Nasz mały jeszcze nie chodzi sam, spacery zazwyczaj spedza w wozku, czasem
idziemy na plac zabaw, ale wtedy trzeba go pilnwac, bo wszsytko laduje do
buzi. Za jakis czas i nas czeka zlobek. I tak sie zaczelam zastanawiac - jak
wygladają "spacery" w zlobku dzieci, ktore nie chodzą ?
Siedzą w wozkach na dworze ? Nasz by sie wsciekl jakby musial siedziec np
godzine w jednym miejscu w wozku