marscha
17.11.05, 11:47
Mój synek ma w tej chwili 28 miesięcy, i od września chodzi do żłobka,
pierwsze dwa tygodnie był zachwycony, potem zaczęła się histeria , która trwa
do tej pory , każdego ranka , zaczyna sie "ja nie chcę iśc do żłobka, zostanę
w domku itp" potem przy rozbieraniu w żłobku płacz i wyrywanie dziecka na
siłe przez ciocie, tłumaczymy na wszelkie sposoby, nic nie pomaga, Antek
spędza w żłobku tylko 6 godzin dziennie, podobno nie nawiązuje kontaktu z
dziecmi jest malo przebojowy , nie walczy o swoje, w domu wręcz przeciwnie
pokazuje tzw. charakterek non stop jakby w ramach zemsty za żłobek,
nie wiemy co robić aby nie przedobrzyć , tzn. obawiamy się że konsekwencja w
prowadzaniu do żłobka , pod hasłem "to musi mu przejść" , może skończyc sie
fatalnie dla jego psychiki, jednocześnie i tak kiedyś musi odnaleźć sie grupie
pójdzie przecież do przedszkola, a nie jest znowu taki malutki,
czy macie jakieś doświadczenia, czy potrzebna i wskazana byłaby pomoc
psychologa, doradźcie