Dodaj do ulubionych

Woda do picia

22.03.05, 19:50
Witam. Mam pytanie do wszystkich którzy ostatnio wrócili z Egiptu dotyczące
butelkowanej wody do picia. Dotarły do mnie dziwne informacje od osób które
niedawno wróciły, że woda ta wogóle nie nadaje sie do picia. Proszę napiszcie
jak było. Ja byłam w zeszłym roku i butelkowana Baraka była całkiem niezła.
Obserwuj wątek
    • Gość: cs Re: Woda do picia IP: *.k29.webspeed.dk 22.03.05, 21:06
      moze daly sie naciac na butelkach kupowanych na ulicy czy parkingach
      widzialem pare razy mlodych Egipcjan zbierajacych puste butelki, pozniej
      sprzedawali wode na ulicy po 1 funcie
      • joan98 Re: Woda do picia 22.03.05, 23:03
        Dzięki za dobre słowo. Ja też nie wierzę w takie pogłoski - co zdaje się
        potwierdzać w braku reakcji na ten post. Jakby to była prawda myślę, że ludzie
        by to potwierdzili.
        • Gość: bebok Re: Woda do picia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 08:40
          to co butelkowane i fabrycznie zamkniete to nadaje sie do spozycia.
          pr\zynajniej zzawsze tak mi mowiono
    • dunia77 Re: Woda do picia 23.03.05, 09:09
      ????
      Moze kupili od kogos butelki napelnione kranowa (zdarza sie) ?
      Jesli kupujesz w sklepie i butelka jest fabrycznie zamknieta, to bedzie ok.
      • corrina_f1 Re: Woda do picia 23.03.05, 10:05
        Często bywa, że sprzedają wodę z kranu w butelkach po Barace itp. Ale na ogół
        raczej nie w sklepach, lecz np pod piramidami, muzeami itp, gdzie chodzą z
        wiadrem pełnym butelek i wciskają na siłę.
        Należy zawsze sprawdzić, czy butelka jest zamknięta fabrycznie, jeśli jest
        poluzowana i łatwo się otwiera, zdecydowanie lepiej jej nie kupować.

        pzdr
        Kasia
    • Gość: Jersuk Re: Woda do picia IP: 213.192.80.* 23.03.05, 13:22
      Byłem, piłem i nie chorowałem - ale pewniejsze jest pić pepsi z whiskey (w
      ramach "odkażania") - sprawdzone w tropikach już w dawnych wiekach przez
      Anglików (oczywiście: nie z pepsi) - i to nie jest żart!
    • adamail Re: Woda do picia 23.03.05, 13:28
      W hotelu Sultan Beach, w którym byłam dwa tygodnie temu, nie sprzedają wody
      Baraka, tylko inną, która rzeczywiście w smaku przypominała okropną kranówkę. W
      Luksorze kupowałam już tylko Barakę i była o.k.
      • corrina_f1 Re: Woda do picia 23.03.05, 13:31
        Mówisz o sklepiku na przeciwko Sultana? Zarówno Baraka jak i Siwa były bez
        zarzutu. Siwa chyba nawet lepsza, ale kto na takie detale zwraca uwagę, kiedy
        żar leje się z nieba ? :)

        pzdr
        Kasia
        • gracja271 Re: Woda do picia 24.03.05, 12:03
          Właśnie wrócilismy. Zaopatrywalismy się w wodę SIWA w markecie Abu Ashara.
          Smaczna, zimna i tania:)
        • Gość: adamail Re: Woda do picia IP: *.idea.pl 24.03.05, 12:17
          Miałam na myśli hotelową restaurację, miałam tyle problemów z "recepcją" tego
          hotelu, że nie miałam ochoty użerać się z powodu wnoszenia wody do hotelu, a
          nazwy tej okropnej wody, którą serwowali nie pamiętam, ale na pewno nie Baraka
          ani Siwa.
          • gracja271 Re: Woda do picia 24.03.05, 12:18
            My nie mielismy problemu z wnoszeniem wody. nikt niczego nie sprawdzał:)
          • corrina_f1 Re: Woda do picia 24.03.05, 14:32
            Trudno mi uwierzyć, jak bardzo zmienił się ten hotel ... Z tego, co czytam na
            forum wynika, że jakaś chamska obsługa, same problemy z recepcją, niedobre
            jedzenie itp. A ja spędziłam tam w 2003 wspaniałe wakacje, absolutnie
            bezproblematyczne, niezapomniane i piękne. Szkoda, że tak się pogorszyło.. A
            może wszystko zależy od indywidualnego podejścia ?

            pzdr
            Kasia
            • Gość: adamail Re: Woda do picia IP: *.idea.pl 24.03.05, 15:02
              Wybacz, ale jeżeli przyjeżdżam z koleżanką i słyszę, że ponieważ akurat nie ma
              wolnych pokoi, więc mamy mieszkać w suicie z dwoma chłopakami....może Twoje
              podejście byłoby inne, ale mi to nie odpowiada.
              • Gość: adamail Re: Woda do picia IP: *.idea.pl 24.03.05, 15:08
                poza tym mój mąż kilkanaście razy próbował dodzwonić się do mojego pokoju, a ci
                idioci nie próbując nawet połączyć się, po chwili informowali go że nikogo nie
                ma w pokoju, totalna bzdura.
              • Gość: adamail Re: Woda do picia IP: *.idea.pl 24.03.05, 15:26
                poza tym mój mąż kilkanaście razy próbował dodzwonić się do mojego pokoju, a ci
                idioci nie próbując nawet połączyć się, po chwili informowali go że nikogo nie
                ma w pokoju, totalna bzdura.
                Ja też kocham Egipt, byłam tam nie raz i jeszcze nie raz wrócę, ale napewno już
                nie do Hurghady. Może traktowali nas tak, ponieważ przyjechałyśmy same, bez
                mężów. Obecnie panuje przekonanie, że kobiety do Hurgady przyjeżdżają tylko w
                jednym celu...
                • corrina_f1 Re: Woda do picia 24.03.05, 16:29
                  Nie raz czyli ile razy ? ;)

                  Ja nie twierdzę, że Sultan się zmienił na gorsze, po prostu mówię, jak
                  wyglądało to 2 lata temu.

                  pzdr
                  Kasia
                  • Gość: adamail Re: Woda do picia IP: *.idea.pl 24.03.05, 18:00
                    wszystko rozumiem corrino, ale twoje ostatnie słowa " o indywidualnym nas
                    tawieniu" zabrzmiały bardzo protekcjonalnie, zauważyłam że stali bywalcy tego
                    forum bardzo nerwowo reagują na każdy negatywny post.
                    • corrina_f1 Re: Woda do picia 24.03.05, 21:33
                      Zupełnie nie rozumiem Twoich słów, w kontekście protekcjoności i mojej zekomo nerwowej reakcji. Napisałam wyłącznie, jak wyglądała sprawa w SB 2 lata temu. Co co indywidualnego nastawienia, miałam na myśli to, jak każdy (w domyśle: turysta, człowiek, ktokolwiek)podchodzi do danej sprawy. Jeśli na wakacje jedzie się pełnym optymizmu i radości to nawet takie detale (sory, ale dla mnie to SĄ detale) jak nieuprzejma (czy aby na pewno dla wszystkich ?) obsługa, czy smak wody z restauracji nie są w stanie nic popsuć :)
                      I serio nie wiem, gdzie dopatrzyłaś się nerwowości w mojej wypowiedzi ;)

                      pzdr serdecznie
                      Kasia
                      • corrina_f1 Re: Woda do picia 24.03.05, 21:36
                        Innymi słowy - chodzi o to, że ja na pewne sprawy, SZCZEGÓLNIE W EGIPCIE, po prostu przymykam oko ;) Jechać na wakacje po to, żeby się stresować ? Never ! :)
                        • adamail Re: Woda do picia 25.03.05, 19:53
                          to sobie przymykaj, ja nie pozwolę, żeby mnie tak traktowano.
                      • adamail Re: Woda do picia 25.03.05, 19:24
                        Kasiu, jeżeli ktoś ci proponuje mieszkanie z dwoma obcymi facetami i dla ciebie
                        to DETAL, to chyba nigdy się nie dogadamy...
                        jescze jedno skromne pytanie: ile razy, wg ciebie trzeba być w Egipcie, żeby
                        móc się wypowiadać na temat tego kraju?
            • anuulka Re: Woda do picia 24.03.05, 16:49
              hmm ja tez nie mialam problemow w tym hotelu we wrzesniu 2004. Mam juz
              wykupione wczasy w nim raz jeszcze we wrzesniu tego roku i mam nadzieje ze
              bedzie ok. :)
          • habebe Re: Woda do picia 24.03.05, 16:46
            adamail mozesz mi napisac co to byly za problemy z recepcja? jade tam niedlugo.
            jesli nie chcesz tu to poprosze na email habebe@gazeta.pl dzieki z gory
    • Gość: mirek Re: Woda do picia IP: 62.68.237.* 24.03.05, 14:50
      mieszkam w hurghadzie z mama pijemy kazda wode w butelkach bez wzgledu na marke
      jesli jest zapakowana oryginalnie bez obaw jest dobra poza tym pracujemy w
      egipsich biurach podruzy telefon +20104346419

      miras74l@gazeta.pl

      mirek
      • Gość: to znowu ty? Re: Woda do picia IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 24.03.05, 15:13
        widze wielki powrot rozrabiaki oszusta i zlodzieja cudzych zdjec. ciekawe z
        czym teraz ireczku wyskoczysz.
    • Gość: MIREK Re: Woda do picia IP: 62.68.237.* 25.03.05, 17:24
      raczej sie nie znamy mam na imie mirek
      jesli ktos ma pytania na moj temat prosze napisac do ADAMEIL
      ta osoba jes juz w polsce i moze sie wypowiedziec na niektore tematy



      MIREK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka