dorecha 28.06.07, 22:09 Witam wszystkie mamy żłobkowiczów. Chciałam się was zapytać co sądzicie o tuszy opiekunek. Czy w jaki kolwiek sposób przeszkadza wam to, że któraś ciocia ma za dużo tu i tam? Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorcia9974 Re: Puszyste ciocie 28.06.07, 22:14 to jest chyba najmniej ważne! przynajmniej dla mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
sweet.joan Re: Puszyste ciocie 29.06.07, 08:55 Oceniając opiekunkę dzieci nie myślę o tuszy czy w ogóle wyglądzie (poza sprawami powiedzmy higienicznymi - brudne paznokcie już by mi przeszkadzały). Nie wydaje mi się, żeby tusza w jakikolwiek sposób odgrywałaby rolę w opiece nad dzieckiem. W końcu też nie każda mama ma wymiary 90-60-90 No chyba że opiekunka nie byłaby w stanie poruszać wystarczająco szybko za raczkującym niemowlęciem ) Ale chyba nie o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
jenny_curran Re: Puszyste ciocie 29.06.07, 21:03 Chyba właśnie o to. Zbyt puszysta ciocia ma ograniczona szybkość ruchów. Myślę także że i chęci ruchu może mieć mniej. Zbyt puszysta ciocia jest taka, bo nie lubi wysiłku i ruchu. Zazwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Puszyste ciocie 29.06.07, 09:02 Te puszyste często mają więcej ciepła dla dzieci, a to dla mnie najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza Re: Puszyste ciocie 29.06.07, 11:33 o matko a co to za dziwaczne pytanie?? czy kolor włosów też nalezy wziąc pod uwagę zeby blondynką nie była?... Odpowiedz Link Zgłoś
hana00k Re: Puszyste ciocie 29.06.07, 18:02 Lepiej niech uważają ci,którym to teraz przeszkadza bo nie wiadomo jak sami będą wyglądac za parę lat a osoby puszyste mają czasami więcej werwy niż ci ''wymiarowi''.Pozdrawiam wszystkich a puszystych szczególnie! Odpowiedz Link Zgłoś
andula_t hahahahahaah 29.06.07, 18:42 a najbardziej to mi przeszkadza jak panie są tlenionymi blondynkami Odpowiedz Link Zgłoś
xgabriellax Re: hahahahahaah 29.06.07, 19:42 czy to żart z tymi tlenionymi blondynkami? Odpowiedz Link Zgłoś
taja11 Re: hahahahahaah 29.06.07, 19:57 Przeszkadzaja puszyste,tlenione blondynki-a nasze panie sa takie mile i dzieci do nich biegna z usmiechem-ze jakos tak odczytuje to jako niesprawiedliwosc.Nie przeszkadza wcale wyglad-czesto skromny-w odroznieniu od niektorych przychodzacych mam.No ale coz-niektore forumowiczki musza jeszcze duzo sie nauczyc.Moze powtorze za panem Lepperem-TROCHE KULTURY.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: hahahahahaah 29.06.07, 21:51 U nas jest jedna 'puszysta' i jest najmilsza, najcieplejsza, Mateusz ją uwielbia. p.s. głupszego wątku dawno nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorecha Dzięki 29.06.07, 23:25 Zadałam wam to pytanie ponieważ całkiem niedawno spotkałam się z taką oto opinią, że puszyste opiekunki nie chcą siedzieć na dywanie, nie przytulają dzieci tylko siedzą na krześle i piją kawki i przydało by im się odchudzanie. Powiem że trochę mnie to zabolało bo sama do najmniejszych nie należę. No ale cóż na głupotę nie ma rady. Pozdrawiam wszystkie ciocie te bardziej i mniej puszyste. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: hahahahahaah 29.06.07, 23:26 A mnie się wydaje, że głupszy jest ten o otwieraniu okien... Odpowiedz Link Zgłoś
mmala6 Re: hahahahahaah 30.06.07, 13:48 ten o otwieraniu okien już kiedyś był więc jego 'świetność' przeminęła Odpowiedz Link Zgłoś
andula_t Re: hahahahahaah 30.06.07, 08:06 oooo ironio jak bardzo jesteś niezrozumiała Odpowiedz Link Zgłoś