Dodaj do ulubionych

zaczęłam !!!!!!

20.10.09, 14:29


no i pierwszy zastrzyk mam za sobą... dzis o 11.30..






Obserwuj wątek
    • kapitandragan Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 14:34
      Trzymam kciuki!!!!! Ale mam pytanie. Czy zamierzasz normanie
      pracować? Jeżeli tak, to troche zły termin na zastrzyk. Najlepszy
      jest piątek, wtedy przez weekend mozna dojść do siebie.
      • maja.1973 Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 14:43
        tak pracuje i nie mam w planach nie pracować.. po zastrzyku do pracy pojechałam
        i na razie jaet ok.... co do terminu to chcialam w piatki ale lekarka przekonala
        mnie do wtorku, pozatym powiedziala ze zawsze mozemy to przesunąć na piatek...
        cholernie sie boję ale jakos to bedzie!!!!
        • kapitandragan Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 15:07
          Będzie dobrze, ale jak możesz to rób zastrzyk w piatek. Ja znoszę
          terapię bardzo dobrze (opinia nie tylko moja, ale i lekarza
          prowadzącego) ale w kilku przypadkach nie chciałbym w dzień po
          zastrzyku iśc do firmy. Czym ta lekarka Cie przekonała? Standardowym
          objawem jest gorączka lub stan podgorączkowy. Będąc w pracy raczej
          nie obędziesz się bez paracetamolu lub innych srodków, a one dla nas
          zdrowe nie są.
        • bananarama-live Spoko 20.10.09, 16:32
          Teraz będzie gorączka. Łyknij paracetamol i palulu. Jutro lekkie osłabienie i to
          wszystko.
          A mówił to forumowy prorok, który ma to za sobą, i który nie specjalnie
          oszczędza się, do czego nie namawia. ;]
      • helka06 Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 22:48
        ja biore w piatki na noc i u mnie najgorsza jest niedziela ;) czasami wieczor w
        sobote. a od poniedzialku znowu do przodu.
        powodzenia w terapii!
    • krzyspp1 Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 15:21
      ja na twoim miejscu bralbym w piatek. moja zona bierze w piatki.
      pierwszy zastrzyk zniosla dzielnie. pojechalismy na zakupy,
      powloczylismy sie po miescie, a tak okolo 16 jak ja scielo to nie
      dalo rady - musiala lezec. i tak do niedzieli. w poniedzialek ledwo
      wstala. potem bylo lepiej. no sa takie dni, ze po zastrzyku
      funkcjonuje normalnie. ale sa tez takie, ze lezy plackiem.
      powodzenia. zona po 12 tygodniach ma minusa:)))
      • beatkaa32 Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 16:38
        życzę wytrwałości i powodzenia, bo to niełatwa walka:) trzymam kciuki
    • maja.1973 Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 19:08
      jest 19 i żyję:))))) i jak na razie nic .....i mam nadzieje ze tak zostanie
      bananarama dzięki:))) wszystkim zyczę wielkiego - (minusa)... i wytrwałości...
      nie wiem tylko czy chcecie czytac te moje zwierzenia?
      • kapitandragan Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 19:20
        jakie bierzesz dawki?
        • maja.1973 Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 19:24
          interferon 120 ryba 5 tabletek na dobe
          • 3-mamuska Re: zaczęłam !!!!!! 20.10.09, 22:32
            Bedzie dobrze, DASZ RADE!!!
          • kapitandragan Re: zaczęłam !!!!!! 22.10.09, 11:51
            dawki raczej średnie, więc uniknęłas szoku po pierwszym zastzyku:)
    • moby_krk Re: zaczęłam !!!!!! 21.10.09, 19:12
      Też brałem zastrzyki we wtorek, tak ku pokrzepieniu tych którzy mają
      obawy nie powiem że było łatwo, ale nie wziąłem w ciągu 48tyg. kuracji
      ani jednego dnia zwolnienia, nawet na badania i wizyty kontrolne
      wychodziłem w czasie godzin pracy.
    • asiag26 Re: zaczęłam !!!!!! 02.11.09, 11:05
      I jak samopoczucie?? Ja zaczynam w piątek i nie ukrywam mam wielkiego stracha.
      • maja.1973 Re: zaczęłam !!!!!! 02.11.09, 11:39
        nie jest zle:) myslalam ze bedzie gorzej....
    • maja.1973 Re: zaczęłam !!!!!! 01.12.09, 14:51
      dzisiaj był 7 zastrzyk... nie jest zle jak do tej pory i oby tak zostało....
      dokucza mi uczucie zmeczenia ( ale zwalam to na pogode)
      pozdrawiam
      • heniek_0 Re: zaczęłam !!!!!! 01.12.09, 15:06
        Ja także interferon mam we wtorki i uważam że dla mnie jest to
        lepiej niż w piątek. We wtorek rano strzał, idę do pracy, trochę się
        pomęczę (piję dużo wody to chyba pomaga) a w środę jest już ok i w
        weekend mam spokój i siłę na tenisa.
        Pozdrawiam i życzę minusa.
        • iza0125 Re: zaczęłam !!!!!! 29.12.09, 10:41
          hej ja już jestem w połowie...
    • maja.1973 Re: zaczęłam !!!!!! 07.01.10, 14:47
      12 tygodni za mną.... w sumie szybko zleciało . 12.01 mam badanie czy całe to
      leczenie cos daje... trzymajcie kciuki za mnie proszę. M
      • foxy90 Re: zaczęłam !!!!!! 07.01.10, 14:51
        Będę trzymać mocno :)
        Za mną dzisiaj 19ty zastrzyk, wyniki badań po 12tu tygodniach wykazały, że
        wiremia mocno spadła, leczenie kontynuują, więc mam nadzieję, że i u Ciebie
        będzie podobnie :)
        • 3-mamuska Re: zaczęłam !!!!!! 07.01.10, 17:25
          Trzymam trzymam mocno.
          Pamietam ze ja zaczelam sie denerwowac jak mi juz krew pobrali,dopiero do mnie
          dotarlo ze to moment w ktorym moga przerwac terapie.Badz dobrzej mysli moj
          "aniol stro"z powiedzial ze malo jest przypadkow ze nic nie spadlo,i zeby sie
          nie martwila bo on sopdziewa sie spadku wiec spokojnie,u ciebie tez tak bedzie!
          • iza0125 Re: zaczęłam !!!!!! 09.01.10, 11:34
            Również trzymam kciuki:):) wczoraj mialam juz 27 zastrzyk i chyba mam juz wstręt
            do igieł bo z każdym zastrzykiem mnie bardziej on boli czy to tak zawsze jest??
            :( ale tak to w miare da sie wytrzymac:) pozdrawiam
            • foxy90 Re: zaczęłam !!!!!! 09.01.10, 12:14
              Coś z tym wstrętem do igieł jednak jest ;)
              Kiedyś pobieranie krwi totalnie mnie nie ruszało i mi nie przeszkadzało,
              natomiast jak mi teraz robią badania i mi krew pobierają, to jest to takie
              nieprzyjemne uczucie i zawsze odwracam głowę, a kiedyś to mogłam bez problemu
              patrzeć.
              • iza0125 Re: zaczęłam !!!!!! 14.01.10, 14:22
                dokladnie tak też tak mam...:( i wogole mi sie jeść nie chcialo teraz mi rodzice
                kupili syrop i jem juz normalnie tylko suszy bardzo po nim...:) ale nie jest zle
                jutro juz 28 zastrzyk coraz blizej konca..:) pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka