Dodaj do ulubionych

Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie?

28.11.07, 18:15
rÓŻNICA FINANSOWA NIEWIELKA, KTÓRY LEPSZY? POMÓŻCIE.
Obserwuj wątek
    • sylmni Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 05.12.07, 22:01
      Witaj Ja zwiedzała oba te hotele Sa obok siebie niedaleko od Centrun
      Osobiscie Bardziej podobał mi sie Mamluc natomiast w Gardenie masz
      Ultra All a w nim masaze w cenie, fryzjer maniciur pediciur to fajna
      sprawa ale nie wiem czy bedzie to dla cibie wazne Ja polecam obydwa
      alew mamluc bardzej mi sie podoba Spedzedalam 2 Mamlucki dla monich
      klientow na 31,05 z Alfy Star
    • cameltravel Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 05.12.07, 23:51
      ja lece do mamlouka :) ha jeszcze kilka dni !!!!


      ewa
      • woktjek Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 06.12.07, 12:52
        Garden i Mamlouk mają wspólną plaże - więć pod tym względem nie ma
        różnicy. My byliśmy w Gardenie w sierpniu - hotel jest super, ale
        Mamlouk też niczego sobie. Jeżeli interuje Cie opcja ultra to
        Garden, a jezeli zwykłe all to może Mamlouk. W Mamlouku nosi się
        opaski i tak rożróżniają gości z Mamlouk'a i Garden'a.
        Tylko niech Ci tylko nie przyjdzie do głowy pojechać do Mamlouk'a i
        zdjąć opaske i buszować po Gardenie. Była już taka gigantka na tym
        forum
        Jest jeszcze Sunrise w Makadi z ultra all.
        • jarecki946 Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 06.12.07, 14:40
          a czym sie rózni Ultra AI od zwykłego AI ?
    • jarecki946 Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 06.12.07, 14:39
      a czym sie rózni ultra AI od zwykłego AI ?
      • derduch Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 06.12.07, 14:47
        Zależnie od hotelu, ja miałem w ultra all np. alkohole importowane 24h, żarcie
        24h, fryzjer gratis, masaże gratis, lody, wata cukrowa i wszystko co tylko sobie
        możesz wyobrazić, z każdego miejsca do najbliższego baru było maks 50m. Raj na
        ziemi.
        • woktjek Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 06.12.07, 16:07
          Dokładnie tak, jak pisze poprzednik. Ale jak komuś nie zależy na
          masażu, saunie, tipsach, siłowni, fryzjerze, skuterach, desce i
          drinkach 24h to wystarczy tzw. normalne all i też jest wypas.
          • jarecki946 Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 06.12.07, 16:37
            alko 24h mialem tez w zwykłym AI bez ultra.
            a jak to sie ma do importownych alkoholi, tez są 'w cenie' w Ultra
            AI ? taki opis tego ultra dotyczący hotelu sunrise select garden
            znalazłem na tripadvisor:

            "So you pay this expensive price for your ultra all inclusive -
            which includes imported achohol. Nothing special of course - just
            the most common alchohol which you can get at every normal hotel in
            the world. So you decide to drink a beer. Checking the list and yes -
            they have Heineken. Starting to drink your Heiniken only to find
            out this is just sparkled brownish water. Oh yes - the small letters
            on the can says this is indeed Heiniken - but only original
            *egyptian* Heiniken. So much for the imported (understand *real*)
            beer. Lets check the other beverages...yes...ouzo!!! You guessed
            correct - it is original egyptian ouzo...And original egyptian
            scotch...etc...etc..."

            a wiec jesli opis jest prawdziwy to normalna ściema z tymi
            importowanymi alkoholami..
            • martha4 Re: Mamlouk, czy Select Garden Beach, Poradźcie? 09.12.07, 12:53
              > a wiec jesli opis jest prawdziwy to normalna ściema z tymi
              > importowanymi alkoholami..

              Byłam w Gardenie we wrześniu. Dwa tygodnie. Wystarczyło upatrzyć
              sobie "prywatnego" kelnera/barmana i wręczać mu co jakiś
              czas "talara" i nie było problemu z importowanymi alkoholami.
              Nawet, jeśli siedziało się na tarasie i zabrakło importowanych, to
              nasz "szef szefów" biegał po Johny Walkera do góry, do lobby baru.

              Jeden raz tylko dostaliśmy ich wyrób własny - który zdegustoawliśmy,
              owszem, ale pić się nie odważyliśmy ;) Studenckie czasy degustowania
              wyrobów bimbrowniczych mamy już daleko za sobą... ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka