2szarozielone
18.04.09, 14:03
Wczoraj w pracy miałam takie zadanie, że oglądałam główne wydania serwisów
informacyjnych z 2006 roku.
I mi się tak doooobrze zrobiło, że tamtego rządu już nie ma... Obecnego nie
kocham - ale to, co było, to była jakaś masakra. I każdego miesiąca jakaś
rewolucja - nowy premier, nowa koalicja, stara koalicja... dramat.
Odświeżający jest taki powrót do przeszłości.