boje sie troche swiat
    • to_ona seronil 08.12.04, 17:39
      ja brałam przez 4 tygodnie, ale musiałam odstawić ze wzgęldu na silnie
      działające na mnie skutki uboczne. Byłam non stop senna, miałam problemy z
      koncentracją. faktem jest, że na każdego lek może działać inaczej - jedni
      chwala go za poprawę, za zmniejszenie apetytu, za uspokajające działanie. Na
      mnie nie zadziałał - nie czułam większych zmian.

      Poza tym leki antydepresujne działają po około 3 tygodniach,ale skutki uboxczne
      mogą się pojawić już po pierwszym dniu stosowania.
    • niunia_82 Re: seronil 10.12.04, 12:49
      i dzis znow to samo pije wlasnie senes :((
      a seronil mial mi pomoc i co :>?
      ja chce zeby wszystko bylo tak jak kiedys :(((
      • to_ona Re: seronil 10.12.04, 15:14
        cHYBA NIE MOŻESZ JEDNOZNACZNIE NASTAWIĆ SIĘ: SERONIL WYLECZY MNIE
        CALKOWICIE.Seronil nie leczy bulimii, nie leczy nawyków, nałogów! Seronil to
        lek antydepresyjny, innymi słowy prozac. Chodzi o to, że bulimiczki i
        anorektyczki często dopada depresja, co może się wiązać z chęcią popełnienia
        samobójstwa. Seronil ma temu zapobiec. Ale odkryto, że dobrze się sprawdza w
        leczeniu bulimii - zmniejsza apetyt, niektóre dziewczyny mówiły, że mają lekkie
        mdłości, tak, że nie chce im się wymiotować. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale
        trafiałam i na takie opinie.

        Chciałam ci tylko powiedzieć, że ja gdy zaczynałam brać seronil, to minimum raz
        dziennie prowokowałam wymioty. Bo lekarstwo to jedno, a leczenie to coś
        zupełnie innego.
        • niunia_82 Re: seronil 10.12.04, 22:57
          juz jestem lekka tyle ze z obrzydzeniem patrze na swoje odbicie :((
          czyli lekarstwo mnie nie wyleczy :(( i tak juz bedzie do konca zycia :>?
          • to_ona Re: seronil 11.12.04, 11:02
            lEKARSTWO POMAGA W LECZENIU! Ale nie mozesz stwierdzać: od dziś, skoro biorę
            seronil, "coś" mnie wyleczy.
            To ty sama masz dązyć do tego, żeby zmniejszyć napady. Lek to wspomagacz.
            Musisz sama stoczyć walkę z chorobą! Bo seronil nie jest lekiem na bulimię w
            dosłownym znaczeniu tego słowa!
            jeśli nadal się gubisz, przeczytaj "Kiedy lek ma zastosowanie?":
            www.leki.med.pl/lek.phtml?id=332&idnlek=1202&menu=3
            • niunia_82 Re: seronil 11.12.04, 18:45
              to_ona skad jestes? i jesli mozna zapytac ile masz lat?
    • to_ona Re: seronil 11.12.04, 21:05
      Jestem z Podlasia (wschodnia część Polski), niewielka miejscowość koło
      Białegostoku.
      Jeśli jesteś gdzieś z okolić, chętnie pogadam "na żywo".
      • niunia_82 Re: seronil 11.12.04, 21:54
        tez wschod tylko troche nizej - Lublin w sumie niedaleko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka