Dodaj do ulubionych

Piesiewicz i zwykła k....a!!

13.12.09, 18:47

Szok.Zobaczcie filmy:
www.se.pl/wydarzenia/kraj/dziwne-zabawy-senatora_122331.html
Zrozumiałabym, gdyby to chociaż jakaś"pierwyj sort" była. A to "zwykła dama" z warszawskiego pigallaka.No i jego image dżentelmena w każdym calu i autorytetu moralnego runął. I nie dlatego, że nawet ew. wciągał, ale że ciągał się z taką zwykłą kurewką.
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 18:52
      Nooo, Polański przed sądem, Piesiewicz ćpa i z podejrzanymi babami się zadaje,
      Nergal wprowadził się do Dody, Chylińska wychodzi za mąż i nagrywa dance... Co
      dalej, panie Mrożek - co dalej? :)
      • stedo Niech żyje bal.. 13.12.09, 19:00
        ..bo to życie to bal jest nad bale...:)
      • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:41
        2szarozielone napisała:

        > Nooo, Polański przed sądem, Piesiewicz ćpa i z podejrzanymi babami się zadaje,
        > Nergal wprowadził się do Dody, Chylińska wychodzi za mąż i nagrywa dance... Co
        > dalej, panie Mrożek - co dalej? :)

        Teraz ja się hajtnę z Urbasiem :D
        • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:43
          Albo za Majdana.
    • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 19:14
      Tu więcej:

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article503930/Piesiewicz_Bylem_na_skraju_samobojstwa.html
    • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 19:17
      No właśnie!!I to nie tylko o sukienkę chodzi, ale głównie to sort tej damy.Każdy ma jakieś ułomności, potrzeby itd. Chodzi o to jak i z kim je zaspokaja.A tu taki brak smaku. Zdegustwana jestem.
      • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:09
        stedo napisała:

        > No właśnie!!I to nie tylko o sukienkę chodzi, ale głównie to sort tej damy.Każd
        > y ma jakieś ułomności, potrzeby itd. Chodzi o to jak i z kim je zaspokaja.A tu
        > taki brak smaku. Zdegustwana jestem.

        A jaki masz wibrator i za ile?
        • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:11
          No wiesz? Wibrator i stedo?

          Zdegustowana jestem!

          Phi!
          • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:17
            Myślisz, że zwykły fiut?
            Zdegustowana, zbulwersowana jestem.
            Toż to brak klasy tak ze zwykłym fiutem, bez cyrkonii co najmniej :F
            • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:38
              Cyrkonia cyrkonią, ale żeby chociaż czarny był!
              • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:43
                Chodź się kiedyś ubzdryngolimy i napiszemy piosenkę o czarnym dildo z cyrkoniami? :D
                Proponuję nazwę kapeli:
                Zwykłe Kurwy Senatora :D
                • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:47
                  Trudno, na ten jeden wieczór mogę stac się kurwą. Nawet zwykłą. :D
                  • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:48
                    Przyszła sobota? :D
                    • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:51
                      To już lepiej piąteczek. :D
                      • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:02
                        Piąteczek nie mogiem!
                        • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:11
                          Z kolei ja mam problem z sobotką. .
    • wiarusik Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 19:18
      to jest właśnie przykład nachapanego solidarucha.
      w PRS dostałby w czapę.
      kurewka zresztą też
    • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 19:46
      No wiesz, te akcesoria do tej orgii/bo tam było wiele takich gadżetów poza sukienką;)/ to podobno ta "dama" dostarczyła.Poczytaj Dziennik.pl z tego drugiego linka co pod Tobą. I właśnie o ten wybór poziomu "damy" głównie się rozchodzi.
      Faktycznie, może miał potrzebę odreagowania tego swojego wizerunku z ą i ę.I potrzebę zejścia do szynsztoka.Może potrzebował tego jako rozeznania do nowego scenariusza;))
    • berta-live Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 19:57
      Być może faktycznie coś mu ktoś wrzucił do drinka a potem nakręcił filmik celem
      szantażowania. Nie podejrzewam, żeby na trzeźwo pozwolił obcym osobom nagrywać
      takie rzeczy.

      Ale faktycznie dziwne jest, że w ogóle wdał się w takie znajomości. Może jest
      seksoholikiem albo narkomanem i był w nagłej potrzebie i ktoś to wykorzystał. On
      w sumie dziwny jest trochę.
    • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 20:24
      Co za różnica. Kurwa to kurwa.
      • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 20:47
        oj, nie !!!

        bo jedne sa lepsze a drugie sa gorsze

        bo jedne sa tansze a drugie sa drozsze
        • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 20:59
          Tylko które to które?


          Te tańsze lepsze, gorsze? Ciekawe czy Kazik wie?


          Wkurza mnie ta medialna nagonka na Piesiewicza. Jak ma ochotę to niech z piórkiem w dupie po domu lata i nic nikomu do tego. Znaleźli się ci, co to tylko po ciemku i pod kołdrą się bzykają.
          • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:12
            thank_you napisała:


            > Wkurza mnie ta medialna nagonka na Piesiewicza. Jak ma ochotę to niech z piórki
            > em w dupie po domu lata i nic nikomu do tego. Znaleźli się ci, co to tylko po c
            > iemku i pod kołdrą się bzykają.

            O właśnie.
            I tu nie chodzi o to, czy to Piesiewicz, czy Borewicz.
            Wiem, ten pierwszy poszedł w świętojebliwy wizerunek i dlatego teraz poduszkowce
            pudelkowe mają używanie razy milion.
            Ale, do faka, żyj i daj żyć i wybierać innym, jo? :)
            • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:42
              A dla mnie bez różnicy kto. Piesiewicza fantazje (albo niezły ojdazd po dragach) niech pozostaną jego fanazjami. Nic nam do tego. Kto, z kim, dlaczego - może jeszcze kamieniami porzucamy?
              • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:49
                Dobra, gadamy to samo, tylko innymi słowami ;)))
                • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:58
                  Ano jo! ;-)
    • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 20:54
      Ale co Was, kurwa, boli?
      • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 20:58
        mnie nic. ja z tego sie bawie jak cholera.
        • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:00
          A z jakiej racji się tak bawisz?
          • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:12
            z kazdej. ze tak swietojebliwi na niego wsiedli, ze autoerytety
            moralne i niemoralne nagle gakaja ze "artystom wolno wiecej" i zeby
            mu kuku nie robic bron boszzzz, z tego sproszkowanego lekarstwa i w
            ogole z kazdej strony jest to zabawne.
            • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:15
              No tylko nie z tej jednej, że kto by chciał, żeby mu się tak wjebywano do życia,
              prawda? :)
              • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:20
                nikt. ale jak sie jest politykiem ktory bierze kase publiczna w
                niezlej ilosci, to trzeba sie pilnowac. i pewnych rzeczy nie robic.
                ot, tyle.
                • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:22
                  aha, czasami w takiej sytuacji dobrze jest tez przestrzegac prawa.
                  niewazne czy jest glupie czy madre.
                  • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:26
                    Tak.
                    Ale błagam, nie róbmy z zażywania posiadania.
                • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:25
                  On chyba już zrezygnował z bycia politykiem, zdaję się, po tym wszystkim i dobrze.
                  • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:36
                    coz, duzego wyboru jakby nie mial. ale strzelil sobie w stope. z
                    czegos zyc trzeba a kieslowski nie zyje...
                    • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:39
                      Ty już nie przeginaj :)
    • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:03
      stedo napisała:

      >
      > Szok.Zobaczcie filmy:
      > www.se.pl/wydarzenia/kraj/dziwne-zabawy-senatora_122331.html
      > Zrozumiałabym, gdyby to chociaż jakaś"pierwyj sort" była. A to "zwykła dama" z
      > warszawskiego pigallaka.No i jego image dżentelmena w każdym calu i autorytetu
      > moralnego runął. I nie dlatego, że nawet ew. wciągał, ale że ciągał się z taką
      > zwykłą kurewką.

      No i o co chodzi?
      To jego upodobania, a Tobie nic do tego.
      Och, drżysz ze szczęścia, bo aferka jest?
      Poprawić Ci poduszkę na parapecie?
      • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:05
        I jeszcze jedno: trafiły go w dychę.
        Wątpię, żeby za darmo.

        A teraz, Stedo, opowiedz o swoich seksualnych fanaberiach i ekscesach, a my się
        pośmiejemy.
        • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:19
          Oj funny, funny, jednak pewne symptomy mnie nie myliły.Klasy jednak ci brak.I nie do końca rozumiesz niuanse sprawy, a obrażasz.I właśnie chodzi o to, że jak ktoś usiłuje tworzyć jakiś swój obraz nie do końca prawdziwy, to nie zawsze wychodzi.Jesteś tego przykładem. Przykro mi.
          • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:28
            A Ty nie obrażasz kogoś, kogo nie znasz, nie piłaś z tym kimś, nawet koło tego
            kogoś nie stałaś?
            Ty masz klasę, bo decydujesz jaka kurwa cacy, a jaka be?
            A to ja się wpierdalam komuś w życie oceniając je i lecąc świętym oburzeniem?
            Ooooo, klasa!
            • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:35
              ejze, nie skaczcie sobie do oczu.

              pomijajac cale emocje, funny, zwroc uwage ze stedo ma duzo racji.
              ten czowiek jest SENATOREM. czlowiekiem ktory z zalozenia fukcji
              jest czlonkiem organu kontrolujacego, madrego, wywazonego. czy
              senator moze isc na kurwy? oczywiscie. ale jak juz cytowalem kazika
              sa kurwy i kurwy. i ta pani, sadzac z akcentu, jesli byla kurwa, nie
              nalezala do top class. pytanie: czy senator moze sie ujebac do
              nieprzytomnosci z tania kurwa? i tu, moim zdaniem odpowiedz brzmi
              nie.


              choc oczywiscie szantaz i ta cala historia jest obrzydliwa.
              • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:38
                Dzizas Krajst, a gdyby ujebał się do nieprzytomności z pro-kurwą, to wtedy chwała? Co Ty pieprzysz. Kurwa to kurwa. Chivas nie zmienił się od lat, zmieniła się jego cena, to ona nadała mu znamiona dobrego alkoholu.
                ---
                Producentka hormonu szczęścia :-)
                • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:42
                  Właśnie :D (Dobre to chivasowe!)

                  I co jest złego w ujebaniu się do nieprzytomności z kurwą?
                  Ujebanie się do nieprzytomności z zakonnicą by było nobliwe i nieszkodliwie
                  ekscentryczne?

                  Zrezygnował z senatorstwa, może Stedo zakandyduje?

                  Strach!
                  • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:45
                    Szczerze? Kurwa też człowiek. Zresztą kochana stedo, kurwa to charakter, a nie zawód. Pomyliłaś się z prostututką.
                    • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:35
                      Taaaak??!! Nie może być!!!;)))
                      • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:39
                        A jednak. :-)
                    • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:37
                      I tutaj chyba z obydwoma przypadkami mamy do czynienia.
                  • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:50
                    funny chyba nie pogadamy na ten temat. nie ma nic zlego w ujebaniu
                    sie z kurwa. tylko ze ja nie zycze sobie zeby senatorowie mojego
                    panstwa ujebywali sie do nieprzytomnosci z kurwami. ot, tyle.

                  • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:56
                    No dalej,dalej,damo tolerancji.Żenada dupę ściska;((
                  • rozczochrany_jelonek Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:27
                    > I co jest złego w ujebaniu się do nieprzytomności z kurwą?
                    > Ujebanie się do nieprzytomności z zakonnicą by było nobliwe i nieszkodliwie
                    > ekscentryczne?

                    ja tam nie widzę w tym nic złego , ale robienie złych rzeczy z dobrymi kobietami
                    jest zwyczajnie ciekawsze :)
                    a z zakonnicą to w ogóle byłby odlot :P
                • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:46
                  nie. nie zrozumialas. senator nie powinien ujebywas sie do
                  nieprzytomnosci z kurwa. jakakolwiek. senator nie powinien ujebywac
                  sie do nieprzytomnosci nawet bez kurwy.

                  wzystko sie zmienia, wiec pewnie chivas tez. ale to nie cena stanowi
                  ze jest wg mnie jest dobry. naprawde.
                  • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:50
                    Wg Ciebie nie, ale to cena sprawiła, że ten alkohol zaczął byc sprzedawany, a także szerzej znany. Wcześniej był za tani na dobrą whisky.


                    Senator to człowiek. W wyborach wierzysz, że wybierasz nadludzi? Ja nie. Nic co ludzkie nie jest mi obce. Jego upodobania seksualne niech pozostaną jego upodobaniami.
                    • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:00
                      wiesz, nie to jest dobre co jest dobre tylko to co sie komu podoba.

                      jest wiele tzw dobrych whisky ktorych nie lubie. w szczegolnosci z
                      islay. jak to chivas byl za tani? ze niby blended? 12YO tyle
                      kosztuja, i juz.


                      nie chodze na wybory z definicji. jesli kiedys beda jednomandatowe
                      to pojde. na razie szkoda czasu i nerwow.
                      • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:08
                        Tak, czytałam o historii tej whisky - dopiero po podniesieniu ceny (bez zmiany składu) zaczęto rozpisywac się o walorach tego alkoholu. Wzrosła również sprzedaż.

                        To tak jak z tymi badaniami - o tym samym produkcie, w dwóch częściach mówiono, że jedna częśc jest tania, druga droga. Zawsze ta "droższa" okazywała się byc bliższa sercom ludzi.

                        Ale nieważne, nie o to chodzi. Podzielam Twoje zdanie - nie o cenę chodzi lecz o upodobania.

                        A ja chodzę. Uważam to za swój obywatelski obowiązek.
                        • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:11
                          a ja chodzilem i tez tak uwazalem. dopoki nie zrozumialem ze w tym
                          wszystkim chodzi o to, by lud myslal, ze to naprawde, nie na niby.
                          • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:12
                            Co robisz, aby to zmienic?
                            • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:14
                              nic. bo nic nie moge. przestalem sie tym przejmowac. musze zadbac o
                              siebie.
                              • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:18
                                No tak, oni na pewno o Ciebie nie zadbają. :D
              • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:43
                Trafiłeś w sedno kolego.Ale widocznie czasem trzeba tak obrazowo przedstawić, by dotarło to szerzej.Czasami brak mi w tym wyczucia, jak i z czym do kogo.
                • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:52
                  stedo napisała:

                  > Trafiłeś w sedno kolego.Ale widocznie czasem trzeba tak obrazowo przedstawić, b
                  > y dotarło to szerzej.Czasami brak mi w tym wyczucia, jak i z czym do kogo.

                  Hehe, Stedo, już Ci nie przeszkadza prostactwo Hsirka?
                  Paczta, jak to punkt widzenia od punktu siedzenia...
                  • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:13
                    Siedzimy ciągle w tym samym miejscu wydaje mi się.A moje zdanie w danym momencie opieram na konkretnym zachowaniu.I zmieniam, gdy to zachowanie się zmienia.Nie generalizuję i nie przekreślam.Podobno "tylko krowa..'itd.A co do Piesiewicza, czuję się oszukana.Podobnie jeśli chodzi o Marcinkiewicza.Funny już kilkakrotnie zmąciła swój obraz jaki sobie stworzyłam.Teraz dałam tego wyraz, bo zaczęła personalnie mnie obrażać.
                  • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:09
                    > Hehe, Stedo, już Ci nie przeszkadza prostactwo Hsirka?

                    w sumie, ciekawe pytanie...
                    • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:39
                      Ba, nawet mnie się czasem uda ;P
                • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:52
                  Odezwała się pani koronkowa empatia i lazurowy takt.
                  Stedo, co Ty masz z tym czepianiem się "znanych"?
                  Łapicki, Piesiewicz, nawet Giertych brzydko ziemniaki kupuje :D
                  Zajmij się swoim życiem, a nie latasz po portalach i węszysz publicznych brudów.
                  Od tego smrodu zapomnisz, jak pachną stokrotki.
                  • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:55
                    Taaa, nawet zwróciłam jej uwagę, jak najpierw pojechała po Kamili Łapickiej, a później wpadła w zachwyt po obejrzeniu wywiadu z nią.

                    Nie odpowiedziała.
                • kitek_maly Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:14

                  W kwestii merytorycznej (:D) tego wątku się nie wypowiem, bo generalnie mam to
                  gdzieś.
                  Ale jestem zdania, że każdy może obrabiać czyją chce żyć. :) Ciekawa jestem
                  tylko czemu Szare nie dostaje tu batów za Dodę, Qw za Isabel a Puszysta za
                  Cugier-Kotkę.
                  • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:21
                    Odpowiem tylko za siebie - chodzi o częstotliwość. Ale to tylko odpowiedź z
                    mojej strony.
                    • kitek_maly Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 09:56

                      No tak, tylko tu dochodzimy do punktu, w którym jak zwykle nie wiadomo jaka
                      częstotliwość jest ok i kto miałby to określić.

                      Zaskoczona jestem takim atakiem Funny i zgadzam się za Stedo - brak klasy.
                  • forumowicz_pospolity Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:28
                    kitek_maly napisała:

                    >
                    > W kwestii merytorycznej (:D) tego wątku się nie wypowiem, bo generalnie mam to
                    > gdzieś.
                    > Ale jestem zdania, że każdy może obrabiać czyją chce żyć. :)

                    no i jak piszesz rzyć no jak ?:]


                    Ciekawa jestem
                    > tylko czemu Szare nie dostaje tu batów za Dodę, Qw za Isabel a Puszysta za
                    > Cugier-Kotkę.
                    >
                    • kitek_maly Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 09:54

                      Ups, myślałam, że to jedna i ta sama. :)
          • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:47
            Stedo, nie zgodzę się, że Funny brak klasy. Oj, nie zgodzę się...
            Natomiast zgodzę się, że masz pewne cechy przekupy, tudzież poduszkowca. A co
            tam Piesiewicz, a co tam Kazio i Isabel, a co tam Łapicki... I cóż, nie da się
            ukryć, że dajesz sobie prawo sądzenia, że Isabel be, a Kamila Łapicka cacy; nie
            wiesz przy tym, czy tworzysz obraz do końca prawdziwy. Bo nie znasz ludzi. Wiesz
            to, co media skutecznie filtrują.
            Katolikom powiedziałabym: "Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni", pozostałym,
            że nic nam do tego.
            • niski.oktan Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:00
              1. Jebać lobsterówę, niech se robi i mówi, co chce.
              Ale Kazio jest be, żeby nie powiedzieć wprost - pierdoloną szmatą.

              2. Właśnie to nam do tego, że gościu (Piesiewicz tym razem) nie jest pudelkowym
              celebrytą, ale robił za wielki drogowskaz etyczno-estetyczny i nawet "dupa"
              przez ł przedniojęzykowozębowe mówił.
              • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:06
                niski.oktan napisał:

                > 1. Jebać lobsterówę, niech se robi i mówi, co chce.

                Ale ty se możesz jebać kogo tam chcesz, nic nam do tego. I o to mi chodzi,
                wyznaczniku moralności.
                • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:09
                  liisa ale o co chodzi? taz to kaziu m byl wyznacznikiem moralnosci
                  jesli chodzi o chrzecijanski model rodziny. dawal temu wyraz.
                  • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:16
                    Ale, Hsirku, mnie nie chodzi ani o Kazia, ani o Piesiewicza, ani o Łapickiego,
                    ani w ogóle o nikogo. Bo nawet i się zgadzam, że osoby na pewnym poziomie życia
                    powinny poziom swojej osoby trzymać. Ale nie podoba mi się agresywne podejście
                    do takich spraw, wyzywanie, osądzanie kogoś od czci i wiary, plotkarstwo,
                    gonienie za sensacją i życie życiem plotkarskich portali, roszczenie sobie prawa
                    do ostatecznych rozstrzygnięć, ferowanie wyroków na podstawie doniesień
                    medialnych, które z definicji nigdy nie są pełne, obiektywne i, przykro mi to
                    mówić, całkowicie zgodne z prawdą. I nie podoba mi się też stwierdzenie, że
                    Funny nie ma klasy.
                    • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:26
                      ale tak wyglada swiat polityki i showbusinessu, czy ci sie to podoba
                      czy nie. i jesli ktos chce zarabiac duzo w jednej z tych dwu
                      dziedzin, musi to zaakceptować.
                      • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:29
                        Może i tak wygląda, ale ja mam święte prawo powiedzieć, że mi się to nie podoba.
                        I może na tym poprzestańmy.
                • niski.oktan Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:25
                  liisa.valo napisała:


                  > Ale ty se możesz jebać kogo tam chcesz, nic nam do tego. I o to mi chodzi,
                  > wyznaczniku moralności.

                  Cała nadzieja w podyplomówce.
                  • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:32
                    Wiesz... ja się jednak bardzo nie chcę nauczyć takiego właśnie podejścia.
            • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 01:03
              Czy ja mam ci napisać czyje cechy ty masz, dziewczyno?
              Wydawałoby się, że kulturalne osoby, humanistki, a dyskutować nie potrafią, by nie zacząć dygresji ad personam.Na wykładach z erystyki się nie bywało? Czy jak tego mgr dostało to wiedza z głowy uleciała?Czy zastosować nie potrafią, bo się wykuło a do stosowania to jednak inteligencja by się przydała?
              Ja też potrafię być chamska i prymitywna w dyskusji, jak by co.Tylko to poniżej mojego honoru. Na razie tyle.
    • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 21:43
      Mnie zachwyca zasób słownictwa pani z filmiku number 2.
    • forumowicz_pospolity Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:08
      żal.pl i zdziwienie.pl u mnie :]

      bo tak - Piesiewicza lubie za wkład w metafizyczne filmowe dotknięcia
      i za jego wystąpienia w roli senatora gdzie jest/był tym z niewielkiej grupy
      która mówiła z sensem, bez politycznej hucpy, no po prostu dało sie go przy
      kolacji posłuchac bez skojarzen ze cała ta polityke z Wiejskiej mozna o kant
      dupy potłuc

      no i teraz sie wpakował po same kule, ma sajgon w życiu i garb mu urósł w
      postaci extra skojarzen które bedzie teraz budził u obywateli


      każdy sie bawi jak lubi, dopóki nikogo nie krzywdzi nie ma sie co
      wpierniczac i udawac papieza moralnosci ale gdzie Piesiewicz zapodział zdrowy
      rozsadek w całych tych zabawach, to jest zagadka

      chciał pobzykac czy pobawic sie tak jak sie bawił (il modo barocco ;]) to chyba
      powinien zapłacic wiecej (m in koszt dyskrecji) i miałby spokój
      a on łapie jakies lale trzeciego sortu one go owijają sobie wokól palca jak
      jakiegos naiwniaka i robi sie fetor, sprawa siega głebiej w czas, Piesiewicz
      przyparty do sciany zaczyna sciemniac (takie odnosze wrazenie ale sprawy nie
      znam i dogłebnie poznawac nie zamierzam), publika krasnieje z emocji na
      polikach, na forach robia sie flame wars, polityka polska robi sie ubozsza o
      głos rozsądku i chyba tyle z tego jest
      • niski.oktan Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:50
        > gdzie Piesiewicz zapodział zdrowy rozsadek w całych tych zabawach, to jest
        zagadka

        To nie zagadka, to dyskwa.

        Nawet, gdyby była to prowokacja CBA, nie powinien był dać się w to wrobić. Jako
        doświadczony człowiek, nie wspominając już o tym, że adwokat z doświadczeniami z
        gorszych czasów.

        A że wpierdolił się do szamba, wiedział aż za dobrze, skoro już zdążył
        wybecalować 50k PLN za milczenie.
        • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:53
          > A że wpierdolił się do szamba, wiedział aż za dobrze, skoro już
          zdążył
          > wybecalować 50k PLN za milczenie.


          zwlaszcza ze jak mowilem juz, kieslowski nie zyje.
          • forumowicz_pospolity Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:59
            hsirk napisał:

            > > A że wpierdolił się do szamba, wiedział aż za dobrze, skoro już
            > zdążył
            > > wybecalować 50k PLN za milczenie.
            >
            >
            > zwlaszcza ze jak mowilem juz, kieslowski nie zyje.

            ale tantiemy żyją, choc moge sie mylić :]
            • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:05
              przygasaja juz zapewne. w sumie oklepane juz.
              • forumowicz_pospolity Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:09
                hsirk napisał:

                > przygasaja juz zapewne. w sumie oklepane juz.

                a ja wszystkiego nie widziałem
                w tym tej Ciszy
                i 2 czesci trylogii Niebo...
        • forumowicz_pospolity Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:02
          niski.oktan napisał:

          > > gdzie Piesiewicz zapodział zdrowy rozsadek w całych tych zabawach, to jes
          > t
          > zagadka
          >
          > To nie zagadka, to dyskwa.
          >
          > Nawet, gdyby była to prowokacja CBA, nie powinien był dać się w to wrobić. Jako
          > doświadczony człowiek, nie wspominając już o tym, że adwokat z doświadczeniami
          > z
          > gorszych czasów.
          >
          > A że wpierdolił się do szamba, wiedział aż za dobrze, skoro już zdążył
          > wybecalować 50k PLN za milczenie.
          >

          trza było wczesniej kombinowac
          za 50 k to mozna sie ładnie pobawic i bez sciągania do chałupy pręgierza opinii
          publicznej :]

          a to nie było 500k?? nie chce mi se teraz szukac
          • niski.oktan Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:14
            Najprostsza rzecz pod Słońcem - wstukałem tylko "piesiewicz pół miliona". Gógul zalał wynikami. :D
        • niski.oktan Korekta 13.12.09, 23:10
          niski.oktan napisał:

          > A że wpierdolił się do szamba, wiedział aż za dobrze, skoro już zdążył
          > wybecalować 50k PLN za milczenie.

          Nie 50, a 500k! Pół miliona!!!

          Aż za dobrze wiem, ile to jest - ciułam, i ciułam na tego Touarega funkiel nówkę
          sztukę ful opcja z salonu, i wciąż mi tej stówy brakuje. :(

          :D
          • forumowicz_pospolity Re: Korekta 13.12.09, 23:14
            niski.oktan napisał:

            > niski.oktan napisał:
            >
            > > A że wpierdolił się do szamba, wiedział aż za dobrze, skoro już zdążył
            > > wybecalować 50k PLN za milczenie.
            >
            > Nie 50, a 500k! Pół miliona!!!
            >
            > Aż za dobrze wiem, ile to jest - ciułam, i ciułam na tego Touarega funkiel nówk
            > ę
            > sztukę ful opcja z salonu, i wciąż mi tej stówy brakuje. :(
            >
            > :D
            >

            no mówiłem, w faktografii byłem w polskiej czołówce zawsze ;]
            77 rowerów na jaki ciułam powoli
            bardzo powoli :F
            • niski.oktan Re: Korekta 13.12.09, 23:16
              Ale tymi dwoma kosami się nie przejmuj - dupę masz wszak tylko jedną i wystarczy
              ci jedno siodełko. :D
              • forumowicz_pospolity Re: Korekta 13.12.09, 23:20
                niski.oktan napisał:

                > Ale tymi dwoma kosami się nie przejmuj - dupę masz wszak tylko jedną i wystarcz
                > y
                > ci jedno siodełko. :D
                >

                dupe mam jedną i wyrobioną w dodatku :]
                to ramka robi róznice, ale to smutny temat, wielkie niespełnienie;)
                • niski.oktan Re: Korekta 13.12.09, 23:26
                  Ale ja o "dwóch kosach" w sensie miłoszowskim - że 77.
                  A tobie wystarczy jeden, kiedyś wytrzepiesz piętnastaka i będziesz hapy pipól.
                  Ale zanim ja dociułam swoje, to "mój" truciciel z produkcji wyjdzie. :D
                  • forumowicz_pospolity Re: Korekta 13.12.09, 23:30
                    niski.oktan napisał:

                    > Ale ja o "dwóch kosach" w sensie miłoszowskim - że 77.
                    > A tobie wystarczy jeden, kiedyś wytrzepiesz piętnastaka i będziesz hapy pipól.
                    > Ale zanim ja dociułam swoje, to "mój" truciciel z produkcji wyjdzie. :D
                    >

                    Oktan, nie pietnastaka tylko ca 6,5 :]


                    ajj przypomniało mi sie cos apropos kupowania Volkswagena
                    jest droga na skróty
                    załacz poczucie humoru i czytaj :]

                    ctrl + v
                    Dostałem to od kumpla z VOLKSWAGEN LEASING POLSKA SP. Z O.O. autentyk od ich
                    działu klientów strategicznych
                    Autentyk, przekazany kanałami branży dealersko - motoryzacyjnej.
                    Paniom ku przestrodze, panom ku nauce...
                    Piątek, godziny dobrze popołudniowe, niedługo zamykają. Do salonu Rowiński &
                    Wajdemajer na Targówku wkracza elegancki, nieco już starszy, ale pełen wigoru
                    pan. Towarzyszy mu, cytuję: niewiarygodnie obłędna dupa (oczywiście w wieku jego
                    potencjalnej córki). Chwilę kręcą się pomiędzy wystawionymi samochodami, po czym
                    pan zwraca się do sprzedawcy z pytaniem, czy znalazłby dla pani coś równie
                    pięknego jak ona. Sprzedawca przytomnie odpowiada, że na coś równie pięknego nie
                    ma szans, ale może zaproponować jakieś tam nieduże Audi. Audi się pani podoba, w
                    związku z czym następuje festiwal dobierania wyposażenia, na zasadzie:
                    "kochanie, bierz co chcesz".
                    Po skompletowaniu wyposażenia jak z bajki, podpisują zamówienie - wszystko jak
                    najbardziej correct. W końcu pojawia się kwestia zaliczki. Pan oświadcza, że ma
                    przy sobie 1000,- zł, kasa wedruje na stół. Sprzedawca nieśmiało wtrąca, żę
                    będzie to samochód wykonany na specjalne zamówienie, w związku z czym zaliczka
                    wyniesie 10 % wartości, a zatem coś koło 10 tysięcy. Pan bynajmniej się nie
                    wzbrania, tylko w związku z brakiem gotówki zostawia tysiąc, a co do reszty,
                    prosi o podanie konta by załatwić to przelewem. Państwo wychodzą.
                    Poniedziałek rano. Tuż po otwarciu salonu ponownie zjawia się ten sam pan (tyle
                    że już sam) i prosi o zwrot owego tysiaka, ponieważ jak szczerze wyznaje, chciał
                    sobie po prostu poruchać.
                    NO CZYŻ NIE MISTRZ ???
                    Podobno nie bardzo chcieli mu oddać, bo jednak umowa podpisana, aż sprawa
                    ostatecznie oparła się o prezesa. Temu, jak to usłyszał, szczęka opadła, ale
                    bardzo się ubawił. Potwierdził jednak, że przyjemności kosztują i ostatecznie
                    oddali facetowi 500.
                    • thank_you Re: Korekta 13.12.09, 23:34
                      To urban legend. :-) Słyszałam o takiej samej historii tyle że w salonie jubilerskim. :-)
                      • forumowicz_pospolity Re: Korekta 13.12.09, 23:39
                        thank_you napisała:

                        > To urban legend. :-) Słyszałam o takiej samej historii tyle że w salonie jubile
                        > rskim. :-)

                        oj nie pliss, mam nadzieje ze to real story, w koncu mogło wielu facetów na to
                        wpasc i przy uzyciu róznych sklepów realizowac ;)
                        • thank_you Re: Korekta 14.12.09, 10:37
                          Łeee, przepraszam. :D Nie przeczytałam Twojego wstępu :-)))
                      • liisa.valo Re: Korekta 13.12.09, 23:39
                        Ja też już o tym słyszałam i też w wersji samochodowej, tyle, że o inną markę
                        chodziło, więc chyba nie autentyk.
                    • niski.oktan Re: Korekta 14.12.09, 00:04
                      forumowicz_pospolity napisał:

                      > Oktan, nie pietnastaka tylko ca 6,5 :]

                      Oj dwie ramki policzyłem. Żebyś nie musiał kół przekładać i opon z suchego na
                      mokre czy lato/zima. :)
                      Jak się kupuje i las, i tartak, i psa... :D
    • wiarusik Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:12
      was to już popierdoliło z góry na dół
      BRONIĆ POLITYKA???
      osobę cwaną,która żeruje na innych,tłumacząc to dobrem narodowym?
      ja wam mówię...idźcie się leczyć albo napić.wykąpcie się w wódce
      • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:16
        otoz to, wiarusie.
    • etwas-geheimnis Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:17
      Co tam Piesio, przy mnie to anioł i ....zapewne przy wielu z was.;-)
      • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:20
        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Się kurdę zgodzę się. :DDDD
      • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:23
        wlasnie dlatego na ciebie bym nie glosowal, nawet jakbym chodzil na
        wybory :D
        • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:25
          Każdy ma coś za uszami. :-)
          • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:31
            ano pewnie. tyle ze jedni wiecej, drudzy mniej.
            • etwas-geheimnis Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:35
              Ja mam włosy:-)
              • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:39
                eee, no wlosy to ja mam w uszach
                • etwas-geheimnis Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:40
                  I tak lepiej niz w uszach.:-)
        • etwas-geheimnis Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:29
          Nie chodzisz ,ciebie to nie dotyczy:-)
    • wiarusik Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:23
      nie będzie,powtarzam,NIE BĘDZIE taryfy ulgowej dla polityków
      a szczególnie dla kapitalistów
      niech poczują smak obecnego ustroju >:)
    • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:32
      I co mnie jeszcze tu zastanawia. Nagle wszystkie baby bronią tego pana, który zrobił z siebie klowna za nasze pieniądze. A z nas robił durniów udając takiego jakiego udawał.I nie mamy z tego powodu czuć się oszukanym i na to, że napluto nam w twarz stwierdzić że deszcz pada. A brudy zamieść pod dywan. I gębę trzymać na kłódkę. W imię czego?? W imię ochrony prywatności osoby publicznej stanowiącej prawo, któremu muszę się podporządkować. Ot, babska logika.Trochę mi wstyd. A męski pkt widzenia, wszystkich, wszystkich tu wypowiadających się wręcz przeciwny. A wg dotychczasowych obserwacji życia przeze mmnie powinno być diametralnie odwrotnie. Ciekawe zjawisko.
      • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:37
        Bo kobiety są złe. Prawda, Szaro? :)
        • etwas-geheimnis Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:39
          [i]Mało:-)
      • etwas-geheimnis Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:38
        Nikogo nie udawał.Autorytetem nie on sam sie zrobił ,tylko media. Miał się
        chwalic ze lubi damskie ciuszki? Ja sie pochwalę ,tak sie przebierałem majac 6
        lat w czsie zabawy w ,,doktora" :-)
        • liisa.valo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:40
          Ja też noszę damską bieliznę.
          • etwas-geheimnis Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:42
            Na mnie, juz to nie kręci ,na tobie.....pokaż;-)
        • niski.oktan Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:41
          Bez przesady, nie osadzili go kopami w dupę na piedestale.
        • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:43
          oj, taaaaak. media go kurwa senatorem zrobily. i wypchnely zeby
          kandydowal.

          bez przesady w druga strone.
      • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:47
        Stedo, przeczytaj swój pierwszy post. Kobieto, Ty byś go zrozumiała, gdyby bzyknął się z kobietą prima sort! A rugasz go tylko dlatego, że przeleciał tanią(?)prostytutkę!

        Boże, widzisz i nie grzmisz. Zaprzeczasz sama sobie.
        • hsirk Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 22:51
          ech, nie... tak uogolniajac chodzi o to ze senator powinien miec
          klase. ze nie mowie juz o scenarzyscie smutnych i tzw ambitnych
          filmow. a okazalo sie ze nie ma. i tyle.
          • stedo Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:47
            O to, to.Kurde, czemu one tego nie rozumiejA!! Wszak na wstępie powiedziałam, że nic mi do tego, że wciąga i zadaje się z k....i, pardon prostytutkami;).Od tego są, jak ktoś potrzebuje i nikogo tym nie krzywdzi.Ale kurwa, kurwie nie równa, co też podkreśliłeś. I jak się chce trzymać poziom, to należy zadawać się z ludżmi też na poziomie, nawet jak to kurwy.A gdy tego nie czyni, znaczy brak mu tego sznytu i smaku i gustu, który usiłował wmówić plebsowi, by go wybrał na to stanowisko. I tylko o to mi chodzi.
            • thank_you Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 10:54
              Bez urazy Stedo, ale to Ty nie rozumiesz. A ja nie mam zamiaru tłumaczyc tego po raz enty. Ręce mi opadły.
    • berta-live Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 13.12.09, 23:46
      Ale się wątas zrobił, jeszcze trochę a na główną trafi. ;D

      A poza tym to w tej całej historii nie chodzi o to co kto może robić po
      godzinach i z kim a co nie. Chodzi o to, że zawsze jest sensacja kiedy ktoś
      zalicza wpadkę z powodu runięcia misternie skonstruowanego wizerunku. Zwłaszcza
      jak na tym wizerunku kupę kasy zarobił i to jeszcze publicznej kasy. I nie ma
      znaczenia czy to piewca katolickich wartości zostanie przyłapany na zabawie z
      prostytutką, czy propagator wegetarianizmu na jedzeniu schabowego, obrońca
      zwierząt na polowaniu, czy ktokolwiek inny na czymś od czego się oficjalnie
      odżegnuje.
    • funny_game Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 08:51
      stedo napisała:

      >
      > Szok.Zobaczcie filmy:
      > www.se.pl/wydarzenia/kraj/dziwne-zabawy-senatora_122331.html
      > Zrozumiałabym, gdyby to chociaż jakaś"pierwyj sort" była. A to "zwykła dama" z
      > warszawskiego pigallaka.No i jego image dżentelmena w każdym calu i autorytetu
      > moralnego runął. I nie dlatego, że nawet ew. wciągał, ale że ciągał się z taką
      > zwykłą kurewką.

      Ostatni raz wypowiem się w tym wątku i celowo jeszcze raz cytuję powyżej słowa
      Stedo, które go zapoczątkowały.

      Oto moja wypowiedź:
      Hipokryzja.
    • justysialek Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 10:26
      Szok można przeżyć, jeśli się szuka autorytetów w złych miejscach.
      Dla mnie Piesiewicz autorytetem nigdy nie był i żaden polityk nie
      będzie, dlatego tez szoku nie przeżyłam. Powiem nawet, że w
      przypadku polityków, ludzi biznesu i mediów zawsze zostawiam
      margines na tego typu "błędy", bo sa one w pewien sposób wpisane w
      zawód tych ludzi. Dlatego też takie sytuacje nie wywołują u mnie
      szoku, co najwyżej rozbawienie, ewentualnie lekki niesmak. Uważam
      jednak, że wystarczającym tego skutkiem będzie po prostu nie
      oddawanie mojego głosu, poparcia dla danej osoby. Nie żywię chęci
      publicznego upokorzenia, zniszczenia takiego człowieka, zemsty...

      > Zrozumiałabym, gdyby to chociaż jakaś"pierwyj sort" była. A
      to "zwykła dama" z
      > warszawskiego pigallaka.No i jego image dżentelmena w każdym calu
      i autorytetu
      > moralnego runął. I nie dlatego, że nawet ew. wciągał, ale że
      ciągał się z taką
      > zwykłą kurewką

      Nie da rady tego skomentować bez wycieczek osobistych ;(
      Stedo, zarzuciłaś Funny, że swoja odpowiedzią zepsuła swój wizerunek
      na forum. Jednak tym, co zacytowane powyżej ty w moich oczach
      straciłaś dużo, runął mój obraz twojej osoby - i nie wiem, czy był
      pieczołowicie budowany czy nie - fakt, że runął. I nie chodzi tu już
      o Piesiewicza, po prostu twoja wypowiedź budzi niesmak i tyle. Może
      stąd więcej niż jedna wypowiedź negatywna na temat tego postu, może
      stąd dość emocjonalna reakcja Funny?
      Stwierdzenie, że osoba z klasą może korzystać z usług prostytutek
      ale tylko tych drogich - jest co najmniej dziwne! Można się spierać,
      czy korzystanie z usług prosrtytuek przystoi czy nie ale twój
      argument to dopiero szokuje!
    • conena Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 10:45
      kto to Piesiewicz?
      z polityki to jedynie polityka rachunkowości mnie podnieca, więc nie wiem.

      a prawda jest taka, że sodówa bije każdemu kto na świeczniku jest. im wyższy
      świecznik tym więcej wódy i obleśnych zachowań. im większe ąę tym plugawsza
      kurwa zawleczona do wyra. ja złudzeń nie mam żadnych. tak jest w każdym
      środowisku.
      • forumowicz_pospolity Re: Piesiewicz i zwykła k....a!! 14.12.09, 10:58
        conena napisała:

        > kto to Piesiewicz?
        > z polityki to jedynie polityka rachunkowości mnie podnieca, więc nie wiem.

        senator, prawnik
        ale bardziej znany (mi przynajmniej) jako współpracownik Kieślowskiego przy
        wielu swietnych filmach

        >
        > a prawda jest taka, że sodówa bije każdemu kto na świeczniku jest. im wyższy
        > świecznik tym więcej wódy i obleśnych zachowań. im większe ąę tym plugawsza
        > kurwa zawleczona do wyra. ja złudzeń nie mam żadnych. tak jest w każdym
        > środowisku.

        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka